logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Xiaomi Mi 10T Pro: Jak odzyskać zdjęcia z telefonu, który się nie włącza (bez chmury/karty)

20dawid23 16 Maj 2023 15:53 2091 25
REKLAMA
MediaMarkt Black Week
  • #1 20582604
    20dawid23
    Poziom 3  
    Witam Czy da się jakoś zgrać zdjęcia z telefonu Xiaomi Mi 10T pro który się nie chce włączyć? Nie są zapisane w chmurze ,na karcie itp.Tylko w pamięci telefonu.
  • REKLAMA
    MediaMarkt Black Week
  • Pomocny post
    #2 20583022
    blahfff
    Poziom 41  
    Jedyna opcja to naprawic telefon do stanu w ktorym wlaczy sie, z dzialajacym dotykiem, ekranem, jakas forma komunikacji, i w ktorym zaakceptuje poprawny kod blokady w celu odszyfrowania danych.
  • #3 20583073
    20dawid23
    Poziom 3  
    Robiąc kombinacje przycisków włącza się ale dalej nic.Wyswietla się że można zrobić twardy reset.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Da się jakimś programem zgrać zdjęcia? Komputer nie widzi telefonu po podłączeniu.
  • REKLAMA
    MediaMarkt Black Week
  • Pomocny post
    #4 20583435
    tino2003
    Admin grupy GSM
    20dawid23 napisał:
    Da się jakimś programem zgrać zdjęcia? Komputer nie widzi telefonu po podłączeniu.


    Kolega wyżej udzielił już odpowiedzi na to pytanie. Telefon musi zostać poprawnie uruchomiony aby odszyfrował pliki. Jeżeli bardzo Ci na tym zależy to zleć wykonanie takiej usługi specjalistycznej firmie.
  • #5 20583810
    20dawid23
    Poziom 3  
    W internecie czytałem, że tymi programami data recovery android da się nawet przy wyłączonym telefonie zgrać dane.No ale jak nie idzie to nie idzie
  • #6 20583834
    tino2003
    Admin grupy GSM
    20dawid23 napisał:
    W internecie czytałem, że tymi programami data recovery android da się nawet przy wyłączonym telefonie zgrać dane


    Więc zgraj i potem opisz jak tego dokonałeś a myślę, że wiele osób z chęcią poczyta.
  • #7 20583876
    20dawid23
    Poziom 3  
    Jeśli mówicie że nie idzie to nie idzie. Dlatego napisałem na forum, bo wiem że często metody opisywane w internecie się nie sprawdzają.Szkoda mi czasu na to jeśli szanse są małe.
  • #8 20584079
    KRY5PIN
    Poziom 37  
    20dawid23 napisał:
    Jeśli mówicie że nie idzie to nie idzie. Dlatego napisałem na forum, bo wiem że często metody opisywane w internecie się nie sprawdzają.Szkoda mi czasu na to jeśli szanse są małe.


    Na początek zadaj sobie pytanie, na ile są warte dla Ciebie dane zawarte w tym telefonie??

    Wystarczy że padła bateria. Postawienie jej kosztuje grosze...
  • #9 20584093
    20dawid23
    Poziom 3  
    Telefon jest na gwarancji i zostanie tam naprawiony. Jak tam wyśle to dane zostaną z niego usunięte.Myslalem że da się jakoś zgrać zdjęcia.Ale jak nie to trudno
  • #10 20584122
    PiterAdam
    Poziom 3  
    Ja, najpierw podłączył bym telefon pod komputer, głównie pod takowe jak adb i fastboot, i zerknął czy telefon jednak na bank się nie włącza. Miałem identyczną przygodę z uszkodzonym kompletnie bootloaderem w Huawei P8 (bez lite). Czarny ekran, brak podświetlenia, teoretycznie brak życia lecz po podpięciu pod komputer okazało się, że fastboot go widzi. Po chwii zabawy zobaczył go także DroidAtScreen, pomimo tego że ekran nadal był czarny udało się wejść do recovery a stamtąd wgrać nowe firmware. Co ciekawe, przed wizytą w moich łapskach telefon był w kilku serwisach w których stwierdzono definitywny zgon płyty głównej.
  • #11 20584277
    blahfff
    Poziom 41  
    PiterAdam napisał:
    Miałem identyczną przygodę z uszkodzonym kompletnie bootloaderem w Huawei P8 (bez lite). Czarny ekran, brak podświetlenia, teoretycznie brak życia lecz po podpięciu pod komputer okazało się, że fastboot go widzi. Po chwii zabawy zobaczył go także DroidAtScreen


    To po prostu bledna diagnoza. Gdyby to byl problem z bootloaderem to telefon bylby martwy, i co najwyzej wykrywany w trybie serwisowm (USB_SER, COM 1.0 itp). Skoro dzialal fastboot to bootloader nie byl uszkodzony. Skoro zadzialal ci DroidAtScreen, to telefon sie w pelni wlaczyl, a dodatkowo musiales miec wczesniej aktywowane i sparowane ADB.

    Problem z kolei miales albo z ekranem, albo z plyta glowna i usterka zwiazana z ekranem, a nie z uszkodzonym bootloaderem.

    PiterAdam napisał:
    Co ciekawe, przed wizytą w moich łapskach telefon był w kilku serwisach w których stwierdzono definitywny zgon płyty głównej.


    Coz, moze byl po zalaniu, z biegiem czasu wysechl i zaczal dzialac. I takie cuda sie zdarzaja. A moze po prostu te serwisy nie potrafily prawidlowo zdiagnozowac problemu.
  • #12 20584486
    winmap
    Poziom 38  
    Nie da się bez ingerencji w telefon jak byś wziął specjalistyczną firmę i stracisz gwarancję. Jedyne co w opisie usterki wysyłając do serwisu napisz uwagę że chciałbyś aby dane nie zostały utracone. Oczywiście jak to będzie np. wina płyty to itak masz po danych.
  • #13 20584644
    PiterAdam
    Poziom 3  
    blahfff napisał:
    Problem z kolei miales albo z ekranem, albo z plyta glowna i usterka zwiazana z ekranem, a nie z uszkodzonym bootloaderem.
    Został podłączony do ładowarki na noc i rano już był "ciemny". Nic nie zostało zalane, telefon nie spadł. Przez chwilę ponoć reagował na podpięcie ładowarki wibracją, po czasie przestał. Nie pomagały kombinacje klawiszy w celu obudzenia "czegokolwiek". Z adb nigdy nie był parowany a fastboot chyba nie potrzebuje zgody z tego co pamiętam. Jedyne co zrobiłem to pamiętając jaki Android w nim jest, ..., fastboot flash boot boot.img
    fastboot reboot recovery
    i wtedy z recovery na czysto system flash.
    Pomimo tego, że DroidAtScreen widział recovery, telefon nadal czarny ekran ale już obudzony (znaczy się podświetlenie led było widać).
    Przed wgraniem systemu sprawdzałem czy po flashowaniu boot obudzi się, niestety nie, ikonka Androida ale tylko w DroidScreenie.

    Ja takie przygody nazywam prywatnie: awaria pogwarancyjna :D
  • #14 20584772
    blahfff
    Poziom 41  
    PiterAdam napisał:
    Nic nie zostało zalane, telefon nie spadł.


    Kazdy tak mowi, a w praktyce nawet najbardziej uwaznej osobie telefon czasem spadnie, czasem zostawi go w lazience, kuchni, dotknie mokrymi rekoma czy zdarzy sie rozmawiac na deszczu. Zalany to nie znaczy, ze wpadl do basenu, a czesto wystarcza jedna kroplna w nieodpowiednim miejscu.

    PiterAdam napisał:
    Jedyne co zrobiłem to pamiętając jaki Android w nim jest, ..., fastboot flash boot boot.img


    boot.img to nie bootloader. Bootloader jest "wczesniej". boot.img to nic innego jak obraz ramdysku i kernel potrzebny do uruchomienia systemu. W Huawei roznie to wyglada, i czasem ramdisk i kernel sa osobno, czasem wspoldziela sie z obrazem recovery, ale skoro mogles wejsc w tryb fastboot, to bootloader byl w porzadku. Co wiecej, zapewne miales odlokowany bootloader, bo przy zablokowanym "fastboot flash boot boot.img" powinien wywalic blad.

    PiterAdam napisał:
    Pomimo tego, że DroidAtScreen widział recovery, telefon nadal czarny ekran ale już obudzony (znaczy się podświetlenie led było widać).


    Czyli w zasadzie nic za pomoca DroidAtScreen nie robiles - przynajmniej tyle sie wyjasnilo. DroidAtScreen do faktycznego polaczenia sie z telefonem i wyswietlenia obrazu wymaga aktywnego i sparowanego ADB. Oczywiscie bez tego wykryje urzadzenie ADB, ale nic wiecej jesli takie znajdzie, ale rownie dobrze moglbys wpisac "adb devices" i efekt bylby taki sam. ADB w recovery najczesciej jest albo niedostepne (jesli to fabryczne a nie alternatywne typu TWRP, CWM itp), albo aktywne jedynie w trybie sideload.

    Nie pamietam teraz dokladnie jak jest wyglada w P8. Huawei sa mocno niestandardowe i korzystaja z wlasnej implementacji z recovery z opcja wgrania softu z karty pamieci/pendrive'a czy przez kabel po uzyciu odpowiedniej kombinacji klawiszy. Standardowego trybu sideload tam nie ma.

    Z tego co napisales wynika, ze mogl sie posypac system, a posypac sie mogl, bo kosci pamieci nie sa wieczne i z biegiem czasu dane potrafia sie na nich uszkodzic. Czasem wgranie softu wystarczy, czasem pamiec jest na tyle w kiepskim stanie, ze nie, albo problem po w niedlugim czasie i tak powroci. Wyglada rowniez na to, ze diagnoza tych serwisow byla zwyczajnie bledna skoro nawet nie chcialo im sie sprawdzic czy fastboot dziala, czy sprobowac wgrac softu na nowo odpowiednim sprzetem.

    Super, ze udalo sie telefon ozywic, i generalnie pochwalam takie samodzielne kombinacje, tyle ze P8 to jednak juz staruszek i od tego czasu w Androidzie tez sporo sie zmienilo, zwlaszcza pod katem bezpieczenstwa i opcji dostania sie do danych uzytkownika. Gdyby autor tematu mial cos z okresu P8-ki, sprawa byla by zdecydowanie prostsza, nawet w przypadku martwego urzadzenia.
  • #15 20585065
    PiterAdam
    Poziom 3  
    blahfff napisał:
    Kazdy tak mowi, a w praktyce nawet najbardziej uwaznej osobie telefon czasem spadnie, czasem zostawi go w lazience, kuchni, dotknie mokrymi rekoma czy zdarzy sie rozmawiac na deszczu. Zalany to nie znaczy, ze wpadl do basenu, a czesto wystarcza jedna kroplna w nieodpowiednim miejscu.

    Nie zgodzę się, moje telefony jak i telefony w rodzinie nawet po 10 latach wyglądają jak nowe. Wiem, że w dzisiejszych czasach to bardzo dziwne, ja też dziwię się w drugą stronę, ciągle nie potrafię zrozumieć, co ludzie z telefonami wyprawiają, leją się, gryzą, tłuką? Telefony wielu, wielu ludzi wyglądają jak z piekła wyrwane, niestety, nie dociera do mnie i nigdy nie dotrze, co trzeba robić z telefonem aby tak go zmasakrować. Uwierzysz na słowo, że u mnie w domu nigdy w życiu nikomu telefon nie spadł, nie wypadł z ręki, nikt nigdy nie usiadł na telefonie, nikt nigdy nie uszkodził ekranu, dotyku a 99% sprzętu wygląda, jakby miesiąc temu ze sklepu przyjechało?
    Pewnie nie, to uwierz na słowo honoru, że są jeszcze ludzie, którzy szanując sprzęt szanują samego siebie, bo przecież to nasz garb i nasze rączki zapracowały na ten telefon. Później wrzucę kilka fotek, i zerkniesz jak wygląda iPhone (2 szt.) po 6 latach używania, w szoku będziesz.
    I w ten sam sposób telefony i inne fanty traktują u mnie wszyscy.

    blahfff napisał:
    Gdyby autor tematu mial cos z okresu P8-ki, sprawa byla by zdecydowanie prostsza, nawet w przypadku martwego urzadzenia.

    https://forum.xda-developers.com/t/unlock-boo...tom-rom-working-on-xiaomi-mi-10t-pro.4246339/

    Trzeba kombinować, nie poddawać się.
  • #16 20585153
    blahfff
    Poziom 41  
    PiterAdam napisał:
    Nie zgodzę się, moje telefony jak i telefony w rodzinie nawet po 10 latach wyglądają jak nowe. Wiem, że w dzisiejszych czasach to bardzo dziwne, ja też dziwię się w drugą stronę, ciągle nie potrafię zrozumieć, co ludzie z telefonami wyprawiają, leją się, gryzą, tłuką? Telefony wielu, wielu ludzi wyglądają jak z piekła wyrwane, niestety, nie dociera do mnie i nigdy nie dotrze, co trzeba robić z telefonem aby tak go zmasakrować. Uwierzysz na słowo, że u mnie w domu nigdy w życiu nikomu telefon nie spadł, nie wypadł z ręki, nikt nigdy nie usiadł na telefonie, nikt nigdy nie uszkodził ekranu, dotyku a 99% sprzętu wygląda, jakby miesiąc temu ze sklepu przyjechało?


    Oczywiscie, ze nie uwierze bo wiem jak to zawsze wyglada. Zaden z moich telefonow tez nigdy nie mial peknietego ekranu czy nawet klapki, nie byl zalany, a przynajmniej nie wpadl do wody, i zasadniczo wyglada na nowy. Nie udaje jednak, ze nigdy nie upadl, czy nie lezal np przez chwile w kuchni.

    Nie bierz tego do siebie, ale to sa sprzety uzytkowe, nie sledzisz nikogo 24/7 i przez cykl zycia urzadzenia zawsze cos sie wydarzy, co oczywiscie nie oznacza, ze od razu bedzie mialo skutek smiertelny dla telefonu.

    PiterAdam napisał:
    https://forum.xda-developers.c...-on-xiaomi-mi-10t-pro.4246339/

    Trzeba kombinować, nie poddawać się.


    Tylko widzisz, koledze zalezalo na danych. Po pierwsze odblokowanie bootloadera to wyrok dla danych, bo pierwsze co poleci to kompletny wipe, po drugie najpierw telefon musi byc sprawny zeby mozna bylo go odblokowac. W takie cuda - bootloader, wylaczenie szyfrowana mozna sie bawic na samym poczatku. Po fakcie to juz na nic - ponownie, kwestia bezpieczenstwa.
  • #17 20585261
    PiterAdam
    Poziom 3  
    blahfff napisał:
    Nie udaje jednak
    Za to ja udaję, bo gram właśnie o 1.000.000zł. Dajmy sobie spokój w tym temacie, każdy z nas wie swoje i nie da się przekonać do czyjegoś. Tak też, telefony bywają w kuchni bardzo często, ale wtedy to kłądzie się choćby ściereczkę choćby na lodówce i wtedy na niej telefonino a rączki, to nawet podczas wygniatania chlebka każdy wyrobi się umyć, gdy telefonino dzwoni, mamy na to aż 30 sekund :D
    Nie dam się przekonać, albowiem sam wiem jak łatwo chronić telefon, wystarczy mózg włączyć choćby w 2% i tyle, trzeba umieć przewidywać skutki własnych działań. Sam zobacz, idzie delinwent do pracy, pracuje np. w stolarni i co? Na serio nie potrafił wpakować telefon w tzw. "kondoma" (etui naciągane na telefon)? Na serio nie potrafił zakupić do telefonu dodatkowego etui z klapką? Takiego, etui na pasek? Ochraniaczy na rynku jest po uszy, trzeba tylko umieć je dobrać pod warunki, w jakich telefon będzie przebywał a ludzie nawet zestawów słuchawkowych nie użytkują, nie ma to jak upietolonymi łapami co 20min łapać za telefonino. Kurz, pył, brud, tłuszcz i masa innych. Ja pracuję w zrębie drewna, praca niewdzięczna po całości, warunki piekielne (świątek, piątek, pada, nie pada - się pracuje). I co? I umiałem zabezpieczyć drogiego fona i nosić w kaburze jak giwerę pod prawym łapskiem? A czemu na dłoni mam taniego smartłocza z możliwością odbierania na nim połączeń? Po to, aby co 20-30min nie wyjmować zbędnie telefonu?
    I przykładów na ochronę mienia można wymieniać a wymieniać, wystarczy tylko chcieć pomyśleć, tymczasem większość babek nosi telefoniki między drogerią a apteką a pomiędzy tymi jeszcze ślusarz z kluczami od chałupki, pracki, autka (mowa o zawartości damskich torebek) a potem ohhhhh, podrapało się, pękło.
    Ostatnio, żywy przykład bezmózgowia, właśnie, pęknięty ekran w damskiej torebce. A czemu? Pani dobrze pomyślała (znajoma), torebeczka, kieszoneczka no ale:
    - czemu wyświetlaczem do zewnętrznej w kieszoneczce?
    - i czemu kieszoneczka ta od zewnętrznej a nie druga od wewnętrznej?
    hm?? :)
    Moim zdaniem, 80% Polaków to od razu po wyjści z salonu z nowym telefonem powinno go rozdeptać na chodniku ha ha.
    Ja wiem też, że to jest urządzenie "pracy", do pracy itp. ale za to urządzenie potem, gdy już nam się wysłuży możemy brać dobre pieniążki.
    blahfff napisał:
    po drugie najpierw telefon musi byc sprawny zeby mozna bylo go odblokowac

    A wiesz, że 90% telefonów da się uruchomić bez obecności podłączonego lcd i dotyku i sterować po przez aplikacje na komputerze? To po pierwsze, a po drugie, co w temacie kolegi do teraz uczyniono, aby sprawdzić, czy telefon na serio zmarł?
    Moim zdaniem kolega powinien:

    1. podłączyć telefon do ładowarki, odczekać 5-10min i nie odłączając próbować włączyć telefon
    (różnymi kombinacjami klawiszy, najpierw sam POWER, potem sekwencje odpowiedzialne za choćby próbę uruchomienia recovery)

    2. potem, jeśli powyższe na nic się zdało (nie widać choćby załączonych diod podświetlenia ekranu)
    przydałyby się testy właśnie z fastootem, choćby komenda: fastboot devices
    aby zobaczyć, czy jest jakakolwiek reakcja telefonu podpiętego przez usb do PC

    3. jeśli powyższe nic nie dało, dalej ingerencja już w hardware, czyli w pierwszej kolejności akumulator. Trzeba telefon otworzyć, odłączyć akumulator, odczekać chwilkę, podłączyć i próbować uruchomić sprzęt.

    4. jeśli powyższe na nic - kolejny krok to podłączenie sprawnego, naładowanego akumulatorka, czyli podmianka baterii.

    5. jeśli na pewnej, sprawdzonej baterii nadal czarno, wtedy już tylko serwis a w serwisie klasyk już:
    a) próba uruchimienia płyty
    b) wylutowanie kości pamięci, wlutowanie w inną sprawną płytę i wtedy zgranie zawartości
    c) lub inne kombinatorstwa

    Tak czy siak, najpierw trzeba dokładnie sprawdzić we własnym zakresie, czy telefon na serio już umarł. Baterie chodzą od 40zł w górę, wystarczy jakikolwiek szajs aby wykluczyć awarię akumulatora.
  • #18 20585282
    tino2003
    Admin grupy GSM
    PiterAdam napisał:
    b) wylutowanie kości pamięci, wlutowanie w inną sprawną płytę i wtedy zgranie zawartości


    Kolego o ile w kwestii dbania o telefon można napisać wszystko tak jak to czynisz to w kwestiach technicznych na forum mamy taką zasadę, że jak czegoś nie wiemy to nie zabieramy głosu.
  • #19 20585312
    PiterAdam
    Poziom 3  
    tino2003 napisał:
    Kolego o ile w kwestii dbania o telefon można napisać wszystko tak jak to czynisz to w kwestiach technicznych na forum mamy taką zasadę, że jak czegoś nie wiemy to nie zabieramy głosu.

    Opieram się na żywych i przede wszystkim dokonanych faktach. Huawei G630-U20. Wylutowanie pamięci po przez Bga, wlutowanie ich w sprawną płytę ale przed tem sparowanie adb z komputerem. Płyty z obcym ROM po przelutowaniu nie da się uruchomić jak klasyczny, sprawny telefon ale da się dotrzeć do zwartości z konsoli z poziomu recovery. Nie wiem, jak sprawa wyglądałaby w nowszych telefonach.
    Na tym skończę udział w temacie.
  • #20 20585390
    blahfff
    Poziom 41  
    PiterAdam napisał:
    A wiesz, że 90% telefonów da się uruchomić bez obecności podłączonego lcd i dotyku i sterować po przez aplikacje na komputerze?


    No widzisz, cos wiesz, ale jak chodzi o szczegoly to juz troche mniej. Tak, praktycznie kazdy telefon da sie uruchomic bez ekranu, ale zeby moc cos z nim zdzialac musialo by byc sparowane i aktywane ADB, badz urzadzenie musialo by osblugiwac MHL i dac obraz na zewnetrzny ekran. Wowczas mozna bylo by sie wspomoc rowniez myszka/klawiatura poprzez OTG>

    W przypadku Xiaomi, ze moc sterowac telefon przez ADB, dodane musi tez byc konto Xiaomi i wlaczona dodatkowa opcja. Bez nie (to dotyczy glownie Xiaomi), obraz bedzie, ale juz nie bedzie mozna sterowac urzadzeniem.

    PiterAdam napisał:
    a po drugie, co w temacie kolegi do teraz uczyniono, aby sprawdzić, czy telefon na serio zmarł?


    Tego nie wiem, autor tematu tylko wspomnial, ze telefon jest martwy i komputer go nie widzi. Jak do tego doszedl to pojecia nie mam. Niezmienym faktem jednak pozostaje to, ze jesli zalezy mu na danych to telefon musi sie uruchomic w pelni do systemu i podstawowe rzeczy (ekran, dotyk, usb) musza po prosto dzialac.

    PiterAdam napisał:
    3. jeśli powyższe nic nie dało, dalej ingerencja już w hardware, czyli w pierwszej kolejności akumulator. Trzeba telefon otworzyć, odłączyć akumulator, odczekać chwilkę, podłączyć i próbować uruchomić sprzęt.


    Zdaje sie, ze autor tematu jednak badziej ceni gwarancje niz dane. Jakakolwiek ingerencja sprzetowa oczywiscie gwarancje anuluje.


    PiterAdam napisał:
    Opieram się na żywych i przede wszystkim dokonanych faktach. Huawei G630-U20. Wylutowanie pamięci po przez Bga, wlutowanie ich w sprawną płytę ale przed tem sparowanie adb z komputerem.

    [...]

    Nie wiem, jak sprawa wyglądałaby w nowszych telefonach.


    No wlasnie, operierasz sie na swoich doswiadczeniach, i super, tyle ze z mocno starymi telefonami. Telefonami ktore nie byly fabrycznie szyfrowane, w ktorych klucz nie byl zalezny od CPU, i ktorych stopnien skomplikowania (zarowno pod katem softu jak i sprzetu) byl mniejszy.

    Nawet w tym twoim G630 na potrzeby odzysku danych nie bylo by sensu lutowac pamieci na inna plyte, dane mozna bylo odczytac z niej bezposrednio. Podobnie z twoim P8.

    W przypadku tego Xiaomi, jesli faktycznie plyta byla by uszkodzona a dane byly by istotne to trzeba by przelozyc zarowno CPU jak i kosc pamieci na sprawna plyte. W przeciwnym wypadku telefon nie odyszfrowalby poprawnie danych, i w najlepszym przypadku wisial na logo. Diagnoza takich dziwnych usterek tez jest mocno problematyczna.

    PiterAdam napisał:
    Płyty z obcym ROM po przelutowaniu nie da się uruchomić jak klasyczny, sprawny telefon ale da się dotrzeć do zwartości z konsoli z poziomu recovery.


    I tutaj tez nie jest juz tak kolorowo, chyba ze ktos faktycznie wylaczyl szyfrowanie przed wgraniem alternatywnego softu. Jesli nie wylaczyl, to alternatywne recovery rowniez nie bedzie w stanie poprawnie odszyfrowac danych.
  • #21 20585412
    winmap
    Poziom 38  
    Tu nie ma co ciągnąć niepotrzebnie. Kolega w pierwszym poście napisał co zrobić.. Nic sam nie odzyskasz autorze. Masz gwarancję to tam oddajesz i licz się z utratą danych albo naprawiasz na własną rękę. Oczywiście nie jest powiedziane że i serwis może odmówić Ci naprawy. Chociaż wątpię. Odmawiają przeważnie przy problemach z ekranem. Nie ma co tego ciągając.
  • #22 20585413
    PiterAdam
    Poziom 3  
    Widocznie, smartfon smartfonowi nierówny, widzę, że to co dało się na Xiaomi A2 Lite będzie już niemożliwe na innym Xiaomi. Tak czy siak, warto kombinować, tylko wtedy dowiemy się, co jest prawdą a co fałszem. Co do przekładki cpu, tam już tak różowo nie będzie. Ilość pinów pod spodem jest razy kilka wyższa aniżeli w pozostałych scalakach i do tego musiałby być przede wszystkim ktoś "precyzyjnie precyzyjny" z bardzo dobrym sprzętem (i cierpliwością). Suma - sumarum, tak kończymy gdy o karcie pamięci zapominamy, trzymanie danych bez jakichkolwiek kopii zapasowych choćby na karcie lub w PC aż prosi się o problemy.
    Wracając do napraw, mnie to dziwi, zwłaszcza moja historia (a osamotniona nie jest), kładziesz telefon sprawny wieczorem obok łóżka, podłączasz ładowarkę, wyłączasz sieć a rano wstajesz i telefon martwy. Setki jak i nie tysiące takich historii w internecie. Wada elektroniki? Wada produkcyjna? Celowe działania?
    blahfff napisał:
    No wlasnie, operierasz sie na swoich doswiadczeniach, i super, tyle ze z mocno starymi telefonami. Telefonami ktore nie byly fabrycznie szyfrowane, w ktorych klucz nie byl zalezny od CPU, i ktorych stopnien skomplikowania (zarowno pod katem softu jak i sprzetu) byl mniejszy.

    Dlatego, zaznaczyłem kilka razy "że nie wiem, jak to byłoby w przypadku nowszych telefonów", albowiem egzemplarz egzemplarzowi nierówny. Ostatni numer jaki pamiętam to przekładka ekranów z Samsunga S4 do Samsunga S4. Teoretycznie identtyczne telefony, różnica jedynie w dacie produkcji (o rok). I okazało się że wyświetlacz nie chciał działać. Włączył się, pokazał logo Samsung Galxy i reset (w pętli). Nie doszedłem o co chodzi.
  • #23 20585424
    blahfff
    Poziom 41  
    PiterAdam napisał:
    Wracając do napraw, mnie to dziwi, zwłaszcza moja historia (a osamotniona nie jest), kładziesz telefon sprawny wieczorem obok łóżka, podłączasz ładowarkę, wyłączasz sieć a rano wstajesz i telefon martwy. Setki jak i nie tysiące takich historii w internecie. Wada elektroniki? Wada produkcyjna? Celowe działania?


    Badziewne kable, zasilacze, urzadzenia ktore bywaja zalane, po upadkach itp. Z biegiem czasu kumulacja i cos padnie. Do tego elektronika robiona na styk, i czasem jakis drobny element potrafi strzelic (czesta kwestia w roznych iPhone'ach). Czasem plyty glowne z papieru, gdzie drobne naprezenie powoduje problemy, czasem kwestia cyny bezolowiowej, czasem projektu urzadzenia, gdzie nagrzewajacy sie mocno CPU pod obciazeniem z biegiem czasu powoduje rozne nieprzewidziane problemy, a czasem gorszej jakosci komponenty (kosci pamieci ktore szybciej padna itp) bo w koncu z czegos wynika roznica w cenie, nawet miedzy topowymi modelami roznych producentow. Nie zawsze placi sie tylko za logo, czasem wlasnie za jakosc uzytych komponentow.


    PiterAdam napisał:
    Ostatni numer jaki pamiętam to przekładka ekranów z Samsunga S4 do Samsunga S4. Teoretycznie identtyczne telefony, różnica jedynie w dacie produkcji (o rok). I okazało się że wyświetlacz nie chciał działać. Włączył się, pokazał logo Samsung Galxy i reset (w pętli). Nie doszedłem o co chodzi.


    Wariantow S4-ki jest na tyle duzo, ze zapewne przelozyles ekran od innego, ktory mial inaczej wyciety korpus ci moglo powodowac gdzies zwarcie. Bylo tak z seria S3, czyli z seria S4, pomimo roznic na oko ciezko sie bylo doszukac, a sam ekran (bez ramki) byl identyczny.
  • #24 20585461
    PiterAdam
    Poziom 3  
    Często, gdy patrzę (przez lupę) na elementy w różnych płytach (hobbystycznie majsterkuję i garażowo próbuję naprawiać) aż sam się dziwię, że to wszystko jakoś działa. A sprzęt psuje się głównie przez nieprzemyślane projekty wymuszane rynkiem. Ktoś wie, po co wymyślono zaokrąglone wyświetlacze na bokach albo telefony bez ramek bocznych przy ekranach? Podziwiam ludzi umiejących to sprawnie obsługiwać. Kilka dni temu na poczcie szczękę w podłodze zostawiłem, przyglądałem się młodej dziewczynie jak jedną dłonią trzyma takiego 6 calowego zaokrąglaka i tłucze SMSy grubym paluchem z prędkością światła. Podziw, szacun, serio, jaaaa wylądowałbym w szpitalu dla obłąkanych po wysłaniu choćby 100 sms z takiego telefonu.
    Bajery wepchnięte w telefony szkodzą telefonom, no bo co z tego, że telefon ma aż 3 kamery gdy dwie z nich to utylizacja śmieci. Zresztą, nie nazywajmy tego telefonami, wyraz smart prawdę powiada ale to to już nie są telefony. Producenci dziwni też są, pchają "bajki" a o najważniejszych dla życia/pracy zapominają. Zamiast chorych 4 kamer wolałbym dwie, z których jedna byłaby dobrym FLIR. Zamiast super głośników wolałbym w ich miejscu moduł DVBT, zamiast zaokrąglonego wyświetlacza wolałbym o 2-3mm grubszy akumulator i tak dalej i dalej. Miniaturyzacja i bajerowanie sprzętu zgubi ludzi, za 5-10 lat serwisy przestaną istnieć. Już dziś 85% sprzętu nie opłaca się naprawiać a sam sprzęt aktualny, sprawny i ważny jest tyle, ile na karcie gwarancyjnej napisali dlatego, ja nigdy nie kupiłem i nie kupię drogiego telefonu. Na 5G dopiero teraz wszedłem i też nie wiem po co, nadajników 5G w moich okolicach zero :D Dobrze, że za telefon (nowy) dałem poniżej 800zł, bo, jakbym się czuł gdybym 2-3 lata temu wyrwał się po 5G do sklepu i przyniósł jakiegoś Samsunga za 5-6-7 tysiaków?
  • #25 20585521
    winmap
    Poziom 38  
    PiterAdam napisał:
    Często, gdy patrzę (przez lupę) na elementy w różnych płytach (hobbystycznie majsterkuję i garażowo próbuję naprawiać) aż sam się dziwię, że to wszystko jakoś działa. A sprzęt psuje się głównie przez nieprzemyślane projekty wymuszane rynkiem. Ktoś wie, po co wymyślono zaokrąglone wyświetlacze na bokach albo telefony bez ramek bocznych przy ekranach? Podziwiam ludzi umiejących to sprawnie obsługiwać. Kilka dni temu na poczcie szczękę w podłodze zostawiłem, przyglądałem się młodej dziewczynie jak jedną dłonią trzyma takiego 6 calowego zaokrąglaka i tłucze SMSy grubym paluchem z prędkością światła. Podziw, szacun, serio, jaaaa wylądowałbym w szpitalu dla obłąkanych po wysłaniu choćby 100 sms z takiego telefonu.
    Bajery wepchnięte w telefony szkodzą telefonom, no bo co z tego, że telefon ma aż 3 kamery gdy dwie z nich to utylizacja śmieci. Zresztą, nie nazywajmy tego telefonami, wyraz smart prawdę powiada ale to to już nie są telefony. Producenci dziwni też są, pchają "bajki" a o najważniejszych dla życia/pracy zapominają. Zamiast chorych 4 kamer wolałbym dwie, z których jedna byłaby dobrym FLIR. Zamiast super głośników wolałbym w ich miejscu moduł DVBT, zamiast zaokrąglonego wyświetlacza wolałbym o 2-3mm grubszy akumulator i tak dalej i dalej. Miniaturyzacja i bajerowanie sprzętu zgubi ludzi, za 5-10 lat serwisy przestaną istnieć. Już dziś 85% sprzętu nie opłaca się naprawiać a sam sprzęt aktualny, sprawny i ważny jest tyle, ile na karcie gwarancyjnej napisali dlatego, ja nigdy nie kupiłem i nie kupię drogiego telefonu. Na 5G dopiero teraz wszedłem i też nie wiem po co, nadajników 5G w moich okolicach zero :D Dobrze, że za telefon (nowy) dałem poniżej 800zł, bo, jakbym się czuł gdybym 2-3 lata temu wyrwał się po 5G do sklepu i przyniósł jakiegoś Samsunga za 5-6-7 tysiaków?
    . Chińczyków nie obchodzą chorzy tylko podaż. Technika poszła do góry.. Nic z tym nie zrobisz.. Maszyny taki telefon w kilka chwil zrobią a żeby taki zwykły serwisant naprawiał jedną z części zajmuje to i nawet kilka godzin. To wszystko jest tak skonstruowane żeby popsuło się po przekroczonym czasie użytkowaniu określonego urządzenia. Nie tylko telefony... To wszytko jest tak robione aby było jak najtrudniej naprawić a kupować nowe.. Czasy są jakie są. Skończyły się niezawodne nokie, simensy itd. Nic nie zrobi.
  • #26 20585669
    PiterAdam
    Poziom 3  
    A potem pływa to w oceanach, wypalają w krajach III świata. Czemu, nikt a nikt nie wpadł, aby składować elektronikę głęboko pod ziemią? Byłaby mniejsza szkoda, aniżeli ta, która powstaje. I tak kniec świata za 50-60, może 70 lat, więc czym tu się przejmować?

Podsumowanie tematu

Użytkownik pyta, jak odzyskać zdjęcia z telefonu Xiaomi Mi 10T Pro, który nie włącza się i nie ma kopii zapasowej w chmurze ani na karcie. Odpowiedzi sugerują, że jedynym sposobem na odzyskanie danych jest naprawa telefonu do stanu, w którym będzie można go uruchomić i odblokować. Wiele osób podkreśla, że bez pełnej funkcjonalności urządzenia (ekran, dotyk, USB) odzyskanie danych jest niemożliwe. Wskazano również na możliwość skorzystania z usług specjalistycznych firm zajmujących się odzyskiwaniem danych, jednak wiąże się to z ryzykiem utraty gwarancji. Użytkownicy dzielą się doświadczeniami z podobnymi problemami, sugerując, że czasami telefon może być wykrywany przez komputer w trybie fastboot, co może umożliwić dalsze działania.
Podsumowanie wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA