Mam zamiar zbudować taki układ, ale chciałbym się najpierw poradzić bardziej doświadczonych użytkowników w tym temacie.
Nie używam samochodu codziennie, a akumulator niestety cały czas zasila różne układy auta, powoli ulegając rozładowaniu. W lecie to nie problem, bo na tylnej odchylanej półce bagażnika zamontowałem ogniwo słoneczne, dające 0.3A, co przez kilkanaście godzin skutecznie doładowuje akumulator. Zimą może być z tym problem, bo raz, że śnieg zasypie szybę, a dwa, słońca zbyt wiele nie ma, a i akumulator na mrozie się 'kurczy'. Ten układ z superkondensatorem mógłby w razie potrzeby dostarczyć energię nieco rozładowanemu akumulatorowi, wspomagając w trakcie zimowego rozruchu silnika. Schemat w pliku.