Witajcie.
Chciałem się poradzić albo ktoś ma pomysł co jeszcze może dolegać mojemu pacjentowi bo mnie już głowa boli 🙂
Chodzi o peugeota 206 1.4 16v 2004. W aucie padł aku, że po przekręceniu kluczyka nawet kontrolki się nie zapaliły, ale po naładowaniu normalnie palił. Pewnego dnia stwierdziłem, że pojadę nim na całodniową wycieczkę. Żadnych problemów. Fure odstawiłem, po kilku dniach przychodzę chcę odpalić a tu tylko kręci i kręci. Postaram się wymienić co już sprawdziłem, w załączniku będzie screen całej listy błędów. sprawdzane ryżowym delphi
- aku wymieniony na nowy
- wiązka pod filtrem sprawdzona w sumie to już całą komore silnika przetrzepałem bo kiedyś był podobny problem i zgnił przewód do pinu 13 w bsm
- bsm podmienione na inne brak poprawy
- ecu podmienione na inne brak poprawy tak wiem, że może immo trzymać, ale błędu są te same
- niby jest błąd zwarcia pompy paliwa ale normalnie słychać prace po przekręceniu kluczyka jak i podczas kręcenia, zamiast pompy podłączona żarówka i wydaje się, że napięcie jest jak trzeba
- bezpieczniki bsm bsi sprawdzone aczkolwiek F4 lub F7 w bsi był spalony
- com2000 wydaje się sprawny testy z delphi przechodzi wszystko cy wywołane się uruchamia.
- zasilanie com2000 jest
- pętla immo ma 20ohm ponoć dobrze
- zablokowane ECU
- transponder kluczyka nie wykryty
- napięcia na kostce wtryskiwaczy pokazuje na każdym 2.4V
- napięcie na alternatorze wg delphi 25.5v
- kable ecu - bsm - bsi sprawdzone
- w delphi dziwne odczyty np temp oleju 255 stopni
- obroty silnika pokazuje normalnie na zegarach i na testerze
- nowa plecionka masowa, masy pod lampami poprawione.
- świece z cewką wyjęte - brak iskry
Jeszcze pewnie coś jak sobie przypomnę to dodam.
Sam nie wiem czy się immo wysypało, ale czy przez to było by tyle błędów?

Chciałem się poradzić albo ktoś ma pomysł co jeszcze może dolegać mojemu pacjentowi bo mnie już głowa boli 🙂
Chodzi o peugeota 206 1.4 16v 2004. W aucie padł aku, że po przekręceniu kluczyka nawet kontrolki się nie zapaliły, ale po naładowaniu normalnie palił. Pewnego dnia stwierdziłem, że pojadę nim na całodniową wycieczkę. Żadnych problemów. Fure odstawiłem, po kilku dniach przychodzę chcę odpalić a tu tylko kręci i kręci. Postaram się wymienić co już sprawdziłem, w załączniku będzie screen całej listy błędów. sprawdzane ryżowym delphi
- aku wymieniony na nowy
- wiązka pod filtrem sprawdzona w sumie to już całą komore silnika przetrzepałem bo kiedyś był podobny problem i zgnił przewód do pinu 13 w bsm
- bsm podmienione na inne brak poprawy
- ecu podmienione na inne brak poprawy tak wiem, że może immo trzymać, ale błędu są te same
- niby jest błąd zwarcia pompy paliwa ale normalnie słychać prace po przekręceniu kluczyka jak i podczas kręcenia, zamiast pompy podłączona żarówka i wydaje się, że napięcie jest jak trzeba
- bezpieczniki bsm bsi sprawdzone aczkolwiek F4 lub F7 w bsi był spalony
- com2000 wydaje się sprawny testy z delphi przechodzi wszystko cy wywołane się uruchamia.
- zasilanie com2000 jest
- pętla immo ma 20ohm ponoć dobrze
- zablokowane ECU
- transponder kluczyka nie wykryty
- napięcia na kostce wtryskiwaczy pokazuje na każdym 2.4V
- napięcie na alternatorze wg delphi 25.5v
- kable ecu - bsm - bsi sprawdzone
- w delphi dziwne odczyty np temp oleju 255 stopni
- obroty silnika pokazuje normalnie na zegarach i na testerze
- nowa plecionka masowa, masy pod lampami poprawione.
- świece z cewką wyjęte - brak iskry
Jeszcze pewnie coś jak sobie przypomnę to dodam.
Sam nie wiem czy się immo wysypało, ale czy przez to było by tyle błędów?