Witam
Posiadam toyotę z takim chyba alarmem ,jak w tytule -piszę chyba bo taką dostałem instrukcję z samochodem,do centralki się jeszcze nie dokopałem.
Sterowanie z oryginalnego kluczyka samochodu.
Problem polega na tym że po odłaczeniu akumulatora,i potem podlączeniu , zaczeła ,po rozbrojeniu alarmu i uruchomieniu silnika uruchamiać się syrenka.
Nie jest to wywołany alarm -kierukowskazy nie mrugają- tylko wyje krótko syrena ,przestaje ,znów wyje i tak cały czas.
Wie ktoś co to może być?
Awaria syrenki?Któregoś z czujników?
Syrenka tam zamontowana to LOGIC AR 196 - i na alle znalazłem taką syrenkę ,sprzedający napisał że to" syrenka cyfrowa" -co to znaczy ?
Mi wychodzi że to zwykła syrenka ma 3 kable =BK ,RD na zasilanie ,WH =na którym jest 12V przy wyzwoleniu alarmu-chyba że się mylę?
Posiadam toyotę z takim chyba alarmem ,jak w tytule -piszę chyba bo taką dostałem instrukcję z samochodem,do centralki się jeszcze nie dokopałem.
Sterowanie z oryginalnego kluczyka samochodu.
Problem polega na tym że po odłaczeniu akumulatora,i potem podlączeniu , zaczeła ,po rozbrojeniu alarmu i uruchomieniu silnika uruchamiać się syrenka.
Nie jest to wywołany alarm -kierukowskazy nie mrugają- tylko wyje krótko syrena ,przestaje ,znów wyje i tak cały czas.
Wie ktoś co to może być?
Awaria syrenki?Któregoś z czujników?
Syrenka tam zamontowana to LOGIC AR 196 - i na alle znalazłem taką syrenkę ,sprzedający napisał że to" syrenka cyfrowa" -co to znaczy ?
Mi wychodzi że to zwykła syrenka ma 3 kable =BK ,RD na zasilanie ,WH =na którym jest 12V przy wyzwoleniu alarmu-chyba że się mylę?