Pytanie odnośnie wyeliminowania buczenia sieci z nagrywanego sygnału.
Sytuacja wygląda następująco potrzebuję nagrać wiolonczelę przepuszczoną przez efekt do komputera bez szumu sieci na ścieżce audio.
Wiolonczela ma przystawkę piezzo, następnie przepuszczam ją przez efekt i z efektu wychodzę do wejścia interfejsu audio. Efekt dodaje noise sieci do nagrania. Nie chcę go usuwać w postprodukcji, chcę go wyeliminować u źródła.
Czy
1. jest sens montażu izolatora pętli uziemienia LUB
2. filtru sieci
przed listwą która zasila efekt lub do listwy z której zasilam komputer, hub usb?
A może najlepiej filtr sieci przed listwą do wszystkiego i DO TEGO izolator pętli uziemienia przed efektem.
Dobrze kombinuję?
Sytuacja wygląda następująco potrzebuję nagrać wiolonczelę przepuszczoną przez efekt do komputera bez szumu sieci na ścieżce audio.
Wiolonczela ma przystawkę piezzo, następnie przepuszczam ją przez efekt i z efektu wychodzę do wejścia interfejsu audio. Efekt dodaje noise sieci do nagrania. Nie chcę go usuwać w postprodukcji, chcę go wyeliminować u źródła.
Czy
1. jest sens montażu izolatora pętli uziemienia LUB
2. filtru sieci
przed listwą która zasila efekt lub do listwy z której zasilam komputer, hub usb?
A może najlepiej filtr sieci przed listwą do wszystkiego i DO TEGO izolator pętli uziemienia przed efektem.
Dobrze kombinuję?