Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Yamaha ,Pioneer czy H/K ?????

Belin 26 Lis 2005 20:01 1401 4
  • #1 26 Lis 2005 20:01
    Belin
    Poziom 17  

    Mam następujący problem ,chce kupić amplituner do kina i nie wiem jaki wybrać ,mam do dyspozycji 2500pln i wacham sie pomiędzy Pioneer VSX1015 ,Yamaha RXV-1500 a Harman/Kardon AVR 235. Najbardziej stylistycznie podoba mi sie Pioneer ale przecież nie tylko na wygląd sie patrzy :D ,potrzebuje ampli do muzy techno i filmów ,ale i posłuchać roxette czy jakiejś klasyki sie zdarzy(matka)<LOL>. Poradźcie mi jakoś w tej kwestii ,z góry wielkie THX!!!

    0 4
  • #2 27 Lis 2005 09:59
    przemkrzych
    Poziom 26  

    nie znam tych dwóch modeli ale yamahe posiadam znacznie niższy model od tego co wspomniałeś,kupiony komplet z dvd i kolumnami,nic dodać nic ująć ,funkcji do ustawień i całe menu amplitunera to ma tyle ze przyprawia o ból głowy chociaż menu ma troszkę zawiłe,a to przecięż niższy model.

    0
  • #3 27 Lis 2005 12:00
    Belin
    Poziom 17  

    Jak do tej pory to gdzie nie wszedlem i nie poczytałem to wszyscy piszą ze H/K najleprzy do muzy potem piszą że Yamaha jest cudowna a o Pionku ,zły ,nie kupujcie bo przeklęty ,dobry w 'miare' tylko do filmu :cry: ,za ile i gdzie moge dostać Yamahe RXV1600?? i co przemawia waszym zdaniem z Pioneerem??

    0
  • #4 27 Lis 2005 12:54
    juddo
    Poziom 10  

    Witam! Jeśli chodzi o HK to zrobiłem mały test tych amplitunerów od 135 na 435 i 635 kończąc i muszę stwierdzić, że jak dla mnie dopiero dźwięk z 435 i 635 był satysfakcjonujący. Dźwięk pełny o mocnej podstawie, czysty, mocny. Niższe modele graly trochę tak jakby na kolumny zarzucono koc. I tu ktoś powie że to kwestia doboru kolumn. Zgadzam się ale w sklepie testowaliśmy na dwóch zestawach i odczucia były podobne. Porównanie z Yamahą wypadło na plus dla HK jeśli chodzi o kontrolę i moc basu ale w innych aspektach yamaha radziła sobie lepiej. Wysokie modele obu firm radzą sobie bardzo dobrze zarówno w kinie jak i stereo od modelu 435 HK i Yamaha od serii 6-óstek. Różnice były minimalne i dobór sprzętu zależal tylko od preferencji słuchającego. I tu mała niespodzianka. Sprzedawca zaproponował nam podłączenie amplitunera firmy SONY model STR DB 2000 i muszę powiedzieć, że dopiero po podłączeniu tego sprzętu dźwięk zrobił się taki jakiś "kinowy". Film "brzmiał" tak jak w kinie a my słuchaliśmy pełno dźwięków, które przepływły swobodnie miedzy kanałami. Po wyjściu ze sklepu miałem mętlik w głowie. Nie umiałem się pogodzic z tym, że sprzęt Sony zagrał tak dynamicznie i z taką precyzją oddawał przejścia tylnych kanałów o niebo lepiej od Yamahy i podobnie jak HK. Ale sony miało jedną wadę, aby sprzęt grał tak jak tego oczekujemy musimy kupić do niego naprawdę dobry zestaw kolumn z solidnym subem., ponieważ to był główny mankament dźwięku Sony mianowicie bas. Było go trochę za mało. Ale jak to w życiu jeden woli przestrzenność dźwięku a drugi kawał basu. Ja kupiłem Yamahę RXV 757 z automatyczną kalibracją i jestem "chyba" zadowolny, chociaż jak przypomnę sobie jak to Sony potrafiło rozpeętać burzę w tylnychkanałach i jak przestrzennie grało to..... czsami żałuję, że nie stoi u mnie na półce. Tak naprawdę najlepiej zawsze jest posłuchać troche sprzętu zanim się go kupi chociażby i w sklepie. Pozdrawiam!

    0
  • #5 27 Lis 2005 13:47
    Belin
    Poziom 17  

    A czy ktoś sie wreszcie wypowie na temat tego nieszczęsnego Pioneerka VSX1015??:cry:

    0