Witajcie.
Panowie nabyłem instrument organowy Eminent z niegrającą (słabo grającą klawiaturą górną), oraz delikatnie strzelającymi głośnikami.
Pomyślałem że pomału będę ogarniał ale chociaż przedmucham, poczyszczę środek jak się da, zauważyłem że na zasilaczu jest "wybrzuszony" kondensator, ale nie spotkałem się z takim, a sporo oznaczeń jest "wypalonych". Czy byłby ktoś łaskawy nakierować na taki kondensator który na pewno spełni swoją funkcję?
Dzięki

Panowie nabyłem instrument organowy Eminent z niegrającą (słabo grającą klawiaturą górną), oraz delikatnie strzelającymi głośnikami.
Pomyślałem że pomału będę ogarniał ale chociaż przedmucham, poczyszczę środek jak się da, zauważyłem że na zasilaczu jest "wybrzuszony" kondensator, ale nie spotkałem się z takim, a sporo oznaczeń jest "wypalonych". Czy byłby ktoś łaskawy nakierować na taki kondensator który na pewno spełni swoją funkcję?
Dzięki