Cześć.
W zeszłym roku padła mi sprężarka. Kilka elementów "po drodze" jest nieszczelnych więc nie opłaca mi tego wymieniać bo jak się podsumuje koszta (no z 1,5 może wyjść) to tak średnio to wygląda, tym bardziej że to 20 letnie auto jest.
Zazwyczaj robię odcinki po 15 - 20 km w jedną stronę (dojazdy do pracy, czasami jeżdżę mpk). W sezonie urlopowym kilkunastokrotnie więcej.
Szukam więc czegoś, czym mógłbym schłodzić trochę kabinę w podróży. Dodatkowo! Chciałbym czegoś na prąd czym mógłbym też schłodzić np wnętrze namiotu.
Budżet mam maks 500 zł. Czy ktoś ma jakiś fajny pomysł lub ogarniał podobne tematy?
W zeszłym roku padła mi sprężarka. Kilka elementów "po drodze" jest nieszczelnych więc nie opłaca mi tego wymieniać bo jak się podsumuje koszta (no z 1,5 może wyjść) to tak średnio to wygląda, tym bardziej że to 20 letnie auto jest.
Zazwyczaj robię odcinki po 15 - 20 km w jedną stronę (dojazdy do pracy, czasami jeżdżę mpk). W sezonie urlopowym kilkunastokrotnie więcej.
Szukam więc czegoś, czym mógłbym schłodzić trochę kabinę w podróży. Dodatkowo! Chciałbym czegoś na prąd czym mógłbym też schłodzić np wnętrze namiotu.
Budżet mam maks 500 zł. Czy ktoś ma jakiś fajny pomysł lub ogarniał podobne tematy?
