logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Gniazdo smart home noname - przykład uszkodzenia

takijasiu 16 Lip 2023 12:55 1500 3
REKLAMA
  • Gniazdo smart home noname - przykład uszkodzenia
    Kupiłem na polskim portalu gniazdo tzw. smart home, zaprogramowane do systemu Tuya, jest to ogólnie noname - produkt bardzo popularny, sprzedawany masowo i brandowany różnie. Na moim egzemplarzu jest tylko informacja, że to gniazdo sterowane przez WiFi oraz BT, nie ma żadnej konkretnej marki.

    Gniazdo zachowywało się tak:
    1. po włożeniu wtyczki tzw. płaskiej - czyli dwuprzewodowej - prawidłowo załączało i wyłączało obciążenie i ogólnie nic się z nim nie działo
    2. po włożeniu wtyczki trzyprzewodowej - czyli pod kołek ochronny - samo włożenie tej wtyczki powodowało, że gniazdko - nawet nie włożone do instalacji - powodowało trwałe zwarcie na linii L-PE - tzn. zwierało jeden z kołków roboczych z ochronnym.

    Otworzyłem gniazdo i sprawdziłem przyczynę zwarcia. Okazało się, że blaszki ochronne po stronie obciążenia (po tej stronie jest tylko Schuko, nie ma kołka ochronnego) są połączone z punktem PE w gniazdku za pomocą linki w izolacji. W moim egzemplarzu linka tak niefortunnie się ułożyła, że przebiegała wewnątrz zacisku roboczego, w który wchodzi kołek z wtyczki.

    Gdy była włożona wtyczka z cieńszymi kołkami - taka dwuprzewodowa - to widocznie powierzchnie się ze soba nie stykały. Jednak po włożeniu wtyczki trójprzewodowej, która ma kołki o większym przekroju, ciasno ocierały się o izolację przewodu PE i jak widać na zdjęciu - w kluczowym miejscu styku na izolacji jest dziurka (nie wiem co było pierwsze, dziurka czy zwarcie), która powodowała zwarcie kołka roboczego do ochronnego.

    Tego rodzaju uszkodzenie może byłoby widoczne przez otwór na kołek roboczy, ale tam jest przesłona i może po jej odsunieciu byłoby to widać z góry. Ogólnie widać, że konstrukcja tego gniazdka sprzyja powstaniu tego rodzaju uszkodzenia - w trakcie "zamykania" gniazda nie ma dobrej kontroli nad tym, w którą stronę ułoży się linka przenoszącą PE.

    Gniazdo smart home noname - przykład uszkodzenia Gniazdo smart home noname - przykład uszkodzenia

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    takijasiu
    Poziom 25  
    Offline 
    takijasiu napisał 748 postów o ocenie 153, pomógł 91 razy. Jest z nami od 2016 roku.
  • REKLAMA
  • #2 20657325
    Psiotrek
    Poziom 16  
    WiFi, BT, elektroniczne przekaźniki... a niedbalstwo konstrukcyjne na poziomie wprawek w pierwszej klasie technikum - z całym szacunkiem dla tych szkół i ich absolwentów. Doceniam chęć podzielenia się wiedzą i dokumentacją. Wniosek bardziej ogólny (z gatunku tych utopijnych) jest taki, że jeżeli kupimy niedrogo pożyteczne coś, co da się łatwo rozkręcić to może warto, zanim zaczniemy tergo używać... z ciekawości i dla bezpieczeństwa.
  • REKLAMA
  • #3 20658646
    szeryf3
    Poziom 28  
    Kupując urządzenia, elektryczne raczej ufamy producentowi, że jego konstrukcja jest wykonana rzetelnie i prawidłowo technologicznie.
    Za to wychodząc z założenia, że najlepszą formą zaufania jest kontrola to nas doprowadzi do obłędu.
    Za to u mnie wymieniając w domu gniazdko elektryczne, lub włącznik zawsze się zastanawiam czym mnie jeszcze producent tego czegoś zaskoczy?
  • #4 20660848
    KonradGatek
    Poziom 29  
    Psiotrek napisał:
    WiFi, BT, elektroniczne przekaźniki... a niedbalstwo konstrukcyjne na poziomie wprawek w pierwszej klasie technikum - z całym szacunkiem dla tych szkół i ich absolwentów. Doceniam chęć podzielenia się wiedzą i dokumentacją. Wniosek bardziej ogólny (z gatunku tych utopijnych) jest taki, że jeżeli kupimy niedrogo pożyteczne coś, co da się łatwo rozkręcić to może warto, zanim zaczniemy tergo używać... z ciekawości i dla bezpieczeństwa.

    Najpierw była komuna, potem historia zatoczyła koło i znowu jest komuna.
    Tak jak kiedyś, odbierało się poloneza na talon z fabryki i jechało się prosto do mechanika na kontrolę i parę wymian źle zmontowanych części.
REKLAMA