logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Pech w elektronice, jak sobie z tym radzicie?

JORGEN1970 13 Maj 2023 09:21 1167 15
  • #1 20578227
    JORGEN1970
    Poziom 10  
    Witam
    Temat toczę nietypowy, ale chciałem wreszcie kiedyś go poruszyć. Chodzi mi o to, jakie mieliście niemiłe przygody z przypadkowym i pechowym uszkodzeniem elektroniki.
    Nieraz wykonywałem naprawy, siedziałem po nocach, cel prawie został osiągnięty a tu przypadkowe zwarcie przy pomiarze drogi procesor uszkodzony.
    Napiszcie jakie mieliście podobne sytuacje i poradziliście sobie z tym psychicznie.
  • #2 20578299
    Madrik
    Moderator Robotyka
    To raczej nie jest pech.
    Po prostu wykonywanie prac precyzyjnych w każdej branży, w stanie pogorszonych warunków psychofizycznych, jest delikatnie mówiąc, nie zalecane.

    Nie rób fuch po nocach, jak jesteś niewyspany i zmęczony, to i "pech" będzie znacznie mniej odczuwalny. Rób przerwy w pracy, choćby kilku minutowe, na inne czynności niż główna praca. Człowiek to nie robot. Ma swoje ograniczenia.
    Szczególnie jak zabierasz się za coś, co może mieć konsekwencje.
    Nie rób takich prac z marszu i byle szybko. Musisz nauczyć się luźniejszego podejścia do pracy. Wolniej, spokojniej ale dokładniej. To coś, co nazywa się doświadczeniem.
    Młodym często się wydaje, że nadrobią szybkością i pośpiechem, że się wykażą, ale to złudne przeświadczenie.
  • #3 20578454
    ArturAVS
    Moderator
    JurP napisał:
    Zanim podłączysz miernik to musisz wiedzieć co on ci pokaże.

    To po co miernik w takim razie? :D Tu raczej chodzi o to, aby wiedzieć jakich przybliżonych wyników pomiaru się spodziewać i czy będą odpowiadać one specyfikacji urządzenia/elementu.
  • #4 20578496
    Mateusz_konstruktor
    Poziom 35  
    @ArturAVS
    Błąd logiczny.

    Kolega @jurp ma rację.
    JurP napisał:
    Zanim podłączysz miernik to musisz wiedzieć co on ci pokaże.

    Najdobitniejszy przykład: przed wykonaniem podłączenia amperomierza między wyjście procesora a masę musisz wiedzieć o efekcie końcowym polegającym na pokazaniu przez miernik wartości prądu zwarciowego.
    Tymczasem wyjścia procesora mają ograniczone, i to mocno, możliwości ich obciążania wraz z brakiem możliwości dokonywania tego typu pomiaru.
    Spodziewać się można przykładowych dwunastu woltów napięcia, ale trzeba wiedzieć co pokaże amperomierz i stosować przyrząd jednoznacznie dopuszczalny w danym miejscu układu.
  • #5 20578513
    ArturAVS
    Moderator
    Nie filozofuj bo żadnego błędu logicznego w tym co napisałem nie ma.
    Prosty przykład;
    Jeśli jest na płycie stabilizator 7805 to wiem że na jego wyjściu jest 5V (praktycznie powinno być) to po co mam mierzyć?
    JurP napisał:
    Zanim czegoś dotkniesz to musisz być pewny jaki będzie wynik.

    Powinno być, jakiego wyniku możesz się spodziewać.
    Mateusz_konstruktor napisał:
    Najdobitniejszy przykład: przed wykonaniem podłączenia amperomierza między wyjście procesora a masę musisz wiedzieć o efekcie końcowym polegającym na pokazaniu przez miernik wartości prądu zwarciowego.
    Tymczasem wyjścia procesora mają ograniczone, i to mocno, możliwości ich obciążania wraz z brakiem możliwości dokonywania tego typu pomiaru.
    Spodziewać się można przykładowych dwunastu woltów napięcia, ale trzeba wiedzieć co pokaże amperomierz i stosować przyrząd jednoznacznie dopuszczalny w danym miejscu układu.

    Ale fantazje wypisujesz. Żaden normalny człowiek nie mierzy prądów zwarciowych procesorów/innych układów bo i po co? Jeśli wiem że układ jest zasilany np. 5V to takiego w przybliżeniu napięcia mogę się spodziewać na jego wyprowadzeniach (pomijając stany logiczne). Poza tym dobrą praktyką, nauczaną od lat, jest zaczynanie pomiarów nieznanych prądów i napięć od najwyższego zakresu pomiarowego. Np. wystają przewody ze ściany, masz miernik z zakresami 2, 20, 200, 1000VAC. Czego można się spodziewać w tych przewodach? Może być 230VAC a może być i 400VAC jak również 12VAC (np zasilanie domofonu).
  • #6 20578525
    Mateusz_konstruktor
    Poziom 35  
    ArturAVS napisał:
    Żaden normalny człowiek nie mierzy prądów zwarciowych procesorów/innych układów bo i po co?

    Każdy normalny człowiek ma prawo do niewiedzy, nieomylności nie wymagajmy.
    JurP napisał:
    Zanim czegoś dotkniesz to musisz być pewny jaki będzie wynik.
    ...
    Zanim podłączysz miernik to musisz wiedzieć co on ci pokaże.

    I tego należy się trzymać.
    To twierdzenie zostało wielokrotnie dodatkowo potwierdzone empirycznie.
  • #7 20579730
    JORGEN1970
    Poziom 10  
    Nie robić napraw w nocy i zgoda , wiele razy robiłem trudne naprawy gdzie umysł pracował na maksymalnych obrotach ale niestety strach przed faktem że nie umiem tego zrobić jest silniejszy.
    Powoduje to niestety złe konsekwencje ponieważ dochodzi wtedy do większych uszkodzeń i konsekwencji . Oczywiście to można nazwać pechem, ale umieć odpuścić w takiej sytuacji dla mnie
    to jest największą sztuką i tego pomału się uczę.
    Iną sprawą jest sytuacja gdzie nie wiadomo dlaczego w czasie naprawy coś się przypadkowo uszkodziło bywały i też takie przypadki wtedy ciężko było się opanować o zdenerwowania.
  • #8 20580735
    puchalak
    Poziom 16  
    JORGEN1970 napisał:
    Witam
    ...Napiszcie jakie mieliście podobne sytuacje i poradziliście sobie z tym psychicznie.


    Niezależnie od tego czy jest to spalona elektronika, bo "śrubka znikąd" spadła na płytkę, czy rozbita lampa co się z ręki wyślizgnęła przy montażu na suficie, albo rozwalony samochód, bez strat w zdrowiu i życiu, to są tylko rzeczy i jakieś tam kwoty, po których odżałowaniu można o sprawie zapomnieć. To nawet nie jest pech - to tylko niefart.
    Prawdziwym pechem jest choroba, kiedy nic, za żadne pieniądze świata nie da się zrobić.
  • #9 20581597
    JORGEN1970
    Poziom 10  
    A oczywiście pech to się potoczne mówi nie myślałem o tym aż tak w ten sposób. Tak niefart jest lepszym określeniem.
  • #10 20593665
    JORGEN1970
    Poziom 10  
    Wczoraj wykonywałem naprawę Wideodomofonu - Sprzęt zachował się dziwnie ale podawał napięcie na elektrozaczep, stwierdziłem jednak że należy wymienić zasilacz ponieważ nie wyrabiał
    prądowo. I nic w tym dziwnego po za faktem że po wymianie zasilacza zrobiła się przerwa w obwodzie kaseta elektrozaczep odcinek ok 1 metra , i okazało się że jena żyła zasilają ca ekektrozaczep
    uległa uszkodzeniu. Dla wyjaśnienia przewód deweloper połączył w ścianie ponieważ w drzwiach był przewód elektryczny a w kasecie skrętka 4x2x0,5 chociaż tego 0,5 nie jestem pewny.
    Ale do brzegu kabel działał 12 lat to do Djabła Jasnego dlaczego uszkodził się w tym momencie jak wymieniałem zasilacz , nie widzę żadnego wyjaśnienia po za tym że miałem PECHA.
  • #11 20593819
    bestboy21
    Poziom 40  
    ArturAVS napisał:
    Jeśli jest na płycie stabilizator 7805 to wiem że na jego wyjściu jest 5V (praktycznie powinno być) to po co mam mierzyć?


    I to właśnie może być ten pech, bo jakiś konstruktor dał elektrolity 0,1uF zamiast ceramików, elki sobie wyschły, LM zaczął się wzbudzać i sobie lata między 3.5V a 6.5V , przy okazji siejąc niczym syrena ultradźwiękowa na komary.

    Ja właśnie tak rozumiem pech ;), ignorancja producenta zmieszana z przekonaniem serwisanta. :lol:.
  • #12 20609016
    JORGEN1970
    Poziom 10  
    Ale to może jest celowe działanie żeby sprzęt 100 lat nie chodził?
  • #13 20677281
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    ArturAVS napisał:
    To po co miernik w takim razie?
    żeby się upewnić czy jest 12 V czy 14,4V lub inne wartośći ... ale nie 600VDC czy zmienne 1,5V...

    Dodano po 1 [minuty]:

    JORGEN1970 napisał:
    Ale do brzegu kabel działał 12 lat to do Djabła Jasnego dlaczego uszkodził się w tym momencie jak wymieniałem zasilacz , nie widzę żadnego wyjaśnienia po za tym że miałem PECHA.

    Tak działa DJ Abeł.
  • #14 20677326
    Wawrzyniec
    Poziom 38  
    JORGEN1970 napisał:
    Wczoraj wykonywałem naprawę Wideodomofonu - Sprzęt zachował się dziwnie ale podawał napięcie na elektrozaczep, stwierdziłem jednak że należy wymienić zasilacz ponieważ nie wyrabiał
    prądowo.
    JORGEN1970 napisał:
    kabel działał 12 lat to do Djabła Jasnego dlaczego uszkodził się w tym momencie jak wymieniałem zasilacz
    Kabel nie uszkodził się w momencie jak wymieniałeś zasilacz. Kabel uszkodził się wcześniej i dlatego
    JORGEN1970 napisał:
    Sprzęt zachował się dziwnie
    Jak podłączyłeś zasilacz o większej wydajności prądowej to się skończył (kabel).
  • #15 20694288
    keseszel
    Poziom 26  
    Ja klnę na czym świat stoi, wymyślając nowe kombinacje słów ogólnie uznawanych za obraźliwe. Potem staram się zapamiętać przyczynę pecha. Nawiązując do podłączenia miernika- pilnuję by nie mierzyć rezystancji sieci ani prądu w gniazdku...
  • #16 20695683
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Kupujesz BSI od auta z elektrycznymi szybami a tam jeb z dzidy ktoś wymieniał już bsi i założył takie bez szybek....... no jpd.

Podsumowanie tematu

W dyskusji poruszono temat pechowych sytuacji związanych z uszkodzeniem elektroniki, zwracając uwagę na znaczenie odpowiednich warunków psychofizycznych podczas pracy. Uczestnicy podkreślili, że prace precyzyjne powinny być wykonywane w odpowiednich warunkach, unikając zmęczenia i pośpiechu, co może prowadzić do błędów i uszkodzeń. Wspomniano o przypadkach, gdzie uszkodzenia wynikały z nieprzewidzianych okoliczności, takich jak uszkodzone kable czy błędy konstrukcyjne. Uczestnicy dzielili się doświadczeniami, jak radzić sobie z frustracją i stresem związanym z takimi sytuacjami, a także podkreślali, że niektóre problemy mogą być wynikiem ignorancji producentów.
Podsumowanie wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA