Witam. Może ktoś mi podpowie, gdzie jest problem. Auto, czy jest zimne, czy ciepłe, po odpaleniu podnosi obroty w zakresie 1500-2000. Po jakichś 15 sekundach obroty się normują. Auto ma instalację gazową. Ale czy na benzynie, czy gazie, jest to samo. Nawet odłączyłem całkiem LPG i problem ten sam. Przypuszczałem, że może gdzieś łapie na jakimś przewodzie lewe powietrze, ale nic takiego nie dostrzegłem. Odkręciłem przepustnicę, odpisałem kostki od czujników. Wyczyściłem, trochę przedmuchłem powietrzem, ale jest bez zmian. Na tej przepustnicy są, z tego co pamiętam, 3 czujniki. Ale od czego są, to jestem laik w tym. Wiem, że na samym dole jest też czujnik (z kątem regulacji, na takich fasolkach) na takich śrubach, gdzie żeby je odkręcić, to trzeba nieźle się natrudzić, bo jest przykręcony jakimiś dziwnymi śrubami. Ale nawet tego nie dotykałem. Wyczytałem, że to czujnik kąta przepustnicy ,gdzieś na forum.Ale ile w tym prawdy to nie wiem.Jest może jakiś silniczek krokowy na tej przepustnicy ,co ma za zadanie regulację obrotów?Jest to przepustnica na lince.Podpinalem się pod program diagnostyczny i cały czas wywala mi błąd sondy lambda (P0135-obwód grzałki sondy lambda rząd 1,czujnik 1).Posprawdzalem napięcia na kostce zasilającej sondę lambbd3 i są.Podmnienilem aż 4 sondy lambda(zaczynając od zamienników NTY,DENSO),gdzie trzeba było zarabiać końcówki i łączyć się z kostką według schematu). Kończąc na sondzie w kwocie około 400 zł,już z zarobioną wtyczką.Myslicie Panowie,że to może być wina sondy tej przed katalizatorem.Ale na testerze diagnostycznym zarówno sonda przed kątem,jak i za obie pracują.Moze ktoś podpowie ,co sprawdzić jeszcze.Pozdrawiam
Dodano po 9 [godziny] 47 [minuty]:
Podpowie ktoś ,co sprawdzić
Dodano po 9 [godziny] 47 [minuty]:
Podpowie ktoś ,co sprawdzić