Witam,
Posiadam 307 od ponad 5 lat i po raz pierwszy dach się.nie rozłożył. Klapa bagażnika podniosła się o około 50 cm i nagle stanęła. Nie było już później reakcji na przycisk ani na zamykanie ani otwieranie. Dojechałem do domu z otwarta klapa i udało mi się awaryjnie złożyć dach. Jedyny komunikat który się pokazuje to " natychmiast zakończ manewr dachu".
Sprawdzilem olej i dolalem 40 ml, na pompę nie dochodzi napięcie przy aktywacji przycisku otwierania dachu natomiast przekaźniki cykają. Po podłączeniu komputera są tylko komunikaty o przekroczonych czasach. Szyby przy naciśnięciu przycisku zaczynają się automatycznie opuszczać i dalej nic...
Co może być przyczyną?
Posiadam 307 od ponad 5 lat i po raz pierwszy dach się.nie rozłożył. Klapa bagażnika podniosła się o około 50 cm i nagle stanęła. Nie było już później reakcji na przycisk ani na zamykanie ani otwieranie. Dojechałem do domu z otwarta klapa i udało mi się awaryjnie złożyć dach. Jedyny komunikat który się pokazuje to " natychmiast zakończ manewr dachu".
Sprawdzilem olej i dolalem 40 ml, na pompę nie dochodzi napięcie przy aktywacji przycisku otwierania dachu natomiast przekaźniki cykają. Po podłączeniu komputera są tylko komunikaty o przekroczonych czasach. Szyby przy naciśnięciu przycisku zaczynają się automatycznie opuszczać i dalej nic...
Co może być przyczyną?