Lupo 1,4, 16V 75 KM silnik BBY.
Obecnie pokazuje błąd P1542 - patrz załącznik.
Po nocnym postoju jest najczęściej ok, kontrolki gasną i ma prawidłowe osiągi. Ale już po pierwszym krótkim postoju i ponownym odpaleniu - na ciepłym silniku - zapala się zawsze kontrolka EPC i czasami check engine. Osiągi spadają dramatycznie.
Zacząłem od wymiany przepustnicy (używka), nie pomogło, ale ponieważ wtedy (sprawa ciągnie się już trzeci tydzień) silnik nie zachowywał się stabilnie na wolnych obrotach jak teraz, czasem także nie reagował na gaz - uznałem, że używka jest także niesprawna. Ponieważ żona ma Lupo 1,4 16V 75 KM automat z silnikiem AUA i z identyczną przepustnicą - zamieniłem je miejscami. Ta moja, niby wadliwa w silniku AUA pracuje ok, a ta na pewno sprawna z silnika AUA w silniku BBY pokazuje błąd. Stąd wiem, że na pewno to nie jest problem przepustnicy.
Następny krok - znalazłem w sieci ofertę na identyczny jak mój sterownik, z firmy w Polsce, która zajmuje się oprogramowaniem i naprawą sterowników. Wysłałem im mój sterownik, przepisali oprogramowanie z mojego do tego drugiego. Po podłączeniu - przykrość - nie ma poprawy.
Trzeci krok - wymontowałem pedał gazu, otworzyłem moduł potencjometrów, trysnąłem preparatem do potencjometrów na ścieżki oporowe, założyłem, nie ma poprawy.
Jeszcze dodam - pierwsze objawy pojawiły się podczas dłuższej jazdy, zgasł, jeżeli wówczas odpalał, to nie reagował na gaz, w ogóle nie wchodził na obroty, wolne obroty falowały. Potem zaczęło się to zmieniać, obecnie pali dobrze, wolne obroty są stabilne, reaguje na gaz, ale nie wchodzi na obroty, maks. 3.000. Błędu nie można wykasować, więc i adaptacji nie można przeprowadzić. Zresztą jest wątpliwość o konieczności przeprowadzenia adaptacji, skoro po nocy kontrolki się nie zapalają i osiągi są prawidłowe.
Bardzo proszę o konstruktywne uwagi i pomoc.
Obecnie pokazuje błąd P1542 - patrz załącznik.
Po nocnym postoju jest najczęściej ok, kontrolki gasną i ma prawidłowe osiągi. Ale już po pierwszym krótkim postoju i ponownym odpaleniu - na ciepłym silniku - zapala się zawsze kontrolka EPC i czasami check engine. Osiągi spadają dramatycznie.
Zacząłem od wymiany przepustnicy (używka), nie pomogło, ale ponieważ wtedy (sprawa ciągnie się już trzeci tydzień) silnik nie zachowywał się stabilnie na wolnych obrotach jak teraz, czasem także nie reagował na gaz - uznałem, że używka jest także niesprawna. Ponieważ żona ma Lupo 1,4 16V 75 KM automat z silnikiem AUA i z identyczną przepustnicą - zamieniłem je miejscami. Ta moja, niby wadliwa w silniku AUA pracuje ok, a ta na pewno sprawna z silnika AUA w silniku BBY pokazuje błąd. Stąd wiem, że na pewno to nie jest problem przepustnicy.
Następny krok - znalazłem w sieci ofertę na identyczny jak mój sterownik, z firmy w Polsce, która zajmuje się oprogramowaniem i naprawą sterowników. Wysłałem im mój sterownik, przepisali oprogramowanie z mojego do tego drugiego. Po podłączeniu - przykrość - nie ma poprawy.
Trzeci krok - wymontowałem pedał gazu, otworzyłem moduł potencjometrów, trysnąłem preparatem do potencjometrów na ścieżki oporowe, założyłem, nie ma poprawy.
Jeszcze dodam - pierwsze objawy pojawiły się podczas dłuższej jazdy, zgasł, jeżeli wówczas odpalał, to nie reagował na gaz, w ogóle nie wchodził na obroty, wolne obroty falowały. Potem zaczęło się to zmieniać, obecnie pali dobrze, wolne obroty są stabilne, reaguje na gaz, ale nie wchodzi na obroty, maks. 3.000. Błędu nie można wykasować, więc i adaptacji nie można przeprowadzić. Zresztą jest wątpliwość o konieczności przeprowadzenia adaptacji, skoro po nocy kontrolki się nie zapalają i osiągi są prawidłowe.
Bardzo proszę o konstruktywne uwagi i pomoc.