Blitzwolf BW-LT29 to sterowana przez WiFi lampa LED o gwincie E27, oferująca sterowanie jasnością oraz temperaturą bieli (zakres 2700-6500K). Lampa ta zasługuje na szczególną uwagę, ponieważ podobnie jak inne produkty Blitzwolfa, pozwala ona na łatwą zmianę jej wsadu na taki niezależny od chmury, co więcej, nie spotkałem jeszcze sytuacji by ktoś trafił na produkt Blitzwolfa na innym module WiFi niż taki oparty o ESP8266 lub ESP8285, więc można łatwo wgrać Tasmotę.
Tutaj właśnie pokażę jej wnętrze, procedurę programowania oraz podam sprawdzony szablon Tasmoty.
Zakup LT-29
Lampkę dostałem aby wgrać do niej firmware znajomemu, niestety lampka była kupowana już jakiś czas temu, więc nie wiemy, skąd została dokładnie zamówiona. Krótkie wyszukiwanie w sieci pokazuje, że jest ona dość tania, nawet można ją było swego czasu dostać za 40 zł.
Obejrzyjmy jeszcze jej opakowanie:
Oto instrukcja parowania, przyda się, jeśli chcemy używać jej z aplikacją Blitzwolf:
Ale aplikację Blitzwolf oraz podobną Tuya i SmartLife już omawiałem, więc pora zajrzeć do wnętrza produktu.
Wnętrze LT-29
Zaczynamy dość typowo, podważamy przyklejoną kopułkę i odsłaniamy LEDy:
Potem podważamy płytkę z LEDami, nie ciągniemy za konektor bo go urwiemy, podważamy całą płytkę:
A następnie mamy niespodziankę - PCB jest zalane silikonem bądź podobnym tworzywem:
Rzeczywiście, jest ESP8266EX, widać też obok jego kość pamięci Flash, widać jego rezonator, jest nawet pad IO0 który potrzebujemy by wprowadzić układ w stan programowania (IO0 musi być na poziomie niskim)... tylko trzeba się tam dostać.
Zmiana firmware LT-29
Nie ma wyjścia - nakładamy topnik, pobielamy pady, kabelki i próbujemy się dolutować. Potrzebujemy 3.3V, GND, RX, TX i IO0:
Całość zasilam z regulatora LDO TC1264 (akurat taki miałem), 3.3V musi mieć dużą wydajność prądową, używam też konwertera USB na UART w trybie 3.3V:
RESET nie podłączam, po prostu odcinam zasilanie i podłączam je na nowo gdy chcę np. po operacji read (odczyt wsadu - kopia zapasowa) zrobić write (wgrać Tasmotę).
Wsad wgrywam przez esptool.py, oczywiście wgrywam Tasmotę.
Szczegóły m.in. tutaj:
ESP8266 i Tasmota - sterowanie przekaźnikiem WiFi krok po kroku
SmartLife switch - test, wnętrze i programowanie włącznika światła na WiFi
Oto szablon urządzenia:
{"NAME":"BW-LT29","GPIO":[0,0,0,0,0,0,0,0,0,47,0,37,0],"FLAG":0,"BASE":18}
potem jeszcze trzeba włączyć:
SetOption92 1SetOption92, zgodnie z dokumentacją:
Some CCT lights use PWM1 for brightness and PWM2 for color temperature (instead of PWM1 for Cold White and PWM2 for Warm White)Po tym możemy cieszyć się z działającej w pełni lokalnie lampki LED bez chmury producenta:
Podsumowanie
Niby było nieco trudniej niż zwykle, ale czy rzeczywiście? Przecież nie trzeba było w ogóle demontować gwintu ani wyciągać PCB. W sumie to może nawet z jednej strony było łatwiej niż zazwyczaj i tym razem udało się zmienić wsad tej lampki LED bez dużej ingerencji w jej strukturę. Wystarczyło tylko zdjąć kopułkę i PCB z LEDami. Dostanie się do padów też nie jest takie trudne jakby można było odnieść wrażenie.
Cena tego produktu też zdaje się być w porządku, zwłaszcza, że raczej nie słyszałem, by ktoś dostał Blitzwolfa na innym układzie niż ESP, ale może się mylę?
Teraz można łatwo sparować tę lampkę z Home Assistant, ale o tym już wiele razy była mowa...
Fajne? Ranking DIY Pomogłem? Kup mi kawę.
