Witam!
Radzę Ci tak: najpierw spróbuj ze sprzedawcą, ale grzecznie uprzedź o pomyłce na karcie gwarancyjnej. Sprzedawcy najczęściej są w stanie załatwić nową kartę, a wtedy wystarczy jeszcze raz wypełnić druk - wiem, bo sam byłem sprzedawcą. Nie warto zatajać tego faktu, bo coś takiego na pewno dostrzeże serwisant i robi się niepotrzebny zgrzyt. Jeśli to nie poskutkuje powiedz sprzedawcy, że rezygnujesz z uprawnień gwarancyjnych na rzecz odpowiedzialności sprzedawcy z tytułu niezgodności z umową a do tego karta gwarancyjna nie jest potrzebna, musisz jednak mieć paragon z kasy fiskalnej lub fakturę. Aha, oczywiście musisz dostać pokwitowania za pozostawienie sprzętu do naprawy z datą przyjęcia przez sklep. Sprzedawca ma 14 dni kalendarzowych (nie roboczych) na załątwienie problemu. Tutaj on ma prawo wybierać, czy będzie naprawiał, czy może wymieniał sprzęt. Ten aspekt jest korzystniejszy dla klienta, ale jeśli dasz radę spróbuj z gwarancją. jeśli sprzedawca będzie się zapierał zadzwoń do Powiatowego Rzecznika Praw Konsumenckich, on Ci pomoże. Powodzenia