Witam.
Błąd f7. Czy w instrukcji jest informacja, że ten błąd oznacza usterkę czujnika temperatury (nie udało mi się znaleźć w internecie instrukcji, ani znaczenia tego błędu)?
marian1751 napisał: Niestety posiada teraz blad f7 i pomimo zadanej jakiejkolwiek temperatury to i tak tylko mrozi i to ma maxa. Kupilem nowy termistor, gdyz pomyslalem ze to moze on jest winowajca. Parametry nowego to: 560 Termistor NTC 10k Ohm Kupilem na chybyl trafil. Niesetety bledu f7 nie pokazuje ale dalej temperatury nie dzialaja jak nalezy i tylko mrozi na maxa. Nie wiem czy ten termistor jest zly i trzeba zalozyc o innych parametrach czy problem moze jest gdzie indziej.
Skoro przed zmianą termistora był błąd f7, a po zmianie ustąpił, to może potwierdzać usterkę oryginalnego czujnika. Ale zastosowanie niewłaściwego, może powodować przemrażanie, gdyż dobrany niewłaściwy, będzie powadował błędny odczyt temperatury, np: zawyżoną, i dlatego lodówka może pracować stale i przemrażać.
Podejżewam, że lodówka na wyświetlaczu pokazuje również temperaturę zmierzoną.
Jaką pokazuje w czasie przemrażania, a jaką, gdy lodówka była wyłączona i ma temperaturę otoczenia, zaraz po włączeniu, zanim się zdąży schłodzić?
Ponadto skąd wiadomo, że tam oryginalnie jest wogóle termistor?
Na początek należałoby chociażby omomierzem przemierzyć oryginalny czujnik, czy ma przerwę, zwarcie, a może jakąś rezystancje, i czy ta rezystancja zmienia się w zależności od temperatury (pomiar w trzech punktach, aby móc spróbować określić, co to za czujnik).
Jeśli czunik rzeczywiście jest uszkodzony, to nie na chybił-trafił podmieniać, bo prawdopodobieństwo trafienia właściwego jest niskie (zwłaszcza że nawet nie wiemy, czy to jest termistor, oraz czy ma charakterystykę negatywną, czy pozytywną).
Najlepiej podłączyć w miejsce czujnika rezystor dekadowy (jeśli nie posiadamy, to potencjometr), i spróbować tak ustawić, aby mieć odczytaną np: 25°C, 5°C, oraz -15°C, i dla tych wartości odczytać/zmierzyć ustawione rezystancje rezystora dekadowego/potencjometru. Na podstawie tego, można określić co to za czujnik, jeśli jest to jakiś czujnik rezystancyjny.
marian1751 napisał: ale jak podłączyłem inny to bledu f7 juz nie bylo i moglem ustawic pelny zakres temperatury na wyświetlaczu. Niestety wyświetlacz swoje, a temperatura w lodowce swoje, tylko mroziła na maxa.
Z powyższego mogło by wynikać, że rzeczywiście oryginalny czujnik jest uszkodzony, a nowy niewłaściwy.
marian1751 napisał: Termistor nie byl wyjmowany ponieważ trochę ciężko go wyciągnąć bo dość mocno jest zatkana dziura i ciężko wyjąć piankę na kleju.
A gdzie został zamontowany nowy czujnik? Może nie mierzy rzeczywistej temperatury w komorze, z powodu niewłaściwego usytuowania, i z tego tytułu jest teraz problem.
prosiak_wej napisał: Może termistor jest sprawny, a przekaźnik ma sklejone styki.
Może niech najpierw autor tematu, troche dokładniej opisze nam zachowanie lodówki, zwłaszcza odczytana temperatura, kontra rzeczywista.
I jeszcze taka sugestia.
A przypadkiem ta lodówka nie ma przełącznika awaryjnego, który uruchamia sprężarkę na stałe, nie zależnie od termostatu sterującego?
Tak się składa, że miałem do naprawy parę tygodni temu, podobną lodówkę kolegi (inny model), i też mroziła na max, a sprężarka pracowała stale. Okazało się, że pod uchwytem do przenoszenia lodówki, był taki przełącznik pracy awaryjnej, i był właśnie przełączony. Wystarczyło przeczytać instrukcję obsługi, i przełączyć powyższy przełącznik.
