Witam, przepraszam jeśli nie ten dział i proszę o przeniesienie do właściwego. A więc zacznę od tego, że jest to skuter wodny Seadoo RX Di z 2002 roku, dwusuwowy, na wtrysku. Mam z nim ogromny problem od początku sezonu. Popływał sobie dobrze 30-40 minut, po czym silnik zaczął przerywać. Objaw daje to taki, jakby gaźnik był źle wyregulowany, ale tutaj mamy wtrysk. Pod komputerem zero błędów. Wszystkie czujniki sprawdzone. Sprężanie wzorowe. Kompresor do mieszanki paliwowo-powietrznej również ok. Nowe świece, nowy akumulator oraz pompa paliwa. Silnik odpala od strzała, po dodaniu gazu albo zgaśnie, albo nie wkręca się na obroty. Napięcie na zaciskach akumulatora waha się od 10 do 13 volt. Zostały wyczyszczone wszystkie styki oraz masy na silniku, komputerze, akumulatorze itd. Wymieniony na nowy został stator i podaje napięcie około 22 volt prądu przemiennego, mierzone między fazami, czyli też ok. Ten prąd trafia trzema kablami do regulatora napięcia, a regulator wypuszcza 14.5 volt prądu stałego. Dwoma kablami prąd idzie do sterownika ECU, a stamtąd wychodzi drugą wtyczką do akumulatora. Na wyjściu, już tak jak pisałem (mam na myśli sprawdzenie ładowania na zaciskach akumulatora), prąd się waha i nie ma ładowania takiego, jak powinno być. Więc można powiedzieć, że winę ma tutaj samo ECU, ale co mnie bardzo dziwi, gdy odłączę wtyczkę od statora do regulatora napięcia i odpalę skuter, to chodzi idealnie. Nie ma ładowania, ale reaguje na gaz płynnie i nie gaśnie... Wszystkie kable zostały sprawdzone i mają przejście, a kable od plusa, jak i od statora, nie mają przebicia na masę ani między sobą... Ktoś ma jakiś pomysł, o co tutaj chodzi? Jestem bliski porąbania tego siekierą... 🤣 Proszę o pomoc
Edit. Zastanawiam się jeszcze, czyby to zadziałało... Jeśli prąd z regulatora napięcia wychodzi prawidłowy i tam wchodzi do sterownika ECU, a już z samego sterownika wychodzi prąd, który się waha pomiędzy wspomnianymi 10 a 13 volt (dodam, że mam na myśli tutaj cały czas wolne obroty), to czy jeśli rozgałęziony kable od regulatora i niech sobie zasilają komputer, a rozgałęzienie podłączę bezpośrednio do akumulatora (ładowanie), a wyjście z ECU do akumulatora przetnie, to czy zadziala?
Tak sobie myślę ze może w samym ECU przepaliła się ścieżka od masy lub plusa i to powoduje problem?
Komputer oczywiście jest nierozbieralny… zalany żywicą wiec nie ma nawet możliwości aby go sprawdzić…
Edit. Zastanawiam się jeszcze, czyby to zadziałało... Jeśli prąd z regulatora napięcia wychodzi prawidłowy i tam wchodzi do sterownika ECU, a już z samego sterownika wychodzi prąd, który się waha pomiędzy wspomnianymi 10 a 13 volt (dodam, że mam na myśli tutaj cały czas wolne obroty), to czy jeśli rozgałęziony kable od regulatora i niech sobie zasilają komputer, a rozgałęzienie podłączę bezpośrednio do akumulatora (ładowanie), a wyjście z ECU do akumulatora przetnie, to czy zadziala?
Tak sobie myślę ze może w samym ECU przepaliła się ścieżka od masy lub plusa i to powoduje problem?
Komputer oczywiście jest nierozbieralny… zalany żywicą wiec nie ma nawet możliwości aby go sprawdzić…