Witam mam taki problem mam założone ledy drl firmy einparts po pięć oczek na stronę spaliły mi się dwie z lewej strony więc kupiłem w serwisie aukcyjnym i nie swieca a są sprawne bo sprawdzalem miernikiem. Myślę czy to nie wina wtyczek ktore mogą nie łączyć dobrze . Druga sprawa te pracują przy napięciu od 8-18v a te oryginalne 5 od 8 do ponad 30v i czy to nie leży problem. Dołączam zdjęcia i proszę o pomoc.
Nie podałeś jakiej firmy kupiłeś? Posiadasz schemat zasilania? Zmierz jakie napięcie faktycznie je zasila te świecące (stałe czy zmienne?) i jakie napięcie przychodzi na te nie świecące czyli zmierz napięcia na wszystkich lampach pojedynczo. Wiem, może to być utrudnione lub niemożliwe. Zmierz prąd jaki płynie w obwodzie. Sprawdź czy na pewno wszystkie zasilane są równolegle a może mieszanie? Znasz prąd znamionowy lub moc starych i nowych LED? Wyjmij oprawki tych świecących i zamień miejscami świecącą z nieświecącą i zobacz czy wtedy zaświecą, może to są inne lub te same obwody a problem w czym innym? Czasami metodą podmian można się coś więcej dowiedzieć: czy winne źródła światła czy obwód... Jeżeli nie ma napięcia zasilania to przerwa może być przy oprawkach lamp świecących gdy zasilanie równoległe bo nie napisałeś czy do oprawek lamp nieświecących przychodzi napięcie zasilanie i jakie. A masz miernik to zmierz, gdy jest napięcie a nie świecą pomimo, że w innych gniazdach świecą to przyjrzyj się konstrukcji bagnetu (oprawki) może coś przeszkadza w dostaniu się napięcia do LED. Może producent pomylił kolory przewodów polaryzacji zasilania? Jak u mnie w oscyloskopie, który upaliłem przez to że plus zasilania był pomylony z minusem. Tego LEDA w ręce to podłączyłeś z dwóch otworów z drugiego i trzeciego? To chyba nie tak ma być. Do otworu ma wchodzić dwa kabelki dopływ i odpływ zasilania chyba? Przemyśl to, czy nie zgubiłeś gdzieś jednego kabelka wewnątrz pod karoserią? Może i nie bo na prawo na pudełku leży chyba jedna cała oprawka z dwoma kabelkami, czy tak? Zauważ, że jedno złącze jest oznaczone czerwonym kolorem a drugie nie, może odgrywa to rolę który kabelek jest dopływem a który odpływem zwłaszcza gdyby LED byłyby zasilane szeregowo lub złącza były identyczne ale odgrywało rolę gdzie ma być zasilanie a gdzie odpływ a Ty pomyliłeś styki i przez to już spaliłeś nowe LEDy? W zasadzie konstrukcja złączek powinna uniemożliwiać odwrotne podłączenie, ale różnie to bywa skoro masz oznaczenie czerwonym paskiem z jednej strony - po co? Może wtyczkę w stosunku do gniazda da się włożyć lub należy obrócić o jakiś kąt w stosunku do siebie? Zastanów się i przemyśl. Gdy wyciągniesz wszystkie oprawki to może rozpoznanie dopływów i odpływów stanie się dla Ciebie jaśniejsze? Tak na odległość trudno przewidzieć wszystkie sytuacje, które mogą powodować Twoje kłopoty Na przykład może bolce nowych LED są za krótkie i nie stykają się z blaszkami gniazdka? Miernikiem sprawdź czy dochodzi napięcie, porównaj długość bolców starych LED i nowych i jeżeli jest napięcie a bolce za krótkie to można skalpelem lub brzeszczotem skrócić czoło gniazda lub wtyczki. A może grubości bolców nowych LED są za cienkie to je pocynuj aby były grubsze... Ale chyba to nie jest przyczyną skoro ostatnia LED świeci jak zauważyłeś.
Ostatecznie możesz też pozbyć się złączek jak w ostatnim LED z prawej, czyli połączyć, sprawdzić i jak świecą to włożyć termokurcze, polutować i obkurczyć... Kto wie, może właśnie złączki od innego producenta nie łączą się dobrze ze złączkami innego producenta a w zasadzie mają może pomyloną polaryzację czyli dobrze przenoszą plus i minus ale LED w nich odwrotnie jest podłączony? I chyba tak jest skoro na pierwszym zdjęciu pominąłeś jednego LEDa a reszta świeci na starych złączkach, czyli stare złączki pasują do siebie a z nowymi musisz coś zrobić. Pierwsze to bym kabelkami "na pająka" sprawdził czy nowe LED świecą i w jakiej polaryzacji (gdzie plus a gdzie minus trzeba przyłożyć aby świeciły) i wtedy szukał przyczyny w złączkach lub je zlikwidował gdy sprawiają problem... Chociaż drugie zdjęcie przeczy temu i sam zauważyłeś, że zasilanie przechodzi do kolejnych LED a nowy LED nie świeci a stary ostatni świeci więc polaryzacja kabelków w nowym LED nie jest pomylona, więc tutaj upatrywałbym brak połączenia LED z kabelkami w oprawce LED, no chyba, że spaliłeś już nowego LED, więc najpierw zbadaj czy nowy LED jest sprawny, lub też pomimo dobrej polaryzacji kabelków przewodzących to sam LED ktoś wlutował pod te kabelki w odwrotnej polaryzacji? Może da się nowy LED podłączyć jakoś na krótko zamiast ostatniego LEDa i zbadać moje wątpliwości z ostatniego akapitu czy LED jest nadal sprawny a może źle wlutowany wewnątrz oprawki z pomyloną polaryzacją? Jeżeli tak, to trzeba wyciąć złączki i podłączyć we właściwej polaryzacji nie patrząc na kolory kabelków, albo i patrząc na kolory bo może one dobrze odzwierciedlają polaryzację ale w samych złączkach zostały przylutowane przewody odwrotnie do innych stron bolców czy blaszek gniazda bo są innego producenta? Przepraszam za przydługi tekst i za to, że myślenie tak naprawdę dopiero przy końcu mi się włączyło... Czyli ogólnie i w skrócie, zbadaj polaryzację zasilania starych i nowych LED w złączkach czy są identyczne gdy podłączasz do 12V prosto z akumulatora? Gdy LEDy nie mają zabezpieczenia przed odwrotnym podłączeniem to możesz je spalić... Dlatego do takich prac niezmiennie polecam np. taki prosty tester LED: Kliknij w ten Link Tym testerem na pewno nie spalisz LED a jest bardzo pomocny w dobie umacniania się pozycji wszechobecności LED... Poza tym mam nadzieję że i stare i nowe są na zasilanie prądem stałym według specyfikacji? A może wlaśnie tym się różnią i dlatego nie świecą te nowe? Co do wątpliwości w sprawie różnicy wielkości napięć, to fakt ten miałby większe znaczenie gdy prądy zasilania byłyby również różne a LEDY połączone szeregowo. Tutaj przypuszczam, że są połączone równolegle pod 12V prądu stałego, więc powinny świecić najwyżej trochę inną jasnością gdy nie podano prądu ani watów dla jednej sztuki... Chyba, że moduł robi tu prąd zmienny, lub jest tam zastosowana przetwornica STEP-UP dla wszytskich LED lub ich części ale nie przypuszczam, ale czytaj niżej jeszcze:
Jest jeszcze inna kwestia w linku tym: Kliknij ten Link podano, że: "Oczka działają tylko z oryginalnym modułem zasilającym firmy EINPARTS". A my nie wiemy co robi ten "MODUŁ" że te oczka tylko z nim współpracują, może przetwarza jednak napięcie zasilania 12V stałe na zmienne a oczka są na zmienne lub stosuje jednak jakieś inne przetwarzanie - wtedy trzeba zbadać nie tylko wielkość napięcia zasilającego oczko ale i jego kształt np. oscyloskopem...Elektryka to nie takie proste, a producenci stosują różne triki w celu kupowania wyłącznie ich produktów do konkretnego przeznaczenia. A więc mogłeś kupić niewłaściwe oczka gdy nie znałeś dokładnego symbolu zastosowanego dotychczas... Spotkałem się też w internecie z określeniem: moduł zasilający EINPARTS nowy lub stary to samo dotyczy także wiązki zasilajacej nowa/stara a może to także dotyczyć LED, że są w tych wersjach nowe/stare rozwiązania? Najlepiej skontaktuj się ze sprzedawcą wtedy a może on Ci wytłumaczy o co tu chodzi w Twoim przypadku? Lub skorzystaj z kontaktu np. tutaj: Kliknij na link a potem KONTAKT Musi być jakiś "MYK", że producent i sprzedawca utajnia rolę modułu starego czy nowego w opisach produktu... Lub czekaj aż ktoś Cię oświeci, kto przerabiał już podobny problem i znalazł/zna rozwiązanie... Czasem pomaga podanie nazwy i modelu oraz rocznika samochodu... Dlatego moje rozważania są czysto teoretycznymi dywagacjami (przypuszczeniami)...
Gdy nie chcesz szukać właściwych LED dla twego układu, spróbuj to połączenie jakie masz w swoim pierwszym poście na pierwszej fotografii https://static.elektroda.pl/attach/20230915_165232_5981225.jpg przenieść za maskę a powstałe w wyniku tego przeniesienia puste otwory 3 i 4 obsłużyć wstawką dwóch szeregowo połączonych nowych LED zasilanych z piątego otworu odpowiednio długimi przewodami. Nowe 2x18=36 czyli prawie jak stara jedna:
more90 napisał:
Druga sprawa te pracują przy napięciu od 8-18v a te oryginalne 5 od 8 do ponad 30v
"Ponad" to też nie wiadomo ile, dlatego piszę "prawie"?
Grubszy pisak to kable oryginalne ze złączkami oryginalnymi a cieńsze kreski to pojedyncze dorobione przewody. 3 i 4 to nowe LED a reszta stare. Powodzenia, daj znać jaki skutek próby...
Sprawdziłem ledy i podpięte zostały wg schematu kolegi powyżej. Błąd był w polaryzacji nowych ledow I musiałem obciąć wtyczki by móc odwrotnie podpiąć i wszystko swieci aż miło. Bez pomocy kolegi ciężko było by mi ogarnąć. Wielkie dzięki