Witam mam pytanie możecie zaproponować z doświadczenia z jakiego modelu samochodu wspomaganie elektryczne ma możliwie najmniejszy pobór prądu.
Cel odzysk z złomu w celu adaptacji do innego pojazdu (oczywiście z możliwością bezproblemowego uruchomiania / emulacji w przypadku bardziej rozbudowanej elektroniki).
Kiedyś popularne były z seicenta / opla corsy B
Ale możliwe że były w innych samochodach możliwie małe gabarytowo i z małym zapotrzebowaniem na moc.
Oczywiście kwestia obciążenia przy najgorszych warunkach czyli na postoju
Pozdrawiam
Cel odzysk z złomu w celu adaptacji do innego pojazdu (oczywiście z możliwością bezproblemowego uruchomiania / emulacji w przypadku bardziej rozbudowanej elektroniki).
Kiedyś popularne były z seicenta / opla corsy B
Ale możliwe że były w innych samochodach możliwie małe gabarytowo i z małym zapotrzebowaniem na moc.
Oczywiście kwestia obciążenia przy najgorszych warunkach czyli na postoju
Pozdrawiam