logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Kolba na gorące powietrze H-A - model, parametry, korzyści, nasadki, porównanie z innymi modelami

398216 Usunięty 10 Lip 2023 10:34 1935 12
  • Kolba na gorące powietrze H-A - model, parametry, korzyści, nasadki, porównanie z innymi modelami


    Kolba na gorące powietrze... Nie trzeba chyba tłumaczyć po co jej się stosuje, do czego i jakie są z niej korzyści. Przypomnę więc tylko, że znacznie upraszcza serwis w wypadku konieczności wymiany elementu (ów) SMD. Pozwala na miejscowe nagrzanie płytki do temperatury stopienia się spoiwa lutowniczego, usunięcie uszkodzonego elementu i montaż nowego np. na pastę lutowniczą (nie mylić z pastą ułatwiającą lutowanie! Pasta lutownicza to rodzaj zawiesiny cyny w topniku - nakłada się punktowo na pady lutownicze a po podgrzaniu do odpowiedniej temperatury cyna się topi a topnik robi swoje z napięciem powierzchniowym, co umożliwia połączenie spoiwem tylko nóżek elementu z padami - tak w uproszczeniu).
    Nie ma potrzeby nagrzewania całej płytki, co umożliwia szybszą wymianę elementu (bo np. nie ma potrzeby demontowanie elementów które podczas takiego nagrzewania mogą się uszkodzić.
    No OK> Wiemy już z grubsza co i po co. a skoro tak możemy poznać bliżej ten konkretny model H-A (bo modeli jest naprawdę dużo a każdy ma swoje wady i zalety niewynikające z dedykowanego rodzaju zastosowania).

    Kolba na gorące powietrze H-A - model, parametry, korzyści, nasadki, porównanie z innymi modelami


    Hot Air przychodzi do nas w pudełku z ekologicznej (bo szarej) tektury. Nie jest to duża ani ciężka paczka. Powiedziałbym nawet, ze podejrzanie lekka...
    Otwieramy i ...

    Kolba na gorące powietrze H-A - model, parametry, korzyści, nasadki, porównanie z innymi modelami


    ...Ulga... Nie jest pusto. W piance mości się nasza kolba H-A i dodatkowo kilka nasadek ograniczające do wymaganej wielkości pole nagrzewania. Jest nawet jedna nasadka do konkretnej obudowy (kwadratowy wylot) - jest to przypomnienie, że nasadki tego typu (specjalistyczne) można nabyć osobno - w kształcie i wielkości dopasowanej do konkretnego typu obudowy układu scalonego. Taka dopasowana nasadka jeszcze bardziej ogranicza zbędne grzanie elementów pobocznych układowi jaki musimy wymienić, a jednocześnie skraca czas potrzebny do stopienia cyny.
    W większości zastosowań amatorowi takie "wynalazki" potrzebne nie są - można sobie poradzić jedną z dysz/nasadek o okrągłym wylocie a jej średnicę dobieramy do wielkości elementu, ale to już są podstawy pracy z H-A jakie znać muszą wszyscy, którzy muszą układy SMD wymieniać/lutować.
    Na pierwszy rzut oka - nasz H-A jest dość nieporęczny - w bardziej rozpowszechnionych urządzeniach tego rodzaju kolba podłączona jest do stacji - wewnątrz której znajdują się układy regulacji temperatury grzałki, siły nadmuchu (z kompresora, który też jest w obudowie stacji) a powietrze tłoczone jest do kolby przez gruby wąż wewnątrz którego znajdują się wszystkie przewody połączeniowe potrzebne do zasilania grzałki wentylatora i zwrotnie podające sygnał z czujnika temperatury do regulatora tejże w stacji. Tu - mamy wszystko w jednym. Czy jest to wygodne i czy nie wpływa na same parametry H-A?
    Wygodne - JEST. Jak pisałem wyżej - mimo "upakowania" wszystkich niezbędnych podzespołów wewnątrz samej kolby nie jest ona ciężka. Nawet ja - mając zanik mięśni i ich ograniczoną ruchliwość - nie miałem żadnych problemów by utrzymać kolbę w wymaganej pozycji nad PCB. Mało tego operowanie kolbą jest przy tym znacznie łatwiejsze niż tych "typowych" - z wężem podłączanym do kompresora w stacji. Tu potrzebny jest tylko jeden przewód sieciowy i nic więcej.
    Przyjrzyjmy się bliżej :

    Kolba na gorące powietrze H-A - model, parametry, korzyści, nasadki, porównanie z innymi modelami Kolba na gorące powietrze H-A - model, parametry, korzyści, nasadki, porównanie z innymi modelami Kolba na gorące powietrze H-A - model, parametry, korzyści, nasadki, porównanie z innymi modelami Kolba na gorące powietrze H-A - model, parametry, korzyści, nasadki, porównanie z innymi modelami Kolba na gorące powietrze H-A - model, parametry, korzyści, nasadki, porównanie z innymi modelami

    Sama kolba, mimo że grubsza od "typowej" nie sprawia wrażenia zbyt masywnej/nieporęcznej. Do tego zgrabnie zaprojektowany mini pulpit nastawczy jest stosunkowo ergonomiczny a przy tym wygląda przyjaźnie. :)

    Sama kolba ma w komplecie uchwyt zakładany "na wcisk" na górną część kolby, co umożliwia proste mocowanie kolby na czas gdy nie jest nam potrzebna a także gdy musimy na chwilę mieć wolne obie ręce. Osobiście przykręciłbym ten uchwyt do krawędzi półki nad pulpitem biurka - w takiej pozycji nie byłoby bowiem żadnego ryzyka, że nagrzeję coś czego nagrzać nie powinienem, a przy tym uchwyt na tyle pewnie trzyma kolbę, ze nie ma ryzyka, ze niespodziewanie wyląduje nam na głowie... Niestety - H-A nie jest moja, a Kolegi więc nie będę tego robić, a mój H-A DiY używany jest wraz z inną stacją (też DiY) w dodatku wykorzystywany jest sporadycznie na tyle, ze nie mam potrzeby kupować drugiego - mimo, że cena (uwzględniając możliwości i wygodę operowania) jest niezwykle kusząca.

    Kolba na gorące powietrze H-A - model, parametry, korzyści, nasadki, porównanie z innymi modelami Kolba na gorące powietrze H-A - model, parametry, korzyści, nasadki, porównanie z innymi modelami Kolba na gorące powietrze H-A - model, parametry, korzyści, nasadki, porównanie z innymi modelami

    Wyżej - wypomniany w tekście uchwyt/podstawka i ostrzeżenie umieszczone na górnej/grubszej części kolby o możliwości oparzenia.

    Kolba na gorące powietrze H-A - model, parametry, korzyści, nasadki, porównanie z innymi modelami Kolba na gorące powietrze H-A - model, parametry, korzyści, nasadki, porównanie z innymi modelami Kolba na gorące powietrze H-A - model, parametry, korzyści, nasadki, porównanie z innymi modelami

    ...i opisany wcześniej pulpit regulacyjny. I czytelny i łatwy w obsłudze. Sam wylot gorącego powietrza z kolby jest ograniczony w taki sposób by umożliwić precyzyjniejszą i bardziej stabilną w czasie temperaturę - w starszych H-A bywało tak, że histereza temperatury ustawionej była rzędu 20 *C - tu praktycznie nie zmienia się więcej niż o 2*C. Jest więc bardzo poprawnie.

    Kolba na gorące powietrze H-A - model, parametry, korzyści, nasadki, porównanie z innymi modelami


    A czy nie wpływa to znacząco na uzyskiwane ciśnienie nadmuchu? W pewnym stopniu na pewno. Raz to wspomniana przesłona wylotu a dwa z racji na ograniczone wymiary kolby sama turbinka powietrzna też musi być mała. Jednak z tego co sprawdziłem nie wpływa to na samo działanie - po prostu trzeba się "naumieć" ustawiać nadmuch - po kilku próbach jest to do opanowania bez problemu.

    Na zakończenie filmik ilustrujący wszystko to co najważniejsze:





    Już niejako "po słowie" krótka historyjka:
    W ostatniej firmie w jakiej pracowałem mieliśmy na stanie podobnej konstrukcji H-A (kolba "wszystko w jednym"). Sam H-A dość leciwy był i być może z tego powodu znacznie cięższy i... głośniejszy. Podczas pracy hałasował tak, że otrzymał przydomek "Krowa" - właśnie ze względu na podobieństwo do ryczenia krowy... ;)

    Pozdrawiam.

    P.S. Zwyczajowo w poprzednich moich tematach albo polecałem albo nie opisywany sprzęt - tym razem wydaje mi się, że wszystko zawarte jest w filmiku. Gdyby jednak ktoś miał jakieś pytania dodatkowe - proszę o to w poście. W miarę możliwości (H-A najprawdopodobniej dziś powędruje do właściciela) postaram się o wyjaśnienia poruszanych kwestii.

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Offline 
  • #3 20648960
    buzerek
    Poziom 14  
    Mam taką kolbę i przy zakupie proponuję dokupić sobie zapasową grzałkę, gdyż ja na początku użytkowania spaliłem ją przesadzając z temperaturą. Pracuje się z tą kolbą dość fajnie, a szum wiatraczka nie jest tak uciążliwy jak z drogiego kombajnu tajwańskiego, który tarabani pompując powietrze gorące wężem do kolby. A tak nawiasem mówiąc, nie udało mi się jeszcze nic rozlutować/polutować tym kombajnem, nawet najdrobniejszy element (SMS 0201), i jako całość to beznadzieja. Opisaną kolbę używam także przy pracy z koszulkami termokurczliwymi.
  • #4 20649034
    p.kaczmarek2
    Moderator Smart Home
    Temperatura na wyświetlaczu to jedno, a rzeczywistość i dostarczana moc grzewcza to drugie. Przydałby się tu praktyczny test tej HA np. z MOSFETem na płycie głównej laptopa.
    Ja przykładowo jakiś czas temu testowałem budżetówkę 2 w 1:
    Budżetowa stacja lutownicza JCD 8908 2 in 1 (groty + hot air) za 200 zł, wylut VGA HDMI itd
    I wniosek miałem jeden: może i na wyświetlaczu jest 450°C, ale w praktyce spoiwo bezołowiowe na grzanej kilka minut płycie o dużej pojemności cieplnej nie chce się topić, trzeba pomagać sobie grotem.
    Zrobiłem nawet pomiary:
    p.kaczmarek2 napisał:

    Próba pomiaru temperatury
    Nie mam dużego doświadczenia z hot air, ale i tak niezbyt mi się zgadzało to, że wszystkie operacje muszę robić przy ustawieniu największej temperatury, by w ogóle uzyskiwać jakieś sensowne rezultaty.
    Spróbowałem z tego powodu zweryfikować temperaturę na wyjściu za pomocą termopary z MAX6675 i Arduino.
    Oczywiście temperatura na grzanym elemencie to już co innego niż na wyjściu hot air, i tak dalej, postać rzeczy zmienia też pojemność cieplna tego co grzejemy (płyta z dużą wylewką masy i wielowarstwowa może długo się grzać), ale i tak lepsze takie pomiary niż żadne...
    Pierwsza próba - dmuchanie z bliskiej odległości na czujnik:
    Kolba na gorące powietrze H-A - model, parametry, korzyści, nasadki, porównanie z innymi modelami
    Druga próba - czujnik praktycznie w dyszy hot air (ale bez zatykania tej dyszy):
    Kolba na gorące powietrze H-A - model, parametry, korzyści, nasadki, porównanie z innymi modelami
    Na wyświetlaczu jest 480°C ale nawet bezpośrednio na wyjściu hot air przy długim grzaniu nie byłem w stanie zanotować więcej niż bodajże 375°C. Nie wiem w tej chwili gdzie ta stacja wykonuje ten pomiar tego 480°C i wiadomo, że na grzanym elemencie będzie mniej, ale i tak podejrzewam, że raczej jest to jedna ze znacznie słabszych stacji, no ale za taką cenę...
    Trochę eksperymentowałem z nadmuchem ale to wszystkie rezultaty, jakie udało mi się uzyskać.
    Jak macie lepsze pomysły co pomierzyć i sprawdzić to dajcie znać.

    Jestem w stanie zdjąć tą stacją np. MOSFET, ale muszę grzać na rzekomym 450C, pomagać sobie grotem, topnikiem, spoiwem ołowiowym itd, a z kolei jak bywam nie raz u kolegi na serwisie to on swoją stacją za 3 razy większą kwotę zdejmuje MOSFET przy znacznie mniejszej temperaturze.

    Więc ogólnie, radziłbym ostrożnie z tymi budżetowymi stacjami, trzeba podchodzić do tego świadomie, bo można się naciąć i rozczarować (jak ktoś ogląda praca serwisantów na YT na poważnych stacjach grzejących 300°C i zdejmujących element to się rozczaruje przy takiej budżetówce, że dmucha 400°C i MOSFET ani drgnie).
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #5 20649048
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    krzbor napisał:
    Jaka jest Twoja ocena z praktycznego wylutowywania?
    Kolba H-A zachowuje się bardzo poprawnie. Na próbę wlutowałem za jej pomocą kilka elementów z płytki - bez problemów. Trzeba tylko (co zresztą zaznaczyłem w opisie) przyzwyczaić się do niej. Poprzednio miałem okazję pracować tą "krową" o której wspominałem - i ta z opisu jest zdecydowanie wygodniejsza w używaniu. W domu mam kolbę (samą - stacja DiY) z wentylatorkiem odśrodkowym, ale w porównaniu ta zdecydowanie lepiej "trzyma" ustawioną temperaturę (mniejsza histereza) właśnie ze względu na tę płytkę przy wylocie. Tą moją np. nie da się pracować ustawiając temperaturę odpowiednią dla wykonywanej pracy - duże wahania temperatury wymuszają ustawiania wyższej niż potrzebna. ( i nie jest to wina stacji). Naprawdę udana konstrukcja.
    buzerek napisał:
    A tak nawiasem mówiąc, nie udało mi się jeszcze nic rozlutować/polutować tym kombajnem, nawet najdrobniejszy element (SMS 0201), i jako całość to beznadzieja.
    A jesteś pewien, że to nie wina użytkownika?
    Bo tak na zdrowy rozum: Nawiew można regulować i dobrać optymalny (Sprawdziłem), temperaturę ustawioną trzyma świetnie, maksymalna temperatura (480*C) to duuużo więcej niż potrzeba do roztopienia nawet najbardziej chińskiej cyny... więc?

    Dodano po 7 [minuty]:

    p.kaczmarek2 napisał:
    na wyświetlaczu jest 450°C, ale w praktyce spoiwo bezołowiowe na grzanej kilka minut płycie o dużej pojemności cieplnej nie chce się topić, trzeba pomagać sobie grotem.
    Duża powierzchnia odprowadzania ciepła - płyta komputerowa ma co najmniej kilka warstw miedzi - jedna z nich moze pokrywać nawet 70% powierzchni płyty i stanowi radiator chłodzący podczas rozlutowywania/lutowania. Do takich prac niestety, ale wymagany jest stół grzewczy. Bez niego MOŻNA sobie poradzić rozlutownicą ustawioną na ok. 400*C (wiem, bo sprawdziłem), ale tylko z elementami takimi jak kondensator - dwie nóżki wlutowane i nic ponadto. Jeśli element ma lutowaną do płytki dużą powierzchnię wkładki radiatorowej (jak wspomniane MOOSFET'y) tylko płyta. Niby można na dwie ręce (lutownica plus HA) ale powoduje to zbędne naprężenia płyty - w ekstremalnych sytuacjach może nawet się rozwarstwić.
  • #6 20649129
    tmf
    VIP Zasłużony dla elektroda
    398216 Usunięty napisał:
    Do takich prac niestety, ale wymagany jest stół grzewczy.

    Dokładnie. Jeden powód to ten o którym pisałeś - warstwy miedzi są doskonałym radiatorem, ale też warto pamiętać o naprężeniach termicznych. Jeśli będziemy grzali punktowo wielowarstwowy laminat to jest duża szansa na uszkodzenie wewnętrznych połączeń ze względu na rozszerzalność cieplną laminatu.
  • #8 20649210
    krzbor
    Poziom 27  
    E8600 napisał:
    Warto sprawdzić moc tej stacji; kojarzę coś podobnego z wyglądu i miało moc ok 400 W.

    Na Aliexpress są też tańsze modele z 420W. Ten testowany jest chyba najdroższy z tego typu konstrukcji. A ponieważ u Chińczyków droższe zwykle znaczy lepsze więc jest to propozycja bardzo interesująca.
  • #9 20649225
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    https://pl.aliexpress.com/item/10050029013169..._main.125.16741c24XiG1KX&gatewayAdapt=glo2pol Moc na pewno podana jest poprawnie. Moja kolba do stacji DiY praktycznie tak samo szybko się nagrzewa do zadanej temperatury rzędu 340*C ale na najmniejszym nadmuchu (wyjaśnienia w tekście z pierwszego postu).
  • #10 20649324
    krzbor
    Poziom 27  
    Tu ta sama (trochę droższa) Link Jest wersja z dodatkową grzałką i z różnego rodzaju dodatkowym osprzętem. I tu właśnie mam pytanie - czy te dodatkowe "przyrządy dentystyczne" są przydatne przy smd?
    Kolba na gorące powietrze H-A - model, parametry, korzyści, nasadki, porównanie z innymi modelami
  • #11 20649452
    Mateusz_konstruktor
    Poziom 35  
    @krzbor
    Owe dodatkowe "przyrządy dentystyczne" są zupełnie poboczną sprawą.
    Przede wszystkim proponuję skupić się na pęsetach, w dalszej perspektywie również na chwytaku podciśnieniowym.
  • #12 20649503
    buzerek
    Poziom 14  
    398216 Usunięty napisał:
    A jesteś pewien, że to nie wina użytkownika?

    Być może, ale przy tej opisanej kolbie nie mam problemy z przylutowaniem/wylutowaniem elementów SMD.
    krzbor napisał:
    Tu ta sama (trochę droższa) Link Jest wersja z dodatkową grzałką i z różnego rodzaju dodatkowym osprzętem. I tu właśnie mam pytanie - czy te dodatkowe "przyrządy dentystyczne" są przydatne przy smd?

    Ja z takiego zestawu wykorzystuję tylko cienki i ostry haczyk np. do sprawdzenia separacji pomiędzy ścieżkami.
  • #13 20649944
    szeryf3
    Poziom 28  
    @398216 Usunięty jak dla osoby, która zaczyna przygodę w domu z SMD to fajna kolba za naprawdę małe pieniądze.

Podsumowanie tematu

Kolba na gorące powietrze H-A jest ceniona za swoją wydajność w wylutowywaniu elementów SMD, co znacznie ułatwia serwisowanie. Użytkownicy podkreślają, że kluczowe jest przyzwyczajenie się do jej obsługi oraz odpowiednie ustawienie temperatury, aby uniknąć uszkodzeń. Warto zaopatrzyć się w zapasową grzałkę, ponieważ nieodpowiednie ustawienia mogą prowadzić do jej uszkodzenia. W porównaniach z innymi modelami, H-A wykazuje lepszą stabilność temperatury i mniejszą histerezę. Użytkownicy zwracają uwagę na konieczność ostrożności przy pracy z wielowarstwowymi laminatami, aby uniknąć uszkodzeń wewnętrznych połączeń. Dodatkowe akcesoria, takie jak pęsety i chwytaki podciśnieniowe, są rekomendowane do pracy z SMD.
Podsumowanie wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA