Witam.
Mam kilka/kilkanaście zwykłych baterii AA, które po rozładowaniu ładuję dalej ładowarką XTAR VC.
I nasuwa się kilka spotrzeżeń - niby zwykłych baterii nie wolno (nie powinno się) ładować, ale jednak trochę się naładują - na tyle by myszka bezprzewodowa czy inne dziwne urządzenie domowe pochodziły kilkanaście dni - kilka tygodni.
Skąd wiem, że się ładują - otóż ładowarka ta wskazuje ile mAh naładowało ogniwo - nie ma tam wielkich liczb, ale takie 30-200mAh doładuje. Zdarzały się sporadycznie wycieki - ale na 30-40 baterii to może wyciekła jedna.
Oczywiście można powiedzieć - po co ładujesz, są akumulatorki itp, ale jednak moja dusza "braku marnowania" nie chce wyrzucać baterii które trochę pochodzą, poza tym ekologia
Czyli jak to jest - można czy nie można?
Mam kilka/kilkanaście zwykłych baterii AA, które po rozładowaniu ładuję dalej ładowarką XTAR VC.
I nasuwa się kilka spotrzeżeń - niby zwykłych baterii nie wolno (nie powinno się) ładować, ale jednak trochę się naładują - na tyle by myszka bezprzewodowa czy inne dziwne urządzenie domowe pochodziły kilkanaście dni - kilka tygodni.
Skąd wiem, że się ładują - otóż ładowarka ta wskazuje ile mAh naładowało ogniwo - nie ma tam wielkich liczb, ale takie 30-200mAh doładuje. Zdarzały się sporadycznie wycieki - ale na 30-40 baterii to może wyciekła jedna.
Oczywiście można powiedzieć - po co ładujesz, są akumulatorki itp, ale jednak moja dusza "braku marnowania" nie chce wyrzucać baterii które trochę pochodzą, poza tym ekologia
Czyli jak to jest - można czy nie można?