logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Mrygające światła dzienne Ford Focus mkIII, czym ustabilizować napięcie

dulu 10 Wrz 2023 03:25 378 3
REKLAMA
  • #1 20727573
    dulu
    Poziom 10  
    Kupiłem auto z założonymi już światłami do jazdy dziennej LED, zamiast kierunkowskazów. Działają tak, że kiedy kierunkowskaz jest wyłączony, LED świeci normalnym białym światłem. Jak jest włączony, to dzienne się wyłącza i ten sam LED zaczyna działać jako żółty kierunkowskaz.
    Problem polega na tym, że kierunkowskaz miga słabym światłem i "mryga" niczym stroboskop, kiedy włączone są światła mijania. Kiedy są wyłączone, działa normalnie. Działa też normalnie, kiedy światła mijania są włączone, ale wyłączony jest silnik.
    Kiedy na odpalonym kierunkowskazie i włączonych światłach mijania odpali się auto, to mryganie występuje dopiero około 7 sekund po odpaleniu.
    Już pisali na innych forach, że po odpaleniu silnika zwiększa się napięcie i przez to tak się dzieje. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób mógłbym ustabilizować napięcie podawane na te kierunki na poziomie około 12V. Po włączeniu silnika jest na nie podawane napięcie 14,5V. Czyli potrzebuję takiego elementu, na który wchodzi 12V lub 14,5V, a na wyjściu zawsze daje 12V. I wytrzyma taką moc, jaką pobierają żarówki od kierunkowskazu (te LEDy mają rezystor, który powoduje, że nie ma błędu, że kierunki migają szybciej, tak jakby jedna z żarówek była spalona).
  • REKLAMA
  • #2 20727584
    user64
    Poziom 33  
    Te chińskie wynalazki są nieprzewidywalne.
    W zasadzie najlepszym rozwiązaniem byłoby to wywalić w diabły.
    Jeżeli nie chcesz, możesz spróbować dać po diodzie prostowniczej na leda, obniży trochę napięcie. Ale jeszcze skontrolowałbym alternator, czy przypadkiem nie są w nim uwalone diody.
  • REKLAMA
  • #3 20727773
    majster129
    Poziom 23  
    dulu napisał:
    Kupiłem auto z założonymi już światłami do jazdy dziennej led, zamiast kierunkowskazów. Działają tak, że kiedy kierunkowskaz jest wyłączony, led świeci normalnym białym światłem. Jak włączony, to dzienne się wyłącza i ten sam led zaczyna działać jako żółty kierunkowskaz.
    Problem polega na tym, że kierunkowskaz miga słabym światłem i "mryga" niczym stroboskop, kiedy włączone są światła mijania. Kiedy są wyłączone, działa normalnie. Działa też normalnie kiedy światła mijania są włączone, ale wyłączony jest silnik.
    Kiedy na odpalonym kierunkowskazie i włączonych światłach mijania odpali się auto, to mryganie występuje dopiero około 7 sekund po odpaleniu.
    Już pisali na innych forach że po odpaleniu silnika zwiększa się napięcie i przez to tak się dzieje. Chciałbym się dowiedzieć w jaki sposób mógłbym ustabilizować napięcie podawane na te kierunki na poziomie około 12V. Po włączeniu silnika jest na nie podawane napięcie 14,5. Czyli potrzebuję takiego elementu, na który wchodzi 12V lub 14,5V, a na wyjściu zawsze daje 12V. I wytrzyma taką moc, jaką pobierają żarówki od kierunkowskazu (te ledy mają rezystor który powoduje że nie ma błędu że kierunki migają szybciej, tak jakby jedna z żarówek była spalona).

    Wymień ledy na nowe
REKLAMA