Dzień Dobry
Posiadam drukarkę 3D Ender 5 Plus, która to jest w zasadzie fabryczna nie licząc nowego ekstrudera.
Powodem wymiany ekstrudera było to, że fabryczny ekstruder miał tendencję do ślizgania się.
Natomiast chciałbym poprawnie przeprowadzić wydruk, który zajmie gdzieś 40-50h, drukuję olbrzymie elementy z PET-G, powiedzmy tuby długości 40cm i średnicy jakichś 20-25cm. Kupiłem drukarkę właśnie do takich olbrzymich wydruków.
Problem pojawia się po godzinie, dwóch. Filament zawija mi się na rolce ekstrudera.
O ile mi generalnie wiadomo to problem jest raczej z powodu tego, że dysza drukująca się przytyka, ekstruder z redukcją 3:1 ma kosmiczny wprost moment obrotowy, filament się zagina wewnątrz ekstrudera i zawija na wałek.
Dla PET-G temperatura ustawiona 260°C, realna zmierzona termoparą włożoną bezpośrednio w hotend 246°C. Stół 90°C (realna zmierzona ~80°C). Retrakcja 15mm, prędkość 30mm/s. Prędkość druku 150mm/s.
Wentylator wyłączony.
Drukuję na gorąco, bo miałem problem z rozszczepianiem się warstw, a drukowane elementy mają być dosyć mocne mechanicznie.
Widziałem już całkiem konkretne zmęczenie rurki bowdena i czytałem o temacie. Myślę o instalacji heatbreaka.
Moje główne pytanie, co wybrać?
Trochę czytałem o tym, że heatbreak do CR-10 i Enderów 3 (ale nie wszystkich, bo S1 ma nieco inny) będzie pasował do fabrycznego hotenda.
Raczej preferuję Aliexpress, chyba że różnica cenowa z takiego allegro nie będzie jakaś duża. Parę złotych w tą czy w tamtą nie robi.
Ewentualnie chciałbym jakieś dodatkowe rady lub inne możliwe upgrady, które pozwolą mi drukować lepiej.
Posiadam drukarkę 3D Ender 5 Plus, która to jest w zasadzie fabryczna nie licząc nowego ekstrudera.
Powodem wymiany ekstrudera było to, że fabryczny ekstruder miał tendencję do ślizgania się.
Natomiast chciałbym poprawnie przeprowadzić wydruk, który zajmie gdzieś 40-50h, drukuję olbrzymie elementy z PET-G, powiedzmy tuby długości 40cm i średnicy jakichś 20-25cm. Kupiłem drukarkę właśnie do takich olbrzymich wydruków.
Problem pojawia się po godzinie, dwóch. Filament zawija mi się na rolce ekstrudera.
O ile mi generalnie wiadomo to problem jest raczej z powodu tego, że dysza drukująca się przytyka, ekstruder z redukcją 3:1 ma kosmiczny wprost moment obrotowy, filament się zagina wewnątrz ekstrudera i zawija na wałek.
Dla PET-G temperatura ustawiona 260°C, realna zmierzona termoparą włożoną bezpośrednio w hotend 246°C. Stół 90°C (realna zmierzona ~80°C). Retrakcja 15mm, prędkość 30mm/s. Prędkość druku 150mm/s.
Wentylator wyłączony.
Drukuję na gorąco, bo miałem problem z rozszczepianiem się warstw, a drukowane elementy mają być dosyć mocne mechanicznie.
Widziałem już całkiem konkretne zmęczenie rurki bowdena i czytałem o temacie. Myślę o instalacji heatbreaka.
Moje główne pytanie, co wybrać?
Trochę czytałem o tym, że heatbreak do CR-10 i Enderów 3 (ale nie wszystkich, bo S1 ma nieco inny) będzie pasował do fabrycznego hotenda.
Raczej preferuję Aliexpress, chyba że różnica cenowa z takiego allegro nie będzie jakaś duża. Parę złotych w tą czy w tamtą nie robi.
Ewentualnie chciałbym jakieś dodatkowe rady lub inne możliwe upgrady, które pozwolą mi drukować lepiej.
