Witam. Jestem amatorem a to moja pierwsza naprawa tego typu.
problem : Mercedes clk200, w208, cały zestaw usterek które sprowadziłem do wspólnego punktu - rząd pinów na ECU których masa siedzi na około 4,5V.
niestety nie znalazłem oczywistych uszkodzeń na podzespołach ale nie odważę się na bardziej ryzykowne metody diagnozy bez sklonowania zawartości sterownika.
Myślę o kupnie taniego klonu carprog z Ali, układ motoroli hc11 wydaje się być dość prosty, myślę że da radę. Co sądzicie o tym rozwiązaniu?
Z drugiej strony może jest ktoś godny polecenia na śląsku?
Mój brat kilka razy oddawał ECU z jego samochodów różnym "specjalisom" i jak narazie nie wrócił z pozytywną opinią.
problem : Mercedes clk200, w208, cały zestaw usterek które sprowadziłem do wspólnego punktu - rząd pinów na ECU których masa siedzi na około 4,5V.
niestety nie znalazłem oczywistych uszkodzeń na podzespołach ale nie odważę się na bardziej ryzykowne metody diagnozy bez sklonowania zawartości sterownika.
Myślę o kupnie taniego klonu carprog z Ali, układ motoroli hc11 wydaje się być dość prosty, myślę że da radę. Co sądzicie o tym rozwiązaniu?
Z drugiej strony może jest ktoś godny polecenia na śląsku?
Mój brat kilka razy oddawał ECU z jego samochodów różnym "specjalisom" i jak narazie nie wrócił z pozytywną opinią.