Pokażę tutaj prostą naprawę monitora LCD Samsung 920NW LS19HANKSM/EDC który trafił do mnie bez oznak życia, wcale nie chciał się włączać. Winną problemów okazała się być kość EEPROM, znajdująca się na płycie z głównym kontrolerem monitora. Temat obejmie diagnozę, naprawę (tu przy użyciu programatora CH341) a w tym również opis metody wylutowania tej kości za pomocą taniej lutownicy kolbowej.
Wnętrze LCD Samsung 920NW LS19HANKSM
Oto bohater tematu, bez oznak życia:
Demontaż standardowo, ramka jest na zaczepy, trzeba z czuciem ją podważać:
Też trzeba odpiąć klawiaturkę. Potem otrzymujemy już metalową skorupę:
Dobieramy się do środka, wyjmujemy tasiemkę LVDS, podłączenie świetlówek itd:
W ten sposób uzyskujemy dostęp do płytek. Osobno tu mamy "mózg" (kontroler obrazu, zamienia VGA na LVDS który idzie dalej do matrycy) oraz "zasilacz" (właściwie to dwa zasilacze, jeden zamienia napięcie sieciowe na jakieś 12V czy zbliżone niskie napięcia, a drugi dla świetlówek, generuje znacznie wyższe napięcie niż sieciowe z tego 12V wspomnianego). Swego czasu nawet opisywałem jak sterować takim modułem zasilacza by odpalić świetlówki w formie projektu DIY, są tam proste sygnały typu enable oraz PWM lub napięcie do sterowania poziomem jasności: Uruchomienie CCFL ze starych monitorów i nie tylko, DIY lampka świetlówkowa
Diagnoza usterki
Najpierw upewniłem się, czy kondensatory są rozładowane (można je rozładować np. żarówką przy zachowaniu odpowiedniej ostrożności). Potem posprawdzałem bezpiecznik, klucz od przetwornicy, mostek... wszystko zdaje się być sprawne, nawet bezpiecznik nie jest spalony.
Mój ESR, tester kondensatorów, też nie pokazał nic złego, wizualnie kondensatory też wyglądają ok. Czyli nie będzie powtórki z:
Prosta naprawa monitora który się nie chce włączyć - wymiana kondensatorów elekt
Sprawdziłem czy napięcia są w normie - wszystko jest ok:
Usterka wygląda co najmniej tajemniczo, czemu zatem nic nie reaguje? Z doświadczenia już wiem, gdzie szukać problemu...
Naprawa usterki
Ten typ objawów może wskazywać na problem z pamięcią EEPROM znajdującej się na płytce "logiki" monitora. Kość ta mogła ulec uszkodzeniu bądź na skutek jakiegoś zakłócenia "przekręcił" się jej bit (tzw. bit flip/bit rot), ale to tylko moja spekulacja, może ktoś wie więcej na temat tego skąd ten problem się bierze. W każdym razie, w tym przypadku często starcza podstawienie czystej pamięci, choć należy pamiętać, że nie zawsze jest tak łatwo i że w innych usterkach może być potrzeba podstawienia kości razem ze wsadem.
Lokalizujemy kość na PCB (obok jest podobna pamięć Flash, to nie o nią chodzi):
Interesuje nas 24C04WI:
Bardzo prosta kość pamięci, interfejs to zwykłe I2C, można nawet z Arduino wysterować, napięcie pracy do 5.5V, tylko 8 nóżek (w tym 3 do wyboru adresu tego układu na magistrali I2C).
Najpierw nakładamy topnik:
Potem nakładamy dodatkowe spoiwo ołowiowe (o niskiej temperaturze topnienia) na nóżki:
Potem stopniowo nagrzewam grotem oba rzędy nóżek, z czuciem, na niezbyt wysokiej temperaturze, by nie przegrzać padów, lutownica w jedną rękę, a peseta w drugą, po chwili można zdjąć układ (dopiero jak pływa):
Potem układ wędruje na programator pamięci EEPROM CH341 i tam jest lutowany:
UWAGA: przed wylutem można spróbować metody z klipsem, który często jest dołączony do zestawu z programatorem, ale ja za tą metodą nie przepadam i nie jest ona zbyt rzetelna.
UWAGA: część tanich programatorów opartych na CH341 ma pewien problem - napięcie na pamięć daje 3.3V, ale poziomy logiczne są dalej 5V. Takie coś może zaszkodzić pamięciom, w sieci jest dostępny opis modyfikacji CH341 tak by poziomy logiczne były poprawne.
Podłączamy programator do komputera, po stronie PC używam NeoProgrammer, soft poprawnie wykrywa pamięć:
Z ciekawości możemy ją wczytać:
Co w niej jest? Widzę napis SyncMaster a reszta to pewnie ustawienia użytkownika, kontrast, wybór języka, nasycenie kolorów, itd. Ktoś wie co jeszcze tam może być?
Na próbę postanowiłem wyczyścić pamięć i taką ją podłożyć do monitora.
UWAGA: Przed czyszczeniem należy koniecznie wykonać kopię starego wsadu! Nie odcinajmy sobie furtki do naprawy naszych błędów, jak coś nie zadziała. Kopia musi być.
Ciekawostka - zawartość sąsiedniej pamięci Flash
Z ciekawości też zajrzałem do kości Flash, która była tuż obok:
To SST25VF010:
1Mbit, czyli jakieś 128 kilobajtów.
Co jeszcze w tej pamięci flash widzę? M. in. tłumaczenia UI:
Możliwe, że też siedzi w niej program - a te MCU na płycie go wykonuje.
Końcowy test
Złożyłem monitor na próbę i po podaniu zasilania, zaświeciło się standby:
VGA tester w ruch i widzę, że mamy sukces:
Podsumowanie
Monitor mam cały czas na oku (to u kogoś z rodziny) i działa już miesiąc, czyli chyba jednak przyoszczędzenie na kupnie nowej pamięci EEPROM (i wysyłce!) jednak się opłaciło. Wychodzi na to, że monitor uruchomiłem zerowym kosztem.
Naprawa była prosta i przyjemna, wylutować udało się pamięć najtańszą lutownicą z chin (nawet bez regulacji temperatury, tylko z prostą regulacją mocy), jedynie do tego wyczyszczenia pamięci był potrzebny dongle z CH341.
Mimo wszystko uważam, że jak ktoś jest początkujący i chcę się pobawić i ma martwy monitor to warto sprawdzić, czy to nie jest ta usterka...
W kwestii prostych usterek warto wspomnieć też o kondensatorach, nawet był o nich temat tutaj, które swoją drogą też sprawdziłem w tym monitorze ale na razie nie było zarzutów, mam do tego swój ESR70.
Warto też dodać, że przed zabawą trzeba zrobić kopie zapasowe wsadów, byśmy przypadkiem czegoś nie popsuli. Takie kopie tez warto umieszczać na naszym forum, może się komuś przydadzą.
Podsumowując, nie wszystkie naprawy powiązane z pamięciami są takie proste (czasem trzeba szukać poprawnego wsadu) ale ta poszła sprawnie i przyjemnie.
Fajne? Ranking DIY Pomogłem? Kup mi kawę.
