Justyniunia napisał: Najgorsze jest to, że będzie podłączać (lutować) je osoba, która na co dzień tego nie robi.
To nich kupi ze złoconymi stykami, żeby było łatwo lutować. Jak nie umie lutować to zepsuje, nie ma wątpliwości.
Justyniunia napisał: Te dźwignie pracują też jakoś ciężko. Marne to wszystko coraz bardziej.
To nie tak, kiedyś człowiek kupował w pierwszym lepszym sklepie, pierwsze z brzegu i było dobre. Teraz tak nie można i dotyczy to wszystkich produktów, bo sklepy ciągną najgorszą taniochę. W dzisiejszych czasach po prostu nawet przy najmniejszej pi..e trzeba zrobić "research" co jest w internecie, znaleźć jakie jest dobre i gdzie to kupić. Dobrej jakości produkty nadal są dostępne.
Nauczyłem się, że nawet pomysły typu potrzebuję wtyczkę 230V, wpadnę do pobliskiego sklepu elektrycznego, jak się robiło dekadę wcześniej są głupie i nie należy ulegać pokusie, bo się dostanie g..o. A przecież nie powiesz mi że nie ma już porządnych wtyczek.
Dodano po 12 [minuty]:
Justyniunia napisał: ja się z tego zakupu wymiksowuję.
Dlaczego? zajmujesz się elektroniką to powinnaś umieć kupować
Ja bym umiał kupić takie że na pewno będzie ok, pod warunkiem ze klient nie będzie lutował.
Justyniunia napisał: Zwłaszcza, że chciałby aby to pracowało latami
100000 cykli wystarczy?
Justyniunia napisał: Pamiętam 100 lat temu, to te styki były przy obudowie zalane jakimś twardym czymś, dzisiaj próżno tego szukać.
Jak producent pisze, że jest zalane żywicą epoksydową, to ma być, jak przyjdą bez to odsyłasz z reklamacją. W cywilizowanym świecie tak to wygląda.
Dodano po 49 [minuty]:Czasami działam w automatyce przemysłowej, tam klient wymaga że ma działać i ma się nie psuć, jak się zepsuje to jest wielkie zamieszanie bo linia stoi i są realne straty finansowe za każdą minutę/godzinę/dobę,
Jak się zepsuje i ktoś się wk..i może żądać pokrycia strat za przestój linii produkcyjnej.
Niepsujące się części do maszyn przemysłowych, kupuje się w tych samych sklepach, co części dla elektroników. Także niepsujące się przełączniki
Urządzenia dla konsumentów, się psują bo ludzie to zaakceptowali że tak jest, wciska im się badziewie, bo nie protestują. Podobnie sklepy z drobnymi elementami elektronicznymi, sprzedają badziewie bo klient nie wraca z reklamacją, jakby wracał i się awanturował zamówili by u chińczyka trochę lepsze. W małych sklepach z Allegro albo stacjonarnych nie kupuje też żadna firma produkcyjna, jak ktoś kupi kilka tysięcy sztuk i będzie coś źle, to na pewno wróci do sprzedawcy po zwrot kasy, jak kilku klientów zrobi coś takiego to właściciel nie kupi więcej badziewia Amator kupi 1szt i wyrzuci, a biznes się kręci.