Mam w domu antenę satelitarną oraz naziemną, w antenie sat konwerter twin, antena naziemna to stara siatkowa ale bardzo dobrze odbiera, zamontowana na dachu ok. 10km od nadajnika Sucha Góra.
Niestety antena satelitarna znajduje się piętro niżej a kategorycznie chcę uniknąć przewiercania się. Chciałbym spróbować skonstruować instalację jednym przewodem, mianowicie chodzi mi o coś takiego:
Skrótem mówiąc, chcę na górze zamontować coś na wzór sumatora do którego będę mógł podłączyć antenę DVB-T i dekoder SAT, a na drugim końcu kabla podłączonego do tego urządzenia kolejne urządzenie do którego będę mógł podłączyć antenę SAT i dekoder DVB-T. Chodzi o to, żeby oba piętra były połączone jednym kablem który na górze da mi dostęp do satelity a na dole da dostęp do naziemnej. Przed wejściem DVB-T mam zamiar zastosować rozdzielacz podwójny.
Czy istnieją "sumatory" które pozwolą na taki układ? Wspomnę również, że część połączona do anteny satelitarnej musi być hermetyczna gdyż będzie zamontowana na zewnątrz.
Z góry dziękuje za rady i pozdrawiam.
Niestety antena satelitarna znajduje się piętro niżej a kategorycznie chcę uniknąć przewiercania się. Chciałbym spróbować skonstruować instalację jednym przewodem, mianowicie chodzi mi o coś takiego:
Skrótem mówiąc, chcę na górze zamontować coś na wzór sumatora do którego będę mógł podłączyć antenę DVB-T i dekoder SAT, a na drugim końcu kabla podłączonego do tego urządzenia kolejne urządzenie do którego będę mógł podłączyć antenę SAT i dekoder DVB-T. Chodzi o to, żeby oba piętra były połączone jednym kablem który na górze da mi dostęp do satelity a na dole da dostęp do naziemnej. Przed wejściem DVB-T mam zamiar zastosować rozdzielacz podwójny.
Czy istnieją "sumatory" które pozwolą na taki układ? Wspomnę również, że część połączona do anteny satelitarnej musi być hermetyczna gdyż będzie zamontowana na zewnątrz.
Z góry dziękuje za rady i pozdrawiam.