Kolego majster129, skąd czerpiesz swoją wiedzę o car audio? 8 ohm w subwooferze samochodowym? 1000 wat to jest moc muzyczna nie znamionowa? Ciekawe rzeczy piszesz. Informuję Cię, że sprzęt car audio to w przeważającej większości 4 ohm, a subwoofery o większej mocy to głównie 2, 1, a nawet 0.5 ohm. Ten akurat będzie podłączony w 1 ohm, a wszystkie moce o których mówimy to RMS, a nie żadne muzyczne, szczytowe, chwilowe, maksymalne itp. Jak się nie ma wiedzy, to wypadałoby chociaż podjąć ten ogromny wysiłek i sprawdzić dane, bo model głośnika podałem.
Do tego jest to uznany producent o ugruntowanej pozycji na rynku, a nie jakiś "Buszmen", Dibeisi, Peiying którzy to mogą sobie podawać wymyślone wartości, o czym świadczy choćby fakt, że mniejszy rozmiar tego głośnika zdobył nagrodę Eisa w sezonie 2020/2021 dla najlepszego sprzętu roku. Do tego wszystkie z tej serii zebrały świetne noty w testach w niemieckim HiFi Test Magazin, więc nie jest to także wyłącznie tłuczek do nagłaśniania wsi.
Wszystkim strasznie zdziwionym tą "kosmiczną" mocą proponuję odwiedzić jakieś mistrzostwa w car audio lub choćby poczytać forum strefacaraudio. To już nie będzie kosmos, a wręcz inny wymiar.
A teraz ciekawostka, ale najpierw proszę o odejście od ekranów wszystkich malkontentów, którzy mają słabe nerwy lub problemy z sercem. Ogólnodostępne, np. na Alledrogo, są głośniki tej wielkości (12") o mocach 3 kW, oraz wzmacniacze 18 kw (RMS!!!), nie wspominając o mocach sprzętu w sklepach specjalistycznych. Szok i niedowierzanie! I ja się pytam panów znawców jak to możliwe?!? Czyżby jednak “były na świecie rzeczy, które się nawet fizjologom nie śniły”? 😁
A teraz krótka odpowiedź na pytanie po co. Bo mogę, bo chcę, bo mam taki kaprys, bo tak mi się podoba. Moje życie, moje pieniądze, moje pomysły... Ja się nie pytam ludzi, bo to nie moja sprawa, po co im np. akwaria morskie? Przecież to nie zastąpi oceanu i nurkowania na rafie. A po co rowery po kilkadziesiąt tysięcy złotych? Przecież one pojadą tak jak te za parę stów - przed siebie. Po co kupować telewizory 4K, skoro przy wielkości np. 55" siedząc dalej niż 110 cm od ekranu oko ludzkie nie widzi różnicy między FHD i 4K? Po co komu Lambo lub Ferrari do jazdy po mieście? Przecież w tej kwestii Tico jest o niebo praktyczniejsze. Przy okazji nawiążę do poruszonej przez jednego forumowicza kwestii o mocach silnika i doleję jeszcze oliwy do ognia. Czekam na kosztorys, bo na te wakacje, w zależności od kosztów, silnik będzie modyfikowany na okolice 370 lub 420 KM z perspektywą dalszego zwiększenia na przyszły sezon. Trzeba mieć strasznie ograniczone horyzonty, żeby nie rozumieć, że inni ludzie mogą mieć inne potrzeby, marzenia, gusty, pasje, zapatrywania, plany... Dla takich osób rajem będzie Korea Północna. Tam wszyscy muszą myśleć, robić i lubić to samo.
Ten samochód ma być czymś w rodzaju show cara na lato i na zloty z mocniejszym nagłośnieniem, większą mocą, dopieszczonym wyglądem zewnętrznym i wewnętrznym, lekkimi modyfikacjami optycznymi, ale co ja będę tłumaczył osobom z takim podejściem, przecież wiadomo że lepiej gdybym kupił sobie kombi, bo można z łatwością przewieźć np. worek ziemniaków lub cementu, albo też Fiestę lub Corsę, bo to ekonomiczne samochody, a wiadomo że paliwo strasznie drogie.
Przepraszam za taki elaborat i uszczypliwość, ale zostałem do tego sprowokowany. Zapytałem kulturalnie, na wydawałoby się poważnym forum, o wydajniejszy alternator, a dostałem w odpowiedzi moralizatorskie pouczenia typu "a po co?", "a na co to komu?", tezy że gadam głupoty, bo to na pewno nie jest moc znamionowa głośnika, oskarżenia producenta, że wymyśla sobie parametry z kosmosu oraz insynuacje, że jestem burakiem co będzie tłuczkiem wieś nagłaśniał. Tak naprawdę jedna osoba napisała na temat i dwie coś pozytywnego, a reszta to jakieś obrzucanie gówn.m. Co na to moderator? Chylę czoła przed poziomem szanownych forumowiczów i merytorycznością dialogu, oraz czekam z niecierpliwością na kolejne wylewanie na mnie swoich frustracji życiowych.
Proponuję więcej radości, pozytywnego myślenia i zrozumienia innych. Zapewniam, że to całkiem miłe uczucie i ani trochę nie boli.
PS. Pasujący do okoliczności cytat Marka Twaina: "Lepiej jest nie odzywać się wcale i wydać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości".
PS2. Sigwa18 cenne spostrzeżenie, ale w tym modelu nie dość, że między fotelem a podłogą jest strasznie mało miejsca nawet na płaski subwoofer, to na dodatek ta przestrzeń jest całkowicie zabudowana seryjnie.