logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Czas na porządki - ręczny, ale czy poręczny? Odkurzacz z chin.

398216 Usunięty 07 Lip 2023 17:43 1890 11
REKLAMA
MediaMarkt Black Week
  • Czas na porządki - ręczny, ale czy poręczny? Odkurzacz z chin.


    Kolega podrzucił mi kilka "gratów" znając moje zacięcie do wyszukiwania wad i zalet najróżniejszego sprzętu, a wśród nich (w sensie "gratów") taki ręczny odkurzacz.
    Czas na porządki - ręczny, ale czy poręczny? Odkurzacz z chin.

    30 zł... coś podejrzanie nisko jak dla mnie. Tym bardziej porównując do zamieszczonych danych - postanowiłem więc że zaryzykuję i sprawdzę czy jest to tyle warte czy może trafiła się niebywała okazja.
    Pięć plastowkrętów później okazało się, że cudów nie ma...
    Czas na porządki - ręczny, ale czy poręczny? Odkurzacz z chin. Czas na porządki - ręczny, ale czy poręczny? Odkurzacz z chin. Czas na porządki - ręczny, ale czy poręczny? Odkurzacz z chin.
    Po kolei:
    Silnik, a raczej silniczek - zabawkowy napęd do jednorazowych zabawek mechanicznych. Mocno "przewoltowany" jak na moje oko (faktycznie osiąga wysokie - jak na takie maleństwo - obroty) bez żadnych oznaczeń, ale na pewno nie ma deklarowanych w aukcji 120W. Turbinka maleńka (w sensie wielkości skrzydełek) nie ma możliwości wraz z nim (silnikiem) wytworzyć deklarowanej siły ciągu - znaczy coś tam zasysa, nie przeczę, ale na pewno nie można powiedzieć, że jest to wartość podana w opisie. Dalej - akumulator... Znów brak jakichkolwiek oznaczeń, jedyne co można powiedzieć to to, że jest to jakieś ogniwo akumulatora Li-Jon o bliżej nie znanej pojemności (znów - moje przypuszczenie, ale myślę, że niezbyt daleko odbiegające od stanu faktycznego) raczej nie jest to demon ani pojemności ani tym bardziej trwałości (czas ukaże) - po kilkukrotnym użyciu daje się bowiem odczuć wyraźny spadek napięcia w chwilę po włączeniu.
    Oczywiście - co do tego mogę się mylić (szczerze mówiąc po zobaczeniu wnętrza nie chciało mi się rozlutowywać połączeń żeby to potwierdzić bardziej "miernikowo"), ale nawet gdyby tak było, to już po tych drastycznych nieprawidłowościach pomiędzy opisem a stanem faktycznym nie ma czego żałować.
    Sterowanie za pomocą przycisku lutowanego do maleńkiej płyteczki na której znajduje się też i coś w rodzaju "ładowarki" z wejściem USB którego - o dziwo - nie mogłem rozgryźć co za typ tam chińczyk wstawił. Mam kilka najróżniejszych bardziej i mniej typowych kabli USB z najróżniejszymi wtyczkami ale żaden (!) z tych kabli nie udało mi się wcisnąć w gniazdo - mimo, że według wszelkich oznak na niebie i ziemi jest to dość typowe gniazdo typu "C" to żaden przewód z taką wtyczką... nie pasuje.
    Czas na porządki - ręczny, ale czy poręczny? Odkurzacz z chin. Czas na porządki - ręczny, ale czy poręczny? Odkurzacz z chin.
    Albo mam za mało siły, albo chińczyk wymyślił nowy standard. Gwoli wyjaśnienia - Kolega zapomniał mi podrzucić przewodu z kompletu, więc i tu mogę się mylić. A tak poza tematem - porobili tyle tych typów, że naprawdę trudno się połapać. W każdym razie nie jest to raczej żadne popularne gniazdo.
    Na płytce znajduje się dodatkowo jeszcze zielony LED sygnalizujący włączenie (jakby silnik nie miał ochoty się kręcić to można sprawdzić czyja to wina - niedziałającego włącznika czy może uszkodzonego silniczka.
    Czas na porządki - ręczny, ale czy poręczny? Odkurzacz z chin. Czas na porządki - ręczny, ale czy poręczny? Odkurzacz z chin.
    No i w ten sposób dochodzimy do clou tematu, czyli czy odkurzacz to odkurzacz?
    Sprawdziłem i... kurz wciąga. Natomiast co do większych (cięższych) drobinek bywa różnie... Na początek sprawdziłem czy poradzi sobie z klawiaturą (ostatecznie takie maleństwo powinno sobie poradzić z tak prostym zadaniem) - Teoretycznie przynajmniej próba się powiodła. Z tym, że większość sierści (a - dla tych co jeszcze nie wiedzą - mam sierściucha, którego kłaki osiadają wszędzie - szczególnie intensywnie w okolicach jego ulubionych miejsc - czytaj : "Moich kolan") ściągnęła szczoteczka na końcu ssawki. Z drobinkami jakichś chipsów już tak różowo nie było... Ostatecznie użyłem pędzla z długim i dość sztywnym włosiem, a wymiecione śmieci wciągnąłem odkurzaczem - z tym sobie jakoś poradził.
    Czemu nie mógł bezpośrednio z pomiędzy klawiszy klawiatury? Wydaje się że odpowiedź jest prosta - klawiatura mechaniczna. Znaczy pomiędzy powierzchnia klawisza a płytą klawiatury jest spora szczelina po prostu zbyt niskie podciśnienie nie było w stanie poradzić sobie z tym.
    Czas na porządki - ręczny, ale czy poręczny? Odkurzacz z chin. Czas na porządki - ręczny, ale czy poręczny? Odkurzacz z chin. Czas na porządki - ręczny, ale czy poręczny? Odkurzacz z chin.
    A tak to wyglądało w rzeczywistości - najpierw kurz i małe podkładki:



    Jak widać o ile z kurzem i sierścią sobie jeszcze radzi, to podkładki M4 pozostały niewzruszone.
    Dopiero zdjęcie szczotki pozwoliło je zassać do pojemnika:



    Wiele lat temu (mniej więcej 15) miałem okazję pobawić się czymś podobnym do tego:
    Czas na porządki - ręczny, ale czy poręczny? Odkurzacz z chin.

    I odczucia były zbliżone. Z tym, że wówczas to cudo (nowość!) kosztowało znacznie więcej. Czy zatem można brać pod uwagę zakup tego odkurzacza z tematu?
    Moim zdaniem - NIE. Po prostu szkoda pieniędzy na coś co potrafi tylko sprawiać wrażenie odkurzacza, podczas gdy w rzeczywistości nie ma siły by zebrać większych śmieci. Od razu zaznaczę, ze wśród wszystkich ofert na Aliexpress była to najtańsza oferta - więc w sumie można się było spodziewać takich wyników. Osobiście (ze względu na sierściucha) mam zamiar w najbliższym możliwym czasie (czyli - o ile nie będzie ważniejszych wydatków) pokusić się na odkurzacz tego typu, ale... ale droższy i (mam nadzieję) większej mocy.Postaram się (chyba, że mnie ktoś ubiegnie) zamieścić wówczas i relację z testów tego bardziej "prawdziwego" odkurzacza.
    Póki co - Pozdrawiam.

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Offline 
  • REKLAMA
    MediaMarkt Black Week
  • #2 20646538
    kotbury
    specjalista -automatyka bramowa
    Co do kłaków futrzaka (próbowałem różnych odkurzaczy przewodowych większych i mniejszych, z turboszczotką i bez, a także samochodowych - tu już przeważnie porażka jak przy opisanym wynalazku), to najlepiej - przynajmniej u mnie - sprawuje się "dorosły" odkurzacz akumulatorowy tzn. coś typu Dyson (tylko noname - 5 razy tańszy), a podstawową robotę wykonuje tu elektroszczotka - przeważnie jest w komplecie specjalna do kudełków na kocach i tapicerce auta - wąska i z płozą dla zabezpieczenia przed wplątywaniem w dłuższy włos, a można ją przypiąć do samego "body" odkurzacza bez rury - i robi się dość kompaktowy. Do zakamarków jest minikońcówka, nawet z wysuwaną szczotką wielkości szczoteczki do zębów. Ale nie kosztuje 30 zł tylko x10 i w górę....
  • #3 20646734
    ladamaniac
    Poziom 40  
    Jakby zamienił dolot z „odlotem”, to do rozpalania grilla może by się nadało. Offtopic, do usuwania sierści, kłaków, włosów używam zwykłej, zwilżonej gąbki kąpielowej, pocierając o dywan, pięknie wybiera.
  • REKLAMA
    MediaMarkt Black Week
  • #4 20646909
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Tak jak przypuszczałem najwięcej uwag teraz będzie dotyczyć tej sierści... A po prostu to było to co wyciągnąłem z klawiatury - wyłącznie przykład na słabą moc - celowo próby wessania były przeprowadzane na gładkiej powierzchni, żeby jeszcze bardziej (brak możliwości zaczepienia się o podłoże) zaakcentować słabą moc tej zabawki... Ale - dziękuję - zwłaszcza za patent z gąbką.
    Przyda się.
    Pozdrawiam.
  • #6 20647091
    kotbury
    specjalista -automatyka bramowa
    Offtopic kolejny ale ... - drugi patent na kudły to owinąć rękę taśmą pakową klejem na zewnątrz i pukać w owłosione powłoczki (lub użyc specjalnego wałka klejącego ale na jego rolki można stracić fortunę). Patent z gąbką sprawdzi się na dywanach i kocach naturalnych (tzn wełna, bawełna). Rzeczy wykonanych z syntetyków (a zwłaszcza z polarów) które się elektryzują - gąbką za diabła nie da się odkudlić.

    A tak do tematu - połaszczyłem się jakiś czas temu na samochodowy odkurzaczyk z Lidla, nawet nieźle ciągnął (no i ma wąziutkie końcówki do drobnicy) ale filterek polegał na siatkowym stożku, a próby konstruktorów na zawirowaniu (niby cyklon) powietrza przed tym stożkiem spełzły na niczym i zabijał się po 3 minutach odkurzania. Czyli kolejne g....o.
    A przez chwilę używałem ssawki - do normalnego odkurzacza - wyglądającej jak pęczek słomek, które wsuwały się i wysuwały (na sprężynkach) dostosowując do kszatłtu wąskich przestrzeni - ale koleżka zabrał mi to zanim zdążyłem porządnie potestować.
  • #7 20647116
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    kotbury napisał:
    filterek polegał na siatkowym stożku,
    Tu, jak i w większości podobnych odkurzaczy jest też stożkowy filtr, ale z jakiejś włókniny. W opisie jednego z modeli odkurzaczy znalazłem informację, że można go umyć - jak pisałem odkurzacz nie jest mój więc raczej nie starałem się doprowadzić tego filtra do totalnego zapchania i nie wiem również czy nie jest to jakiś błąd w tłumaczeniu (na przykład - przekład z chińskiego nigdy nie jest idealny a czasem wręcz trzeba czytać między wierszami lub - jeśłi posiada się trochę wiedzy z danej dziedziny) - znajduje się celowe błędy w opisie ; np. jak i w tym wypadku = zerżnięty na żywca opis z innego odkurzacza ewidentnie lepszych parametrach.
    Wśród podobnych wyglądem (co nie znaczy "konstrukcją wewnętrzną") odkurzaczy można znaleźć oferty z dwoma zapasowymi filtrami - albo jest to dbałość o klienta (a odkurzacz na tyle wytrzymały, że jest szansa, że taki "sprany" filtr po kolejnej kąpieli się zniszczy i trzeba będzie wymienić, albo oceniają ich trwałość (odkurzaczy) na zaledwie trzy wymiany filtra, który po użyciu w jakichś trudniejszej pracy się szybko zapcha, a plotka o praniu daleko mija się z prawdą, albo mimo wszystko inna konstrukcja filtra (możliwe, że inny materiał np.).
    Trudno ocenić czy inne modele mają też kłamstwa w opisie; tego można się dowiedzieć dopiero po fakcie (czyli realnym sprawdzeniu na konkretnym egzemplarzu). Na pewno jednak ten konkretny z tematu model jest daleki od ideału i na nim się skupmy.
    Natomiast chętnie zapoznałbym się z opinią kogoś, kto zakupił (i przetestował !) jakiś droższy model z obecnie oferowanych (na Aliexpress najchętniej) - jak pisałem na końcu tematu przymierzam się do zakupu jakiegoś droższego modelu, ale nie mam jeszcze wybranego a taka ocena mogłaby mi w tym (i chyba nie tylko mi!) pomoc.
    Pozdrawiam.
  • #8 20647783
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #9 20648040
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Mam z klawiaturą na stację benzynową zapylać za każdym razem jak mi się zasierści? A może z rozbebeszonym sprzętem (wzmacniaczem amplitunerem) latać na stację żeby odkurzyć przed naprawą?
    Z całym szacunkiem, ale chyba Koledze się tematy popiermandoliniły.
  • #10 20649927
    noel200
    Poziom 26  
    Ja z ciekawości kupiłem kiedyś taki mały bezprzewodowy odkurzacz. Było to już kilka lat temu, gdy robiły się popularne. Żeby nie wtopić kasy, kupiłem jakiś niesprawny na Allegro. Był to odkurzacz Novete VT-DH001. Uszkodzone okazały się ogniwa. Włożyłem nowe Sony VTC5A i śmiga odkurzacz do dziś. Ciągnie całkiem nieźle, bateria jest 4S, więc około 14V, a moc w trakcie pracy to około 200W (zmierzone).
    Nie mam zwierząt, ale dwójkę małych dzieci. Teraz mają 5 i 3 lata. Okazało się, że odkurzacz jest w użyciu kilkanaście razy dziennie! Wsuwam go pod fotel, gdzie się ładuje i wcale go nie widać. Sięgam ręką i w 3 sekundy już odkurzam. Jest stosunkowo lekki, nie jak te wielkie Dysony, bardzo przyjemnie się nim odkurza, a duży ten sieciowy Samsunga wyciągamy z szafy raz w tygodniu, a nie co dwa dni. Filtr w nim jest bardzo podobny, taki stożkowy z jakiejś tkaniny. Można go myć, a nowy (drugi, nowy był w zestawie) dopiero założyłem jakiś miesiąc temu. Jest więc bardzo wytrzymały. Śmieci z odkurzacza wyrzuca się w kilkanaście sekund. Wcześniej miałem taki płaski, co sam jeździ, ale zanim się go włączy, trzeba było przygotować dom. Nie jestem kawalerem. Musiałem zbierać zabawki, buty, maty dzieci, bo wszystko wciągał w szczotki. Uważam ten mały odkurzacz za jeden z lepszych zakupów w moim życiu.
    Ten z tematu właśnie wpadł mi w oko w zeszłym tygodniu i rozważałem jego zakup. A może do auta, a może do garażu, żeby coś mieć pod ręką. Ale właśnie obawiałem się, że może być kiepski. I po recenzji widzę, że się nie pomyliłem. Córka ma odkurzacz zabawkę na 3xAA i ciągnie to podobnie. Ten z alli to zabawka. Szkoda kasy.
  • #11 20689733
    keseszel
    Poziom 26  
    Można wykorzystac z niego silniczek.
  • #12 20689954
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    keseszel napisał:
    Można wykorzystac z niego silniczek.

    Trochę mało ekonomicznie jakby... ;) Taki silnik można za parę złotych kupić.

Podsumowanie tematu

Dyskusja dotyczy ręcznego odkurzacza z Chin, który został zakupiony za niską cenę 30 zł. Użytkownicy dzielą się swoimi doświadczeniami z podobnymi urządzeniami, wskazując na ich niską moc i ograniczoną funkcjonalność. Wiele osób poleca alternatywne rozwiązania, takie jak odkurzacze akumulatorowe (np. Dyson) oraz różne metody usuwania sierści, w tym użycie gąbki kąpielowej lub taśmy pakowej. Wspomniano również o problemach z filtrami w odkurzaczach, które często są niewystarczające. Użytkownicy podkreślają, że lepsze rezultaty można osiągnąć przy użyciu droższych modeli, które oferują lepszą moc ssania i trwałość.
Podsumowanie wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA