Witam
Przerabiam taki uszkodzony piecyk gitarowy Regent i postanowiłem wstawić końcówkę na popularnym TDA2050. Wybrałem ten gdyż transformator po prostowniku daje +/-35V więc te TDA2030 czy TDA2040 nie nadają się.. Zmontowałem taki klasyczny układ jak w dokumentacji, podłączyłem do zasilania i generatorem go testowałem. Wszystko ładnie zadziałało a obcinanie sygnału następowało dopiero przy 28 V na obciążeniu 8 ohm. Trochę to mało prawdopodobne ale tyle wyszło na oscyloskopie. Jakby jednak nie patrzył działało to doskonałe więc wmontowałem układ do obudowy. Podłączam preamp i sprawdzam jak działa całość. No i zaskoczenie. Po przekroczeniu na wyjściu głośnikowym ok 5 V sygnał zaczął się mocno zniekształcać. Nie było to klasyczne obcinanie sygnału ale jakby jakaś harmoniczna zaczęła mocno wpływać na przebieg. Nie dzieje się to od razu ale stopniowo po kilku sekundach.
Na dołączonych obrazkach widać sygnał zaraz po załączeniu oraz po kilku sekundach.
Dodam., że sygnał z preampu jest idealny. Próbowałem też odpiąć preamp i sygnał na końcówkę podawałem bezpośrednio z generatora ale zniekształcenia pojawiały się dalej.
Poza testami przed montażem gdzie wszystko było ok nie było możliwości uszkodzenia układu TDA. Czy możliwe że jednak go przeciążyłem i coś w nim padło? Napięcie zasilające było w dopuszczalnym zakresie
Przerabiam taki uszkodzony piecyk gitarowy Regent i postanowiłem wstawić końcówkę na popularnym TDA2050. Wybrałem ten gdyż transformator po prostowniku daje +/-35V więc te TDA2030 czy TDA2040 nie nadają się.. Zmontowałem taki klasyczny układ jak w dokumentacji, podłączyłem do zasilania i generatorem go testowałem. Wszystko ładnie zadziałało a obcinanie sygnału następowało dopiero przy 28 V na obciążeniu 8 ohm. Trochę to mało prawdopodobne ale tyle wyszło na oscyloskopie. Jakby jednak nie patrzył działało to doskonałe więc wmontowałem układ do obudowy. Podłączam preamp i sprawdzam jak działa całość. No i zaskoczenie. Po przekroczeniu na wyjściu głośnikowym ok 5 V sygnał zaczął się mocno zniekształcać. Nie było to klasyczne obcinanie sygnału ale jakby jakaś harmoniczna zaczęła mocno wpływać na przebieg. Nie dzieje się to od razu ale stopniowo po kilku sekundach.
Na dołączonych obrazkach widać sygnał zaraz po załączeniu oraz po kilku sekundach.
Dodam., że sygnał z preampu jest idealny. Próbowałem też odpiąć preamp i sygnał na końcówkę podawałem bezpośrednio z generatora ale zniekształcenia pojawiały się dalej.
Poza testami przed montażem gdzie wszystko było ok nie było możliwości uszkodzenia układu TDA. Czy możliwe że jednak go przeciążyłem i coś w nim padło? Napięcie zasilające było w dopuszczalnym zakresie
