Cześć Wszystkim.
Mój moduł bluetooth Blue&Me z Alfy Romeo Giulietta wyzionął ducha.
Czy jest jakiś sprawdzony sposób na naprawę poza wysyłką gdzieś w polskę/zagranice celem nieznanego rodzaju naprawy?
Mój moduł to 2-generacja.
Co ogólnie się z tymi modułami dzieje, że padają?
Czytałem tylko o uszkodzeniach NAND flash natomiast nigdzie nie można znaleźć metody naprawy tego uszkodzenia.
Mój moduł bluetooth Blue&Me z Alfy Romeo Giulietta wyzionął ducha.
Czy jest jakiś sprawdzony sposób na naprawę poza wysyłką gdzieś w polskę/zagranice celem nieznanego rodzaju naprawy?
Mój moduł to 2-generacja.
Co ogólnie się z tymi modułami dzieje, że padają?
Czytałem tylko o uszkodzeniach NAND flash natomiast nigdzie nie można znaleźć metody naprawy tego uszkodzenia.