Witam mam Astrę 2003 1.4 która ma ogniska korozji prawdopodobnie na podłużnicach nie wiem czy to czasem nie są metalowe osłony (metalowe profile biegnące wzdłuż samochodu które są z otworami są skorodowane, wewnątrz tych profili znajduje się drugi profil można do wymacać przez otwór). Na tych profilach znajdują się luźne ogniska korozji które chcę naprawić. Nie wiem czy dobrze myślę ale chcę wypiaskować ogniska rdzy potem cortaninem, po wyschnięciu przemyć benzyną potem podkład epoksydowy, potem konserwacja a na konserwację twardy wosk (wosk myślałem żeby dać w profile żeby nie było korozji). Zastanawiam się jakich użyć materiałów żeby zrobić raz a dobrze
zastanawiałem się nad; RUST CHECK, VALVOLINE TECTYL Bodysafe napiszcie czym dobrze będzie zrobić żeby był spokój i jakich materiałów użyć i i czy w dobrej kolejności (słyszałem że po piaskowaniu dać od razu podkład inni piszą żeby dać przed podkładem wash primer).
Pozdrawiam
Goblins
Pozdrawiam
Goblins