Ważne info na start:
W związku z rozwojem rodzinnym (dołączyły bliźniaki) planuję kupić większe auto ale przed sprzedażą chcę naprawić Zafirę żeby nie zostawiać nowego właściciela z problemem.
Co się dzieje?
1. Pożera olej w tempie 1l na 700-800 km (dolewam po 0,5l).
2. Przekroczona emisja spalin CO
3. kontrolka check engine
4. mokre ślady pod wydechem (tłumik końcowy) przy parkowaniu
Kiedy to zobaczyłem?
ad.1
Mam ją od 5 lat i pamiętam że już 2-3 lata temu brała ok. 0,5 ale na 1000 km więc sytuacja wyraźnie się pogorszyła (teraz bierze 0,5 ale na 300-400 km)
ad.2
Przekroczoną emisję zdiagnozowali dopiero w zeszłym roku bo wyszła na przeglądzie (coś na warsztacie podziałali i się lekko poprawiło ale chyba badanie przeszła bardziej "po koleżeńsku" bo na warsztacie zalecili mi dalszą naprawę
ad.3
świeci od zakupu. Na kolejnych warsztatach mówili żeby się nie przejmować i jeździć (dzisiaj już wiem, żeby nie słuchać i drążyć temat aż do rozwiązania)
ad.4
kilka miesięcy temu ale może było dłużej tylko nie zauważyłem
Co już wykluczyłem:
1. Zmiany lepkości i producenta oleju (kupowałem już najwyższą półkę i średnią i żadnych istotnych zmian nie dało)
2. Brak siwego/niebieskiego dymu
3. Nie kopci
4. Resetowanie błędu check engine pomaga na krótko potem wraca
5. Nieszczelności układu wydechowego
Co zaleca warsztat diagnostyczny (specjalizacja silniki i elektryka):
ad.1 bierze olej
a) naprawa pierścieni tłokowych (ok. 3000 PLN) z akceptacją ryzyka że nie pomoże bo nie wiadomo czy nowe pierścienie tłokowe dopasują się do zużytych tłoków lub
b) wymiana silnika (ok. 5000 PLN) ale też jest ryzyko czy nowy/ używany silnik będzie w pełni sprawny i kompatybilny z obecnymi podzespołami
ad. 2. przekroczona emisja spalin
Zaczynamy od naprawy nastawnika klap kolektora ssącego (gruszka podciśnienia kolektora ssącego)
Problem w tym, że nigdzie nie mogę kupić tej właściwej gruszki żeby pasowała do mojego modelu. Po pierwszym zakupie która miała pasować, podczas próby instalacjiokazało się, że jest niewłaściwa i wtedy na warsztacie podali mi dokładny numer części (mann+hummel 29 003 15 319 )
ad.3 kontrolka check engine
rozwiązanie problemów 1 i 2 powinno automatycznie rozwiązać ten problem
Moje pytanie do bardziej doświadczonych kolegów:
1. Czy zaproponowane przez warsztat opcje naprawy "pożerania oleju" są jedynymi właściwymi i jeśli tak którą z opcji byście rekomendowali?
2. Czy z tymi spalinami może być inne źródło bo warsztat w tym elemencie nie wydaje się być przekonany, że po wymianie tej gruszki problem zostanie rozwiązany
Jaki dokładnie model auta?
Opel Zafira B 2007 rok, 1.6 benzyna kod silnika Z16XEP
W związku z rozwojem rodzinnym (dołączyły bliźniaki) planuję kupić większe auto ale przed sprzedażą chcę naprawić Zafirę żeby nie zostawiać nowego właściciela z problemem.
Co się dzieje?
1. Pożera olej w tempie 1l na 700-800 km (dolewam po 0,5l).
2. Przekroczona emisja spalin CO
3. kontrolka check engine
4. mokre ślady pod wydechem (tłumik końcowy) przy parkowaniu
Kiedy to zobaczyłem?
ad.1
Mam ją od 5 lat i pamiętam że już 2-3 lata temu brała ok. 0,5 ale na 1000 km więc sytuacja wyraźnie się pogorszyła (teraz bierze 0,5 ale na 300-400 km)
ad.2
Przekroczoną emisję zdiagnozowali dopiero w zeszłym roku bo wyszła na przeglądzie (coś na warsztacie podziałali i się lekko poprawiło ale chyba badanie przeszła bardziej "po koleżeńsku" bo na warsztacie zalecili mi dalszą naprawę
ad.3
świeci od zakupu. Na kolejnych warsztatach mówili żeby się nie przejmować i jeździć (dzisiaj już wiem, żeby nie słuchać i drążyć temat aż do rozwiązania)
ad.4
kilka miesięcy temu ale może było dłużej tylko nie zauważyłem
Co już wykluczyłem:
1. Zmiany lepkości i producenta oleju (kupowałem już najwyższą półkę i średnią i żadnych istotnych zmian nie dało)
2. Brak siwego/niebieskiego dymu
3. Nie kopci
4. Resetowanie błędu check engine pomaga na krótko potem wraca
5. Nieszczelności układu wydechowego
Co zaleca warsztat diagnostyczny (specjalizacja silniki i elektryka):
ad.1 bierze olej
a) naprawa pierścieni tłokowych (ok. 3000 PLN) z akceptacją ryzyka że nie pomoże bo nie wiadomo czy nowe pierścienie tłokowe dopasują się do zużytych tłoków lub
b) wymiana silnika (ok. 5000 PLN) ale też jest ryzyko czy nowy/ używany silnik będzie w pełni sprawny i kompatybilny z obecnymi podzespołami
ad. 2. przekroczona emisja spalin
Zaczynamy od naprawy nastawnika klap kolektora ssącego (gruszka podciśnienia kolektora ssącego)
Problem w tym, że nigdzie nie mogę kupić tej właściwej gruszki żeby pasowała do mojego modelu. Po pierwszym zakupie która miała pasować, podczas próby instalacjiokazało się, że jest niewłaściwa i wtedy na warsztacie podali mi dokładny numer części (mann+hummel 29 003 15 319 )
ad.3 kontrolka check engine
rozwiązanie problemów 1 i 2 powinno automatycznie rozwiązać ten problem
Moje pytanie do bardziej doświadczonych kolegów:
1. Czy zaproponowane przez warsztat opcje naprawy "pożerania oleju" są jedynymi właściwymi i jeśli tak którą z opcji byście rekomendowali?
2. Czy z tymi spalinami może być inne źródło bo warsztat w tym elemencie nie wydaje się być przekonany, że po wymianie tej gruszki problem zostanie rozwiązany
Jaki dokładnie model auta?
Opel Zafira B 2007 rok, 1.6 benzyna kod silnika Z16XEP