Witam. Piszę do Was w dość trudnej i szybkiej sytuacji. Jestem od domu 500km w Austrii. Pacjent to mazda 6 z 2003r 2.0 benzyna. Samochodem z Polski zrobiłem 500km w niedziele do Austrii. Wczoraj pierwszy dzień pracy, po robocie szybkie zakupy itp. i nic szczególnego się nie działo. Dzisiaj rano chciałem auto odpalić i nie ma dźwięku immo, że jest wszystko ok. Silnik kręci, ale nie odpala. Oryginalny kluczyk z tego immo nie działa gdzie wystarczyło na niego przycisnąć. Od dwóch lat przykładam takie 3 styki, dwa piknięcia i auto odpalało, a dzisiaj zero reakcji. Co mogę w tej sytuacji na szybko zrobić? Niestety nie znam tu nikogo i nawet nie wiem gdzie się mam z tym udać.