logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

System Audio, znoszące się prądy które wpływają na otwarzanie basu (niskich tonów)

BassErex 27 Kwi 2023 22:55 273 4
REKLAMA
  • #1 20558322
    BassErex
    Poziom 6  
    Witam.
    Zauważyłem i w domu, i w car audio, że zdecydowanie nie osiągam pełni możliwości sprzętu, tutaj mowa o basie.
    Różnicę słychać, nie tylko w moich uszach. W domu posiadam końcówki estradowe, w samochodzie typowe car audio, mocne suby kilka kw.
    Defekt jest można powiedzieć ten sam. Zakłócane są odtwarzanie niskich tonów. O sprzęcie nie będe pisał, bo to nawet nie ma sensu, to znoszące się raczej jakieś prądy... W ca było wszystko wymieniane co do nagłośnienia, każdy komponent i kabel, więc tam wadliwego nic nie mam.
    A więc po kolei:
    Raz w domu miałem tak:
    Grając na subie A, Gra bo gra. Przełączając na sub B okazało się, całkowicie inna bajka grania, bas o wiele głosniejszy przyjemniejszy. Jednak Skusiło mnie wrócić spowrotem do suba A, całkowicie inna bajka. Grało o niebo lepiej niż na początku.. to wszystko działo się w ciągu pół godziny, grałem, słuchałem kilka dni, i uciekło...
    Car audio: Często pierwsze podłączenie pomaga wykrzesać niewyobrażalnie potężny bas (taki jaki powinien być) Jednak że po ponownym odpaleniu silnika bas znika, czasem potrafi wrócić po przemieszczeniu suba po bagażniku, czasem zmiana portu subwoofera pomaga. Czasem inne źródło na jednostce sterującej, czy samo ruszanie szybami, za którymś razem poprawiło granie...
    Ktoś ma na to pomysł?
    Jakiś filtr na kabel głośnikowy czy co? na prądowe?
    To chyba nie jest normalnie. Ktoś się spotkał z takimś czymś? Czy mam po prostu pecha do grania tyle...
  • REKLAMA
  • #2 20558847
    DjMapet
    Poziom 43  
    Sporo rzeczy oprócz kwestii technicznych (np środowiskowe, psychofizyczne) ma znaczący wpływ na natężenie i brzmienie nie tylko niskiej części pasma, więc za bardzo się aż tak nie stresuj tym ze "BASS" raz jest mocniejszy a za chwilę cichszy, w jednym miejscu mruczący a w innym kopiący itp.

    Pozdrawiam.
  • REKLAMA
  • #3 20558922
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Poczytaj o fali stojącej w akustyce. Poszukaj informacji o wpływie zgodności faz sygnału akustycznego. I nie wymyślaj żadnych własnych teorii, bo nie tędy droga.
  • REKLAMA
  • #4 20564569
    BassErex
    Poziom 6  
    >>20558847
    Trochę ciężko się nie stresować, kiedy zestaw za 15 kafli, gra o wiele wiele gorzej jak zestaw za 300zł :)

    Dodano po 36 [sekundy]:

    >>20558922
    No to więc fale stojące, czyli tak zwana przeciw faza, np w samochodzie słyszałem, że klapa może wibrować pod wpływem basu tworząc przeciwną falę która ''zjada bas'' Ale to nie to... Jestem pewny.

    Z tym drugim, może i to to. Ale nie wiem co, jak. Może coś doradzisz do tego? Czyżby po prostu fala akustyczna się sumowała gdzieś w torze sygnału, robiąc po prostu przesterowany sygnał idący na głośnik?
  • #5 20565113
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Gdy masz do czynienia z jednym tylko źródłem dźwięku nie ważne czy jest to kolumna czy pojedynczy głośnik, to słyszysz dokładnie to co to źródło emituje. Natomiast w stereo problem zaczyna być poważniejszy, bo wystarczy że w jednej kolumnie ten sam sygnał będzie emitowany w fazie a w drugiej (nadal ten sam sygnał) w przeciw-fazie i sygnał ten zostanie zniesiony. W jakim stopniu i w jakim miejscu, to przede wszystkim zależy od częstotliwości; im niższa tym fala ma większą długość i dlat6ego brak poprawnego fazowania głośników/kolumn powoduje właśnie problemy z basem, inne częstotliwości też są znoszone, ale z racji na ich krótsze fale nie jest to aż tak dobrze słyszalne - przynajmniej na pierwszy"rzut ucha". Prócz tego należy pamiętać, ze już w samej przestrzeni występują miejsca gdzie fale akustyczne nawzajem mogą się znosić lub przeciwnie- dodawać. Czyli np. w jednym kącie masz praktycznie brak jakiejś częstotliwości a w innym miejscu będzie dominowała nad resztą bo się zsumuje. To w ogóle jest dość skomplikowane zjawisko i czasem nie można znaleźć idealnego rozwiązania - chociażby samo pomieszczenie odsłuchowe może pewne częstotliwości potęgować, wprowadzając własne rezonanse (między innymi dlatego wskazane jest dostosowanie pomieszczenia odsłuchu pod kątem akustycznym - miękkie meble, zasłony, dywan meble - wszystko to albo wytłumia fale dźwiękowe albo je rozprasza nie dopuszczając do tego - słyszysz tylko sygnał bezpośredni a odbity stłumimy jest na tyle, że nie powoduje przykrych (przykrych akustycznie rzecz jasna) zjawisk.
    W samochodzie mimo podobnego na pierwszy rzut oka problemu, dochodzi jeszcze ograniczona objętość, która nie pozwala by bas (najniższe częstotliwości i najdłuższe fale) mógł być odbierany w taki sam sposób jak w pokoju, salonie. W kabinie auta bas dział na nasz organizm inaczej - powodując zmiany ciśnienia, które są odbierane jako bas. Dlatego też np. głośniki samochodowe w domowym sprzęcie się nie sprawdzają - projektowane są pod innym kątem. I np. ta drgająca klapa bagażnika to jest właśnie wpływ zmian ciśnienia (plus ew. rezonans) a nie "zdudnianie się" fal basu.
    Tak więc im więcej źródeł dźwięku tym więcej uwagi należy przykładać do ich wzajemnego zgrania - do istniejącego systemu dołożyłeś subwoofer i jeśli pewne częstotliwości jakie przenosi sub będą też przenoszone przez kolumny główne - tym fazowanie ma większe znaczenie.
    A co do ceny... No cóż. Akustyka "działa tak samo" niezależnie czy sprzęt kosztuje 200, czy 20 000 zł. (chociaż faktycznie bywają kolumny które "grają" tylko w określonym (akustycznie dobranym) pomieszczeniu.
REKLAMA