logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Dekada rezystorowa - druga odsłona. Próba wskazania zalet i wad sprzętu.

398216 Usunięty 24 Sie 2023 21:28 2115 7
  • Dekada rezystorowa - druga odsłona. Próba wskazania zalet i wad sprzętu.


    Już jedna dekada rezystorowa na forum była omawiana, tym razem Inna, wyglądająca bardziej "PRO" . "Wyglądająca", ponieważ pochodzi jak zwykle z Aliexpress, a jak wiemy niestety większość produktów tam dostępnych bywa wykonana... nie do końca poprawnie.
    Gwoli ścisłości - dekada przywędrowała do mnie od forumowego Kolegi - CMS, z prośbą o recenzję i ocenę.
    Dziękuję za dostarczenie mi materiału do wyżywania się... a może i nie? Zobaczymy.

    W każdym razie - sprzęt dotarł w oryginalnym pudełku z kolorowym rysunkiem na wierzchu oraz krzaczkami opisującymi co jest wewnątrz.

    Dekada rezystorowa - druga odsłona. Próba wskazania zalet i wad sprzętu. Dekada rezystorowa - druga odsłona. Próba wskazania zalet i wad sprzętu.

    A wewnątrz prócz samej dekady znajdziemy także instrukcję:

    Dekada rezystorowa - druga odsłona. Próba wskazania zalet i wad sprzętu. Dekada rezystorowa - druga odsłona. Próba wskazania zalet i wad sprzętu. Dekada rezystorowa - druga odsłona. Próba wskazania zalet i wad sprzętu. Dekada rezystorowa - druga odsłona. Próba wskazania zalet i wad sprzętu. Dekada rezystorowa - druga odsłona. Próba wskazania zalet i wad sprzętu. Dekada rezystorowa - druga odsłona. Próba wskazania zalet i wad sprzętu.

    Jak widać po schemacie urządzenie zaliczamy do tych prostych, ale cóż można skomplikować w czymś tak prostym jak przełączane oporniki?
    Jak się okazuje - można.
    Zamiast wykorzystać jakieś gotowe i sprawdzone w działaniu przełączniki producent wymyślił sobie, że sam wynajdzie koło... przełączniki znaczy się i je zrobił najprościej (?) jak można było:

    Dekada rezystorowa - druga odsłona. Próba wskazania zalet i wad sprzętu. Dekada rezystorowa - druga odsłona. Próba wskazania zalet i wad sprzętu. Dekada rezystorowa - druga odsłona. Próba wskazania zalet i wad sprzętu. Dekada rezystorowa - druga odsłona. Próba wskazania zalet i wad sprzętu.

    Jeśli chodzi o pomysł i zamierzenie (taniej i prościej) może i zostały to spełnione, ale... (ja zawsze muszę zauważyć coś co dla innych może nie stanowić problemu) wykonanie... :(
    Same styki to nic innego jak wytrawione na laminacie pola miedzi. To akurat patent znany i sprawdzający się w większości mierników uniwersalnych - a przy okazji tanie w produkcji. Jest jednak pewna różnica - w wypadku takiego "wydrukowanego" przełącznika pola stykowe są złocone lub chociażby pokryte jakąś warstwą metalu zwiększająca zarówno grubość (chociaż to mniej ważne to w tym wypadku by się przydało)jak i odporność na pokrywanie się najróżniejszymi nalotami. (tu mnie ważne). Natomiast w dekadzie pola miedzi są "gołe" - z jednaj strony może by i to wystarczyło , bo same styki ruchome solidne i mają duży nacisk, ale z drugiej - duży nacisk w połączeniu z polem miedzi grubości 35 MIKROMETRÓW??? (nie sądzę by producent zastosował grubszy - 75um - raz bo droższy a dwa... nie ma dwa. Chińskie sprzęty można podzielić na jednorazowe i będące kopiami produkowanymi dla zachodniego odbiorcy - a więc lepszymi i zrobionymi zgodnie ze sztuką.
    Teoretycznie jest też możliwość, że cząsteczki miedzi ściągnięte z powierzchni pół kontaktowych zostaną rozsmarowane po (szorstkiej bądź co bądź) powierzchni laminatu pomiędzy polami stykowymi, powodując zwarcia... Jednak moim zdaniem zanim to nastąpi to cała ta dekada się rozsypie ze starości... ;)
    Nikt mi nie powie, że ta dekada jest z tej drugiej (patrz zdanie wcześniej napisane) kategorii - co prawda wygląda (z daleka) solidnie, ale przy bliższym poznaniu ... Plastik obudowy to nie żaden (twardy i wytrzymały )bakelit a najzwyklejszy w świecie ABS czy inny polistyren - a więc o mocno ograniczonej wytrzymałości mechanicznej, a każdy kto miał do czynienia z bałaganem na warsztacie, wie, że warunki tam panujące ... nie sprzyjają ... ;) Zresztą i te przełączniki - niby solidne, ale pola stykowe plus trochę czasu i zacznie się problem. Już po kilkukrotnym przełączeniu na powierzchni miedzi widać ślady po ślizgaczach - co będzie po dłuższym użytkowaniu chyba nie trzeba pisać. A sprzyja wycieraniu się miedzi właśnie silny docisk styków - czemu więc silny docisk? Żeby oporność samego styku nie fałszowała ustawionej wartości (szczególnie przy małych rezystancjach). Tak więc moim zdaniem ktoś tu ewidentnie wybrał krótką żywotność byle osiągnąć niski koszt wytworzenia. Przełączniki mające jakiś sens (zdecydowanie lepszą żywotność) są po prostu droższe w produkcji niż kawałek blachy wycięty na prasie i poniklowany po wierzchu. Widzieliście na pewno jak wygląda przełącznik w mierniku uniwersalnym - niby sam pomysł taki sam, ale wykonanie... jakby inne, prawda?
    No nic. nie ma co się pastwić - za tę cenę nie spodziewałbym się niczego trwalszego a raczej jest to i tak sprzęt dla amatora, który pobawi się w sumie może kilka godzin i ... rzuci w kąt.

    Kilka zdjęć wnętrza ukazuje maksymalną prostotę urządzenia:

    Dekada rezystorowa - druga odsłona. Próba wskazania zalet i wad sprzętu. Dekada rezystorowa - druga odsłona. Próba wskazania zalet i wad sprzętu. Dekada rezystorowa - druga odsłona. Próba wskazania zalet i wad sprzętu. Dekada rezystorowa - druga odsłona. Próba wskazania zalet i wad sprzętu.

    Jedyne co - rezystory co prawda SMD, ale jednak o większej precyzji utrzymania wartości. SMD - wiadomo - kilkukrotnie tańsze od odpowiedników przewlekanych, ale - jak do zabawki... ;)

    Na koniec - już bez komentarza, bo zaraz ktoś mi zarzuci że się pastwię bez powodu - kilka fotek z testów pomiarowych - od razu zaznaczam, że (jak to w praktycznie każdym mierniku z chin) przewody pomiarowe nie należą do dobrych - z tego powodu rezystancja przy ich zwarciu to ok. 0,6Ω - to tytułem usprawiedliwienia.

    Dekada rezystorowa - druga odsłona. Próba wskazania zalet i wad sprzętu. Dekada rezystorowa - druga odsłona. Próba wskazania zalet i wad sprzętu. Dekada rezystorowa - druga odsłona. Próba wskazania zalet i wad sprzętu. Dekada rezystorowa - druga odsłona. Próba wskazania zalet i wad sprzętu. Dekada rezystorowa - druga odsłona. Próba wskazania zalet i wad sprzętu. Dekada rezystorowa - druga odsłona. Próba wskazania zalet i wad sprzętu. Dekada rezystorowa - druga odsłona. Próba wskazania zalet i wad sprzętu. Dekada rezystorowa - druga odsłona. Próba wskazania zalet i wad sprzętu.

    I jak widać - miłe zaskoczenie, bo mimo tych wszystkich zarzutów jakie przedstawiłem, wyniki są całkiem całkiem. (jak na tego typu i tej klasy sprzęt rzecz jasna)

    Ahhh.. byłbym zapomniał:
    Najważniejsze, czyli zrzut ekranu z aukcji

    Dekada rezystorowa - druga odsłona. Próba wskazania zalet i wad sprzętu.

    Jak to w tego typu portalach - ceny mogą być różne w zależności od twego kto sprzedaje, Z tego co zdołałem sprawdzić różnice w tym wypadku są niewielkie - w każdym razie warto (o ile ktoś się skusi) poszukać ; a nuż się uda dużo taniej?
    Kolejna uwaga/spostrzeżenie - zupełnie nie wiadomo czemu wnętrza gniazd bananowych (!?) są "ślepe" - albo zalane cyną (nie chciało mi się wykręcać, żeby sprawdzić), albo z założenia już nie ma w nich otworu na wtyk 4mm typu "bananek". Zastanawiam się czy to wyłącznie ten egzemplarz jaki miałem czy może to jakaś nowa moda?No i zwyczajowo na koniec pytanie:
    Czy warto?
    To już zależy od kolejnego pytania - "Czy potrzebny" - jak dla mnie, gdy już potrzebuję ustalić doświadczalnie wartość rezystancji wolę użyć potencjometru montażowego precyzyjnego - i zmierzyć jaką wartość uznam za optymalną po jego wylutowaniu z obwodu. Takich sytuacji zdarza się jednak niewiele z oczywistych powodów (jakich?), ale to u mnie, w wypadku "Młodego Zdolnego" amatora - może mieć więcej zastosowań niż dwa w roku... ;)
    Jednak czy mimo wszystko musimy korzystać z dekady?

    Moim zdaniem - nie. Jednak należy przedstawić tę dekadę jako swego rodzaju ciekawostkę a jednocześnie starałem się wykazać na jej przykładzie kilka istotnych (moim zdaniem) niedociągnięć - może przy projektowaniu własnych sprzętów takie uwagi się przydadzą? Kto wie...

    W każdym razie dziękuję za dotrwanie do końca tego tematu.

    Pozdrawiam.

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Offline 
  • #2 20707125
    Grzegorz740
    Poziom 37  
    Jak zawsze opis, recenzja wyszła profesjonalnie.

    Mogli się postarać i dołączyć instrukcję w języku angielskim a nie chińskie krzaczki.

    Obawiam się, że ścieżka po której przesuwa się styk przełącznika może się szybko wytrzeć co w konsekwencji doprowadzi do braku styku.

    Jeśli chodzi o przydatność tej konkretnej dekady to czy jest ona przydatna? Nie koniecznie. Ja dla niej zastosowania bym nie znalazł. Bo nie kalibruję ani nie sprawdzam dokładności multimetru. Jakbym się tym zajmował to bym zakupił jakąś bardziej profesjonalną.

    Jak ktoś znajdzie zastosowanie dla niej to niech się w taką dekadę rezystorową się zaopatrzy. W tym przypadku jestem jak najbardziej za.
  • #3 20707148
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Zastosowanie tej dekady jest i to nawet oczywiste - pracownie zawodowe w szkołach elektrotechnicznych i elektronicznych. Prowadzący zajęcia musi jednak pamiętać o ograniczeniach wynikających z zastosowania rezystorów SMD o względnie małej mocy.
  • #4 20707179
    austriackimalarz
    Poziom 26  
    Styki to nie problem - samemu możesz je chemicznie pocynować i już będzie o niebo lepiej.
    Natomiast rezystory SMD całkowicie dyskwalifikują urządzenie do jakiegokolwiek zastosowania. Elektronikowi do testów się to całkowicie nie przyda przez strasznie ograniczoną moc nawet chwilową, a w szkolnej pracowni pewnie jednego dnia nie przeżyje.
    Spójrzmy jednak z innej strony - za 50 złotych mamy przyzwoitą obudowę, wystarczająco ładne pokrętła, porządne "przełączniki". Zamówić do tego porządne PCB z rezystorami THT większej mocy, i powstałoby naprawdę przydatne urządzenie. Teraz taka płytka to koszt kilkunastu złotych, rezystory podobnie...
  • #5 20707286
    zgierzman
    Poziom 31  
    398216 Usunięty napisał:
    Zamiast wykorzystać jakieś gotowe i sprawdzone w działaniu przełączniki producent wymyślił sobie, że sam wynajdzie koło... przełączniki znaczy się i je zrobił najprościej (?) jak można było


    To jest kolejne pole do oszczędności. W zwykłych dziesięciopozycyhnych przełącznikach musieliby użyć dziewięciu rezystorów na dekadę, a tak użyli pięciu dzięki temu, że ostatni z nich ma pięciokrotnie większą wartość, a sprytny przełącznik łączy je odpowiednio. Raczej nie znajdziesz czegoś takiego z półki.
  • #6 20707654
    Janusz_kk
    Poziom 38  
    No i zaoszczędzili na wartościach, wystarczy 8 wartości żeby zrobić 4 pozycyjną dekadę i do tego użyte są typowe. Jakby je robili po staremu to wartości byłoby 36 w tym typowych tylko kilka reszta dobierana. Tak były robione stare dekady chyba inco.
  • #7 20707805
    zgierzman
    Poziom 31  
    Janusz_kk napisał:
    No i zaoszczędzili na wartościach, wystarczy 8 wartości żeby zrobić 4 pozycyjną dekadę i do tego użyte są typowe. Jakby je robili po staremu to wartości byłoby 36 w tym typowych tylko kilka reszta dobierana. Tak były robione stare dekady chyba inco.


    Nie no, na 10 pozycyjnym przełączniku można zrobić tak jak tu, i łączyć rezystory szeregowo. Wtedy byłyby tylko 4 wartości dla 4 dekad...
  • #8 20707821
    Janusz_kk
    Poziom 38  
    No można, ale te dekady inco były zrobione jak pisałem.
REKLAMA