logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Automat a hamowanie silnikiem: Lockup, jazda z górki, skrzyżowania, ASB, synchronizatory

man12124 12 Cze 2023 14:59 1911 28
REKLAMA
  • #1 20614332
    man12124
    Poziom 4  
    Zauważyłem że gdy jest zapięty lockup dziala hamowanie silnikiem ale gdy rozpina poniżej 70km to już rozłącza na luz, w manualu dziala hamowanie silnikiem chyba aż do 1

    Czy każdy automat hydrauliczny posiada możliwość hamowania silnikiem przy dojeździe do skrzyżowania bądź jazdy z górki w górach nawet te bez lockapu jeśli takie w ogóle są?

    W jaki sposób skrzynia ASB hamuje silnikiem i czy korzystając z tej funkcji coś w niej zużywam? Czy tu dziala tak jak w manualu? Ponoć obiegowo mówi się że automaty nie hamują

    Czy w ASB są również synchronizatory tak jak w manualnej skrzyni biegów?
  • REKLAMA
  • #2 20614461
    Dziarski Hank
    Poziom 34  
    Od tyłu na pytania:

    Nie ma synchronizatorów. Skrzynia oparta jest na przekładniach planetarnych i sprzęgłach/hamulcach ciernych.

    Nic w niej nie zużywasz. Możesz redukować ręcznie z D na niższe pozycje bez obawy o jej uszkodzenie, przestrzegając tylko przed wrzuceniem zbyt niskiego biegu przy wysokich prędkościach (zwykle jest to jednak zabezpieczone).

    Skrzynie takie słabo nadają się do hamowania silnikiem z powodu sprzęgła hydrokinetycznego i jego budowy/zdolności do przekazywania momentu obrotowego. Przy spiętym lock-upie de facto eliminujesz cechy hydrokinetyka i wtedy taki zespół napędowy przy hamowaniu silnikiem zachowuje się jak skrzynia manualna. Część skrzyń hamuje lepiej, część wcale, zachowując się jak "wolne koło". Jest to indywidualna cecha skrzyni wynikająca z jej budowy i zastosowania w niej sprzęgieł jednokierunkowych.
  • #3 20615332
    man12124
    Poziom 4  
    A jakie zadanie mają hamulce cierne? Czytałem że ponoć one się zuzywaja przy hamowaniu silnikiem

    W automacie na manualu normalne dziala hamowanie silnikiem jak w manualnej skrzyni a na d to hamowanie dxiala od 70 wzwyż bo poniżej wysprzegla i lecą obroty na luz

    To w jaki sposób się zjeżdża z górki w górach jeśli skrzynia ma tylko położenie d i nie ma opcji ręcznie zmienianych biegow bo wtedy nie ma hamowania silnikiem tak jak pisałem poniżej 70
  • REKLAMA
  • #4 20615348
    Dziarski Hank
    Poziom 34  
    man12124 napisał:
    A jakie zadanie mają hamulce cierne? Czytałem że ponoć one się zuzywaja przy hamowaniu silnikiem


    Blokują poszczególne elementy przekładni planetarnych, dając poszczególne biegi. Hamulce (taśmy) widziałem w starszych generacjach skrzyń, nie wiem, czy obecnie się je stosuje. Chyba tylko pakiety (tarcze i przekładki). Hamowanie silnikiem nie ma na nie żadnego wpływu.

    man12124 napisał:
    W automacie na manualu normalne dziala hamowanie silnikiem jak w manualnej skrzyni a na d to hamowanie dxiala od 70 wzwyż bo poniżej wysprzegla i lecą obroty na luz

    To w jaki sposób się zjeżdża z górki w górach jeśli skrzynia ma tylko położenie d i nie ma opcji ręcznie zmienianych biegow bo wtedy nie ma hamowania silnikiem tak jak pisałem poniżej 70


    To już widać cecha Twojej skrzyni, a czy tak powinno być, no to powinien się wypowiedzieć ktoś zaznajomiony z jej budową. Wszystkie automaty z jakimi do tej pory miały możliwość hamowania silnikiem z tym, że nie było ono tak intensywne, jak w manualu. Często żeby uzyskać zbliżony efekt, trzeba było zbić o jeden bieg więcej niż w manualu.
  • #5 20615357
    stachu_l
    Poziom 37  
    man12124 napisał:
    To w jaki sposób się zjeżdża z górki w górach jeśli skrzynia ma tylko położenie d i nie ma opcji ręcznie zmienianych biegow bo wtedy nie ma hamowania silnikiem tak jak pisałem poniżej 70
    Ostrożnie!! Doświadczenia z kraju automatów - USA - na początku lat 90-tych XXw wiele skrzyń nie hamowało silnikiem i faktycznie miały tylko D (i ewentualnie L do manewrów na niskich prędkościach). Do dziś na wielu długich zjazdach co ileś mil są parkingi i tablice zachęcające do zatrzymania i schłodzenia hamulców. W Europie automat to mały procent samochodów (przynajmniej w tym czasie) a w USA trudno było w wypożyczalni o manual a przy kupnie tez trzeba było dłużej czekać.
    W XXIw samochody z wypożyczalni (w miarę nowe) raczej miały już możliwość wpływania na przełożenie skrzyni automatycznej a więc i hamowanie silnikiem. Albo było więcej opcji wyboru za pozycją D a przed pozycja L (generalnie Low czyli jedynka) albo był przełącznik dodatkowy +/- wymuszający zmianę przełożenia.
  • #6 20615360
    man12124
    Poziom 4  
    Czyli to bzdura że hamowanie niszczy tarczki?

    Cytat:
    lockup przynajmniej w Astrze F, też ze skrzynią Aisina zapina się dopiero powyżej 85km/h i tylko na 4 biegu, wcześniej nie, poza tym te skrzynie (na szczęście!!) nie mają hamowania silnikiem, które jest wkurzające i do tego zupełnie niepotrzebnie zużywa tarczki w skrzyni.
    to normalne że po puszczeniu gazu obroty spadają trochę a samochód się toczy i zwalnia ale nie mocno


    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3931881.html

    W życiu bym nie pomyślał że można zjechać z góry np 30km w automacie beż hamowania silnikiem na samych hamulcach przecież to hamulce by się ugotowały i proszenie się o nieszczescie

    Chyba każdy automat beż funkcji manuala ma opcje 2 3 4 q w nich chyba powinnyśmy mieć hamowanie jak w manualnej skrzyni czyli spięty lockup bo rozumiem ze hamowanie dziala tylko przy spiętym lockupie a niema automatu bez możliwości spięcia lockapu? Bo wtedy przy każdym dodaniu gazu jadąc jednostajnie obroty by wzrastały o conajmniej 500 wzwyż bo tak się dzieje u mnie jak nie jest spięty i to normalne zjawisko?
  • #7 20615377
    stachu_l
    Poziom 37  
    man12124 napisał:
    Chyba każdy automat beż funkcji manuala ma opcje 2 3 4
    Nie każdy ma/miał takie opcje - jeździłem takimi co miały PRND(D)L gdzie (D) to D w kółeczku i było niby trybem sportowym ale 2 3.. nie było. Takie były powszechnie dostępne na początku lat 90-tych w USA. Ten tryb (D) nie zawsze występował.

    man12124 napisał:
    W życiu bym nie pomyślał że można zjechać z góry np 30km w automacie beż hamowania silnikiem na samych hamulcach przecież to hamulce by się ugotowały i proszenie się o nieszczescie
    No to przyjmij do wiadomości, że przez jakieś 30 lat historii automatów (gdzieś od lat 60-tych do 90-tych) tak całe USA jeździło z górki i dla tego te parkingi.
  • REKLAMA
  • #8 20615407
    man12124
    Poziom 4  
    Po co to d w kółeczku? Jak 2 i 3 nie było?

    Z górki to się ją L zjeżdżało wtedy automat.kedynke zapinał i powinien mieć hamowanie na niej
  • #9 20615425
    stachu_l
    Poziom 37  
    man12124 napisał:
    Z górki to się ją L zjeżdżało wtedy automat.
    Serio - 20 mil (32km) zjazdów z 2400m npm do 500m npm i jedziesz mniej niż 30 na godzinę na L? A co na to kierowcy z Tobą? Na osiedlu przy stromym zjeździe (jak ulice San Francisco) to możesz próbować z L.
    (D) to był tryb "sportowy" - miał inne progi zmiany biegów i tyle.
  • #10 20615878
    man12124
    Poziom 4  
    stachu_l napisał:
    man12124 napisał:
    Z górki to się ją L zjeżdżało wtedy automat.
    Serio - 20 mil (32km) zjazdów z 2400m npm do 500m npm i jedziesz mniej niż 30 na godzinę na L? A co na to kierowcy z Tobą? Na osiedlu przy stromym zjeździe (jak ulice San Francisco) to możesz próbować z L.
    (D) to był tryb "sportowy" - miał inne progi zmiany biegów i tyle.
    czyli co na hamulcu? Zawsze myślałem że hamulce nie służą sk ciągłego użytku a tylko do krótkotrwałego
    Nie zapala się bądź nie zeszklą?
  • #11 20615892
    stachu_l
    Poziom 37  
    man12124 napisał:
    czyli co na hamulcu?
    Jak zbyt szybko jedzie to tak.
    man12124 napisał:
    Nie zapala się bądź nie zeszklą?
    Jak nie masz hamowania silnikiem to masz zjechać na te parkingi/miejsca postoju w celu ochłodzenia. Nie wiem co się z nimi działo ale pewno były wypadki i wprowadzono miejsca do studzenia hamulców.
  • #12 20615913
    man12124
    Poziom 4  
    stachu_l napisał:
    man12124 napisał:
    czyli co na hamulcu?
    Jak zbyt szybko jedzie to tak.
    man12124 napisał:
    Nie zapala się bądź nie zeszklą?
    Jak nie masz hamowania silnikiem to masz zjechać na te parkingi/miejsca postoju w celu ochłodzenia. Nie wiem co się z nimi działo ale pewno były wypadki i wprowadzono miejsca do studzenia hamulców.
    niech się inni wypowiedzą uważam że nie masz racji i nie wnosi na hamulcu zjeżdżać podczas długiego zjazdu
    Tak zjeżdżał kierowca autokaru co był wypadek pod grenoble przecież w autokarze i ciezarowkach można bez problemu hamować retarderem bez dotykania pedału hamulca a w osobówce na biegu hamujac silnikiem
  • #13 20615939
    stachu_l
    Poziom 37  
    man12124 napisał:
    niech się inni wypowiedzą uważam że nie masz racji i nie wnosi na hamulcu zjeżdżać podczas długiego zjazdu
    A możesz to napisać po polsku - i nie wnosi na hamulcu... - bo nic nie rozumiem.
    man12124 napisał:
    przecież w autokarze i ciezarowkach można bez problemu hamować retarderem bez dotykania pedału hamulca
    Kiedyś na wycieczce szkolnej przeczytałem instrukcje od autobusu TAM i hamulec górski (retarder) był uruchamiany pedałem hamulca jako pierwszy stopień hamowania - to był rok 1980 może 81 a TAM nie był najnowszy więc pewno technologia lat 70-tych. Hamulce w ciężarówkach i autobusach tez potrafią się zepsuć i w tym celu na autostradach w USA było jeszcze jedno rozwiązanie - dodatkowy pas po prawej, najpierw równoległy asfaltowy, potem zaczynał się wznosić a na końcu był pasz żwirowy do ostatecznego zatrzymania.
    Moja siostra jechała niedaleko Grenoble i zepsuły się hamulce w autokarze, kierowca hamował silnikiem i w końcu szczęśliwie się zatrzymali ale zajechał skrzynie biegów i stali 3 dni w Gap.
  • REKLAMA
  • #14 20616020
    sanfran
    Specjalista Sieci, Internet
    Napisz jaki masz samochód i jaką skrzynię.
    Obecnie mam Hondę z przekładnią CVT, poprzednio miałem również Hondę ale z pięciobiegową skrzynią biegów z wielotarczowymi sprzęgłami sterowaną hydraulicznie. W obu jest konwerter i silniki benzynowe.
    CVT ma zaimplementowane „stałe” przełożenia (ale na trybie tempomatu już nie jest taka ortodoksyjna).
    W obu skrzyniach się włączał tryb „sailing” czyli silnik spadał do wolnych obrotów czasami już w okolicy 90 km/h.
    Ale program był tak napisany, że podczas zjazdu z pochyłości i przy lekkim naciśnięciu hamulca obroty silnika wzrastały i pojawiał się efekt hamowania silnikiem, który można było wzmocnić poprzez wymuszenie niższego biegu paletką (czy jak to się nazywa) przy kierownicy.
  • #15 20616402
    man12124
    Poziom 4  
    Jako że jeżdżę też większymi pojazdami uważam że to niemożliwe aby hamulce się zepsuły podczas zjazdu w autokarze jak Ty piszesz
    W takich pojazdach hamuje się głównie retarderem
    I każdy pojazd powyżej 3.5t musi być wyposażony w retarder , termę itp i musi mieć możliwość zjazdu nawet w grenoble beż dotykania hamulca
    Jak wyjdzie powietrze to same sie hamulce zaciskają
    Jak kierowca zagotował hamulce to dupa a nie szofer i potem się dziwić że wypadki są

    Klocki tarcze w ciezarowkach starczają na wiele wiele więcej bo tam głównie uzywa się term retardera itp urządzeń
  • #16 20616680
    stachu_l
    Poziom 37  
    man12124 napisał:
    Jak kierowca zagotował hamulce to dupa a nie szofer i potem się dziwić że wypadki są
    Rozumiem, że Tobie nigdy nie przydarzyła się pomyłka lub awaria. Znaczy młodziak jesteś.
    Opisany przypadek miał miejsce ok 30 lat temu, kierowca do dziś prowadzi autokary i znam go osobiście i nie życzę sobie takich obraźliwych określeń.
    man12124 napisał:
    i musi mieć możliwość zjazdu nawet w grenoble beż dotykania hamulca
    Serio w warunkach dopuszczenia pojazdu do ruchu jest wymienione hamowanie retarderem na zjeździe z Grenoble czy może jakieś pochylenie drogi jest wymienione?
  • #17 20616947
    michal_rybka
    Poziom 35  
    każda zmiana begu to delikatne zużycie tarczek w automacie, lub synchronizatorów/kół zębatych w ręcznej skrzyni, niema się co oszukiwać że tak nie jest.
    ja tam jeżdżę od lat automatami z lat 80/90 (Kadett 3 biegowy TH125C, Fiesta CTX, Astra F Aisin AF13, Mercury Villager, Ford Tempo, Ford Taurus) i nigdy nie hamuję silnikiem tylko hamulcami, zresztą jak jeździłem/jeżdżę czasem manualem to też tego nie robię no chyba że np załadowaną autolawetą z wielkiej góry, to się tylko raz zdarzyło w górach że faktycznie na 2 zjeżdżałem bo stromo jak niewiem było, ale osobówką to normalnie się hamuje hamulcami i niema żadnych problemów

    no chyba że się ma jakieś ledwo żywe hamulce, ale wtedy to się w ogóle nie powinno wyjeżdżać na drogi publiczne, tylko najpierw naprawić to co jest do naprawienia

    to teraz takich debilizmów uczą młodych, że przed skrzyżowaniem oni te biegi redukują zamęczając te skrzynie i silniki w imię chorego pojmowania pseudoekologii (bo układ wtryskowy benzyny na wysokich obrotach i z puszczonym gazem nie wtryskuje paliwa, więc to jest OSZCZĘDNOŚĆ - jakiś 50 ml benzyny???, a to że sprzęgło i synchronizatory tacy delikwenci zajeżdżają to już nikt nie mówi, a to jakby droższe elementy i trudniej wymieniane niż te kilka litrów benzyny łącznie przez kilka lat takiej męczarni zaoszczędzone... kolejny bezsens dzisiejszych czasów

    kiedyś zawsze była zasada "sprzęgło->hamulec"
    oczywiście co innego zwalnianie silnikiem przez po prostu puszczenie gazu, to jak najbardziej naturalne, w ogóle na trasie powinno się jeździć tak, aby jak najmniej dotykać zarówno hamulca jak i biegów (w manualu) czyli jechać po prostu płynnie, to jest najbezpieczniejsze i najbardziej ekonomiczne (a więc i ekologiczne (tfu! nienawidzę tego słowa) )
  • #18 20617188
    man12124
    Poziom 4  
    Zawsze myślałem że hamowanie silnikiem nie ma wpływu na sprzeglo, skrzynie, koło dwumasowe ale pewnie jest jak Ty piszesz i chyba sam przejdę na styl jazdy że wrzucam na luz i hamuje normalnie hamulcami bo taniej wymienić częściej hamulce czy wlac parę l więcej do baku niż robić skrzynie

    Do tej pory albo hamowałem silnikiem przez zbicie 1 biegu w dół albo poporstu przez odpuszczenie gazu, a z górki to wiadomo że zjeżdżałem na tym biegu co bym na nią wjeżdżał i zawsze hamowałem silnikiem

    Ale nie każde auto posiada dość intensywne hamowanie silnikiem np w sprinterze na 3 biegu jest dosyć ono slabe mimo diesla, to ja w benzynie bardziej odczuwam hamowanie niż w dieslu ale może to przez masę wlasna

    Kolejna sprawa luzując i lecąc przejadę powiedzmy 500m a obejmuje gaz na biegu o wiele mniej np 100m i gdzie ta ekologia? Co z tego że spalamy 1l na godzinę jak auto leci i nie jest wyhamowywane kompresja silnika

    @michal_rybka a dlaczego w automacie aisin występuje jedynie hamowanie silnikiem gdy jest spięty lockup a gdy nie to nic go nie hamuje?
  • #19 20617210
    sanfran
    Specjalista Sieci, Internet
    Hamuje, hamuje. Lock-up to wynalazek znacznie młodszy niż automatyczne skrzynie biegów, wymyślony do minimalizowania strat mocy na poślizg hydrokinetyka i grzanie oleju.

    Każde użycie mechanizmu powoduje jego zużycie, większe lub mniejsze. Tak jak każdy krok twoich butów je zużywa.
  • #20 20617332
    man12124
    Poziom 4  
    sanfran napisał:
    Hamuje, hamuje. Lock-up to wynalazek znacznie młodszy niż automatyczne skrzynie biegów, wymyślony do minimalizowania strat mocy na poślizg hydrokinetyka i grzanie oleju.

    Każde użycie mechanizmu powoduje jego zużycie, większe lub mniejsze. Tak jak każdy krok twoich butów je zużywa.
    bez lockupu falowanie obrotow jest normalna? Czy to oznacza zuzycie hydrokinetyka?
  • #21 20617389
    michal_rybka
    Poziom 35  
    falowanie obrotów oznacza usterkę układu wtryskowego silnika a nie skrzyni
  • #22 20617741
    man12124
    Poziom 4  
    michal_rybka napisał:
    falowanie obrotów oznacza usterkę układu wtryskowego silnika a nie skrzyni
    falowanie w momencie przyspieszania czyli jadę mam 1300 wciskam gaz wchodzi na 2300 i przyspiesza
  • #23 20617849
    sanfran
    Specjalista Sieci, Internet
    To nie jest falowanie tylko redukcja.
    Jeszcze raz: jakie auto, jaka skrzynia?
    Nie można wnioskować co jest awarią a co czymś normalnym bez znajomosci konstrukcji skrzyni biegów.
  • #24 20618347
    man12124
    Poziom 4  
    sanfran napisał:
    To nie jest falowanie tylko redukcja.
    Jeszcze raz: jakie auto, jaka skrzynia?
    Nie można wnioskować co jest awarią a co czymś normalnym bez znajomosci konstrukcji skrzyni biegów.
    volvo v70 aisin
    To nie jest redukcja!
    Np jadę na 5b mam 1300obr lockup jest nie spięty puszcze gaz spada do jalowych wcisnę idzie na 2300 i w tym miejscu stoi a auto przyspiesza
    Na konwerterze jest poslizg nawet do 1tys obr potem jak osiągnie tę 2300 i dalej obr rosną to o kilkaset jest spadek i spina skrzynie i już tego poślizgu niema tylko normalnie przyspiesza
  • #25 20618366
    Dziarski Hank
    Poziom 34  
    Bo często pod obciążeniem lock-up się rozłącza i wtedy lecisz na naturalnym poślizgu konwertera.
  • #26 20618426
    man12124
    Poziom 4  
    Dziarski Hank napisał:
    Bo często pod obciążeniem lock-up się rozłacza i wtedy lecisz na naturalnym poślizgu konwertera.
    i to jest normalne że jest taki poslizg? Jadę równo ma 1500 przyspieszamy wchodzi na 2300 trzyma i przyspiesza?
  • #28 20618978
    stasiekb100
    Poziom 28  
    man12124 napisał:
    Jadę równo na 1500, przyspieszamy, wchodzi na 2300, trzyma i przyspiesza?
    Najpierw ustawiany jest silnik na możliwość "wzięcia z niego" większego momentu obrotowego. Mniej jest to ekonomiczne niż rozpędzanie od 1500, ale efekt "odejścia" lepszy.
  • #29 20618994
    palmus
    Poziom 34  
    1.W Austrii nadal są pasy równolegle z górki kończące się wzniesieniem i kupą piachu na końcu.Takie do awaryjnego lądowania.
    2. W Hiszpanii i gdzieś tam jeszcze są znaki/ tablice informujące o stromym zjeździe i zalecanym hamowaniem silnikiem.
    3. I coś w tym jest, bo widzę dziwolągów na 2- 3 kilometrowym zjeździe jak jadą yarisami ( najczęściej) i innymi osobówkami na hamulcu.Ekoczegoś nie widzą wtedy jak rudym pyłem sypią?
    4.Redukowanie biegów przy dojeździe do skrzyżowania aż się gałka zagotuje jest bez sensu. Robię tak, ale max o 2.Plynnosc jazdy wystarczy.

Podsumowanie tematu

W dyskusji poruszono temat hamowania silnikiem w automatycznych skrzyniach biegów (ASB), zwłaszcza w kontekście działania mechanizmu lock-up. Użytkownicy zauważyli, że w przypadku automatycznych skrzyń biegów, hamowanie silnikiem jest możliwe głównie przy zapiętym lock-upie, co eliminuje poślizg hydrokinetyczny. Wiele skrzyń nie hamuje silnikiem poniżej 70 km/h, co może być problematyczne podczas zjazdów z gór. Uczestnicy dyskusji podkreślili, że niektóre starsze modele ASB nie miały opcji manualnej zmiany biegów, co ograniczało możliwość hamowania silnikiem. Wspomniano również o zużyciu elementów skrzyni biegów podczas redukcji biegów oraz o braku synchronizatorów w automatach. Użytkownicy dzielili się doświadczeniami z różnymi modelami samochodów, wskazując na różnice w efektywności hamowania silnikiem w zależności od konstrukcji skrzyni.
Podsumowanie wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA