logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Zahaczenie opony o krawężnik - czy wymaga wymiany? Audi S4 B8, opony 19 cali

fg42gc 10 Wrz 2023 00:34 3153 71
REKLAMA
  • #1 20727533
    fg42gc
    Poziom 2  
    Witam. Mam pytanko, bo podczas parkowania zahaczyłem oponą o krawężnik, czy jest to błahe, czy opona perfidnie do wymiany? Można jeszcze jeździć czy konieczna wymiana?

    Zahaczenie opony o krawężnik - czy wymaga wymiany? Audi S4 B8, opony 19 cali

    Są to opony 19 z audi s4 b8.
  • REKLAMA
  • #2 20727779
    fg42gc
    Poziom 2  
    To nie tak, że szkoda, jestem w Holandii w robocie do końca roku i dopiero zjeżdżam na święta.
  • #3 20727782
    majster129
    Poziom 23  
    fg42gc napisał:
    Witam. Mam pytanko, bo podczas parkowania zahaczyłem oponą o krawężnik, czy jest to błahe, czy opona perfidnie do wymiany? Można jeszcze jeździć czy konieczna wymiana?

    Zahaczenie opony o krawężnik - czy wymaga wymiany? Audi S4 B8, opony 19 cali

    Są to opony 19 z audi s4 b8.

    Teoretycznie opona powinna zostać wymieniona, bo może wystrzelić podczas jazdy.
  • REKLAMA
  • #4 20727829
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Jeśli faktycznie to było jedynie otarcie i skutkiem jest tylko widoczny na zdjęciu ubytek, to on kompletnie niczym nie grozi. Z drugiej strony na krawężniku można załatwić oponę w sposób kompletnie niewidoczny początkowo, choć to bardziej grozi oponom o wysokim profilu.
  • #5 20727831
    ladamaniac
    Poziom 40  
    Dokładnie na zdjęciu nie widać, ale jak płótno nie jest uszkodzone, to można jeździć. Najlepiej podjedź do lokalnego wulkanizatora i zapytaj, niech oglądnie. Jak poszukasz to i Polaka znajdziesz.
  • #6 20727872
    trojan 12
    Poziom 39  
    W Holandii nie można kupić opon?
    Koledze szkoda, bo jest 24- 30 kwietnia 2023 r produkcji. Jak to wyrzucić nówkę - lepiej niech się rozleci na autostradzie w Niemczech.
    Przypominam w 2 krajach nie ma ograniczenia prędkości na autostradach.
    Niemcy i... Afganistan (bo nie ma autostrad).
  • #7 20727920
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    Ze zdjęcia wynika że konstrukcja/wzmocnienie nie jest naruszone, tylko przyszczypało trochę gumy. Wg mnie można dalej pomykać.
  • #8 20727934
    tzok
    Moderator Samochody
    To jest opona z rantem chroniącym felgę tylko za bardzo naciągnięta (opona jest za wąska na tę felgę) i wyrwało kawałek gumy z tego rantu... w tym miejscu jest dużo "mięsa", daleko do oplotu. Tak w ogóle profil 35 to szaleństwo i zabójstwo dla zawieszenia, 18" z profilem 40 już "boli", a co dopiero 19" 35.
  • #9 20727944
    bratHanki
    Poziom 38  
    Felga też zarysowana. To musiało być szybkie parkowanie. Można dać na tył. Jak ma pęknąć to lepiej z tyłu niż z przodu.
  • REKLAMA
  • #10 20727961
    tzok
    Moderator Samochody
    Pewnie narożnik krawężnika, niekoniecznie szybkie, bo felga wystaje, a jest ledwie draśnięta na rancie. Koło wyjechało i zsunęło się z krawężnika. Opona jest za wąska (czyli zamiast takiego profilu (_), ma taki \_/), więc krawężnik się lekko w nią wciął podczas zsuwania się.
  • #11 20728247
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #12 20728256
    trojan 12
    Poziom 39  
    U nas też nie będzie przeglądu.
  • REKLAMA
  • #13 20728329
    majster129
    Poziom 23  
    Ludzie o czym wy dyskutujecie ta opona nadaje się tylko dla pojazdu wolnobieżnego
    Ten temat już powinien być zamknięty to jest nakłanianie do przestępstwa drogowego w który może zginąć wiele ludzi i na pewnie nie chcielibyście żeby to byli wasi bliscy lub znajomi
    Osoba która mu tu kazała jeździć powinna być pociągnięta do odpowiedzialności za nakłanianie doprowadzenia do katastrofy w ruchu lądowym
    Co z tego że opona nie jest wybulona ale płótno może być uszkodzone i nikt nie jest wstanie powiedzieć kiedy wystrzeli na autostradzie przy 160 km na godzinę gdy będzie gorąca
    Macie zryte mózgi jak nie dbacie o swoje życie to nie odbierajcie go innym

    Dodano po 15 [minuty]:

    fg42gc napisał:
    To nie tak że szkoda jestem w holandii w robocie do końca roku i dopiero zjeżdżam na święta

    Tak trudno wejść na oponeo kupić taką samą (lub dwie na jedną oś)na adres polski a potem rodzina wyśle paczkę DHL-em i opona wciągu kilku dni będzie u ciebie
  • #14 20728586
    tzok
    Moderator Samochody
    To jest wzmacniana opona o profilu 35, gdyby nie to, że jest tak naciągnięta śladu by nie było. Jakbym ja po każdym takim przytarciu zmieniał opony to bym z torbami poszedł. Na profilu 35 czy 40 takie coś to masz po najechaniu na kamień leżący na jezdni. Życzyłbym sobie, żeby samochody jeżdżące po naszych ulicach miały tylko takie defekty ogumienia, bo to tutaj na zdjęciu, to defekt głównie wizualny.
  • #15 20728822
    majster129
    Poziom 23  

    tzok napisał:
    To jest wzmocniona opona o profilu 35, gdyby nie to, że jest tak naciągnięta śladu by nie było. Jakbym ja po każdym takim przytarciu zmieniał opony to bym z torbami poszedł. Na profilu 35 czy 40 takie coś to masz po najechaniu na kamień leżący na jezdni. Życzyłbym sobie, żeby samochody jeżdżące po naszych ulicach miały tylko takie defekty ogumienia, bo to tutaj na zdjęciu, to defekt głównie wizualny.

    Teraz rozumiecie dlaczego w Polsce przegląd techniczny jest co roku a w Niemczech co dwa lata, mentalność Polaka - co się nie da, jak się koła kręcą.
  • #16 20728878
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    @majster129, pojęcia nie masz o budowie opony. Na tej zdarty jest tylko fragment rantu ochronnego, który chroni felgę przed obtarciami, równie dobrze mogło by go w ogóle nie być. I już nie pajacuj z tymi niemieckimi przeglądami, bo tam obecnie jest nawet gorsza patologia niż u nas, każda ruina przejdzie.
  • #17 20728928
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    ociz napisał:
    I już nie pajacuj z tymi niemieckimi przeglądami, bo tam obecnie jest nawet gorsza patologia niż u nas, każda ruina przejdzie.

    Dokładnie @ociz , od pewnego czasu bardzo wzrosła mi naprawa liczników. Powód - na przeglądzie brak możliwości odczytu aktualnego stanu licznika. Nawet nie będę wspominał że dawniej na jakąś małą usterkę (np przerwa grzałki drugiej sondy) klient machał ręką i jeździł dalej. Dziś musi zrobić bo przeglądu nie przejdzie itd.
  • #18 20729026
    majster129
    Poziom 23  
    ociz napisał:
    @majster129, pojęcia nie masz o budowie opony. Na tej zdarty jest tylko fragment rantu ochronnego, który chroni felgę przed obtarciami, równie dobrze mogło by go w ogóle nie być. I już nie pajacuj z tymi niemieckimi przeglądami, bo tam obecnie jest nawet gorsza patologia niż u nas, każda ruina przejdzie.

    Jeśli się tak dobrze znasz na oponach to bierzesz odpowiedzialność jak mu opona wystrzeli na autostradzie, to wszystko co mam ci do powiedzenia
  • #19 20729432
    Brivido

    Poziom 34  
    A Ty bierzesz odpowiedzialność i dajesz gwarancje, że wymieniona opona będzie lepsza i bezpieczniejsza?
  • #20 20729711
    forest1600
    Poziom 20  
    Rant ochronny, jak sama nazwa wskazuje, jest na rancie opony, a nie prawie w połowie wysokości tej opony.
  • #22 20729840
    bratHanki
    Poziom 38  
    Jeżeli komuś zrobi się pryszcz na nosie to należy uciąć głowę bo może wdać się sepsa? No może być i tak ale jakie jest prawdopodobieństwo, że nowa opona z powodu braku kawałeczka gumy może wystrzelić na autostradzie przy 160km/h? A czemu nie przy wyjeździe z garażu? To jakaś magiczna prędkość?
  • #23 20729916
    tzok
    Moderator Samochody
    Niektórym udziela się strach przed wszystkim i wszystko wokół chce ich zabić, ale to już nie sprawa dla mechanika czy inżyniera... jak chce niech wymienia nowe opony po każdym przytarciu o krawężnik, albo najechaniu na kamień. Ostatnio często widuję takich, co boją się dojechać do krawężnika, bo im się opona uszkodzi i parkują 1 m od krawężnika, tak że nie jak obok nich przejechać. 180 km/h czy 200 km/h na drodze publicznej to głupota i egoizm, bez względu na to czy opona jest przytarta czy nie.

    majster129 napisał:
    Teraz rozumiecie dlaczego w Polsce przegląd techniczny jest co roku a w Niemczech co dwa lata, mentalność Polaka - co się nie da, jak się koła kręcą.
    W Polsce są po 3 latach, potem po 2 i dopiero potem co roku... no ale widać nigdy nie miałeś nowego samochodu, więc skąd miałbyś to wiedzieć :/

    majster129 napisał:
    Jeśli się tak dobrze znasz na oponach to bierzesz odpowiedzialność jak mu opona wystrzeli na autostradzie
    Nie ma problemu, pod warunkiem, że będzie jechał przepisowo, a przynajmniej nie przekroczy prędkości wynikającej z indeksu prędkości tej opony i będzie pilnował właściwego ciśnienia w oponach. Uszkodzenie jest bez wpływu na strukturalną integralność tej opony.

    forest1600 napisał:
    Rant ochronny, jak sama nazwa wskazuje, jest na rancie opony, a nie prawie w połowie wysokości tej opony.
    Widziałeś kiedyś na żywo oponę o profilu 35? Coś mi się widzi, że nie.

    P. S.
    Nawet na niemieckiej autostradzie każdy przekracza 140 km/h na własną odpowiedzialność.
  • #24 20730035
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    Akcja z wczoraj.
    Podjeżdża koleżka bo mu ucieka powietrze z koła (Sharan, wzmacniane opony).
    Rzut okiem i widać wbity wkręt w czoło opony.
    Naprawa - takim szpikulcem/raszplą powiększam i jednocześnie czyszczę dziurę. Ten szpikulec ma dwie średnice, węższa około 5 mm, większa około 7 mm.
    Następnie szydełko i brązowy sznurek i ....jest git.

    Do czego zmierzam, ano go tego że robiąc taki duży otwór uszkadzam na pewno ileś tam wzmocnień,a oponie nic się nie dzieje, oraz ta metoda naprawy jest dozwolona przez koncerny oponiarskie.

    Na fotce widać że brak gumy nawet nie doszedł do kordu/osnowy, po prostu został tylko naruszony "makijaż" opony. Felga tylko ryśnięta.

    Mimo wszystko należy co jakiś czas "luknąć" na oponę. Gdyby zaczęła robić się bulwa (wybrzuszenie) wtedy należy bezwzględnie wymienić taką oponę.
  • #25 20730147
    forest1600
    Poziom 20  
    tzok napisał:
    Widziałeś kiedyś na żywo oponę o profilu 35? Coś mi się widzi, że nie.


    Oczywiście, że tak, nawet mam taki profil w swoim samochodzie i co z tego?
    Wypowiedziałem się tylko na temat uszkodzenia, że jest prawie w połowie wysokości opony, a czy ktoś tak będzie jeździć czy nie, to już decyzja tej osoby.
  • #26 20730158
    a_jablon
    Poziom 34  
    fg42gc napisał:
    Witam. Mam pytanko, bo podczas parkowania zahaczyłem oponą o krawężnik, czy jest to błahe, czy opona perfidnie do wymiany? Można jeszcze jeździć czy konieczna wymiana?

    Zahaczenie opony o krawężnik - czy wymaga wymiany? Audi S4 B8, opony 19 cali

    Są to opony 19 z audi s4 b8.


    Opona obowiązkowo do wymiany. Może wystrzelić. Widoczne uszkodzenie niby nie jest bardzo głębokie, osnowa ani wzmocnienie ścianki bocznej niby nie wystają, jednak ryzykowanie zdrowiem / życiem swoim i innych uczestników ruchu, bądź nawet ryzykowanie mniej poważnej kolizji, nie jest warte oszczędności.
    Nie czekałbym, aż zrobi się bulwa. Kolega podesłał mi zdjęcia z autostrady A2 po wystrzeleniu NIE USZKODZONEJ opony w jego firmowej Octavii - to daje do myślenia. Być może dlatego tak rygorystycznie podchodzę do tematu.

    Zahaczenie opony o krawężnik - czy wymaga wymiany? Audi S4 B8, opony 19 cali

    Jeżeli opony z przodu wykazują już pewne zużycie, wymieniałbym obie, dobrą pozostawiając na zapas. Ma to znaczenie w kwestii zachowania pojazdu w trakcie hamowania, w szczególności na mokrej nawierzchni (chodzi o to, żeby nie rzuciło w bok przy hamowaniu z uwagi na różnicę w zużyciu bieżnika, różnicę w właściwościach gumy - zmienia się z czasem eksploatacji).
  • #27 20730294
    pikarel
    Poziom 38  
    Fachowcy wypowiedzieli się, że to drobny ubytek, nie wpływający na parametry opony.
    Normalne funkcjonowanie polega na domyśle, że mi katastrofa się nie przydarzy, że (pomimo mojej własciwej jazdy) jakiś pijak lub debil nie wjedzie we mnie, czyli na niedopuszczaniu do siebie destrukcyjnych myśli o wszystkim tym, co "się może" zdarzyć.
    Ciągłe myślenie o takich zdarzeniach przed jazdą, a szczególnie w jej trakcie - to fobia, przez którą kierowca nie myśli racjonalnie i często przez takie właśnie fobie są "zdarzenia drogowe" (brak koncentracji na jeżdzie i tym, co się wokół dzieje).
    Proszę nie mylić fobii z zasadą ograniczonego zaufania do innych kierowców; fobie dotyczą wszystkiego, co dotyczy jazdy (a wyraźnie wybrzmiewa w wypowieziach w temacie).
    Całkowitą odwrotnością fobii jest brawura, równie częsty powód "zdarzeń".
    Co ciekawe - brawura, w odróżnieniu od fobii - jest dodatkowo płatna (kierowcy do 25 roku życia).

    Czy to jest zdrowe podejście:
    -widziałem śmiertelny wypadek, więc niedługo ja sam też zginę, niechybnie zginę
    ?
    Nie; życie doświadcza nas wszelkimi zdarzeniami od chwili pierwszych kroczków aż do ostatnich dni. Umiejętne korzystanie z tych doświadczeń to szkoła życia i jest nie po to, aby samego siebie dręczyć a szczególnie nie po to, by dać wdrukowywać w siebie cudze fobie.
  • #28 20730373
    bratHanki
    Poziom 38  
    a_jablon napisał:


    Kolega podesłał mi zdjęcia z autostrady A2 po wystrzeleniu NIE USZKODZONEJ opony w jego firmowej Octavii - to daje do myślenia.

    Owszem, daje do myślenia. Trzeba wymieniać wszystkie opony możliwie często a być może co dzień, bo nawet te nie uszkodzone bo mogą wystrzelić.
    Z drugiej strony, skąd wiedział, że opona nie była uszkodzona? Przecież ogólnie wiadomo, że auto firmowe od prywatnego różni się tym, że podjedzie pod każdy krawężnik.
  • #29 20730430
    a_jablon
    Poziom 34  
    Ech, niektórzy to bezkrytycznie podchodzą do wszystkiego, myślą stereotypowo...

    Kolega od Skody nie należy do tych, co tym autem pod dowolny krawężnik podjeżdżają. Jeździ jak własnym, bo w czerwcu będzie wykup auta z firmy (po zakończonym leasingu) i wie, że jak dba teraz tak będzie miał po wykupie. Czy wyjaśniłem temat wystarczająco klarownie?
  • #30 20730477
    bratHanki
    Poziom 38  
    Z tym stereotypowym myślenie coś jest na rzeczy. Koledze pękło , to mnie też może więc nie będę używał.😉

Podsumowanie tematu

Użytkownik zapytał o konieczność wymiany opony po zahaczeniu o krawężnik w Audi S4 B8 z oponami 19 cali. W odpowiedziach pojawiły się różne opinie. Niektórzy sugerowali, że jeśli uszkodzenie nie narusza struktury opony, można kontynuować jazdę, zwracając uwagę na ewentualne ryzyko wystrzału. Inni podkreślali, że nawet drobne uszkodzenia mogą prowadzić do niebezpieczeństwa, zwłaszcza przy wyższych prędkościach. Wskazano na konieczność wizyty u wulkanizatora w celu oceny stanu opony oraz możliwość naprawy uszkodzenia na gorąco. Wiele osób podkreślało znaczenie bezpieczeństwa i zalecało wymianę opony, aby uniknąć potencjalnych zagrożeń na drodze.
Podsumowanie wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA