Witam, nietypowy problem z Johnnym 1 Philippines. Po włączeniu słychać w głośniku gwizd alternatora prawdopodobnie, zmienny wraz ze zmianą obrotów silnika, nawet jak głośność jest na minimum lub blokada szumów na maksimum. Jedynie wyciągniecie wtyku mikrofonowego powoduje brak dźwięku w głośniku. Po za tym radio działa prawidłowo, nadaje i odbiera OK, dźwięk ten znika po ok, 10 min od włączenia, cichnie powoli aż do kompletnego zaniku. Po tym czasie można normalnie radia używać działa zadowalająco. Problem nie wraca aż do momentu wyłączenia radia na ok. 15 min. Po tym czasie ponownie gwizd w głośniku, który stopniowo zanika. Na innych radiach nie ma tego problemu w tym samochodzie.