Witajcie,
Niedawno padł mi induktor pola łączonego w kuchence, jak w opisie (oczywiście kuchenka 3-letnia po gwarancji). Jako że nigdy kuchenki nie rozkręcałem, to bazowałem na modelu kuchenki z naklejki. Kupiłem ze zbitka moduł. Niestety, dziś po rozkręceniu okazało się, że ta kuchenka ma dwa takie induktory, a niestety ten, który kupiłem, działa tylko z polami zwykłymi.
Jednak teraz pytanie: czy wystarczy przenieść z płyty do płyty tylko moduł z procesorem i pamięcią? Bo płyty elektrycznie wyglądają bardzo podobnie,
natomiast podejrzewam, że cały myk jest w pamięci. Mój induktor wyświetlał błąd F12. Czy jest to tak prosta usterka, że lepiej wymienić coś z modułu kupionego do popsutego? Pomożecie?
Chciałem szybko i prosto, a wychodzi jak zwykle.
Moduł popsuty to model: W10894674A
Moduł kupiony to: W10894692A
I taki jest w tej płycie pod polami niełączonymi.
Niedawno padł mi induktor pola łączonego w kuchence, jak w opisie (oczywiście kuchenka 3-letnia po gwarancji). Jako że nigdy kuchenki nie rozkręcałem, to bazowałem na modelu kuchenki z naklejki. Kupiłem ze zbitka moduł. Niestety, dziś po rozkręceniu okazało się, że ta kuchenka ma dwa takie induktory, a niestety ten, który kupiłem, działa tylko z polami zwykłymi.
Jednak teraz pytanie: czy wystarczy przenieść z płyty do płyty tylko moduł z procesorem i pamięcią? Bo płyty elektrycznie wyglądają bardzo podobnie,
natomiast podejrzewam, że cały myk jest w pamięci. Mój induktor wyświetlał błąd F12. Czy jest to tak prosta usterka, że lepiej wymienić coś z modułu kupionego do popsutego? Pomożecie?
Chciałem szybko i prosto, a wychodzi jak zwykle.
Moduł popsuty to model: W10894674A
Moduł kupiony to: W10894692A
I taki jest w tej płycie pod polami niełączonymi.