logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Zlecę] Sterownik silnika 220V 0,12KW, zmiana kierunku obrotu, podajnik ekogroszku, piec CO.

mozemorze 08 Paź 2023 12:50 1011 21
  • #1 20762824
    mozemorze
    Poziom 4  
    Zlecę budowę sterowania / programatora do silnika 220V ok. 0,12KW który po określonej ilości włączeń np. w prawo zmieni kierunek obrotu silnika w lewo. Mam na myśli np. 9 impulsów od sterownika uruchamiającego silnik w prawo za 10 razem przełącznik wykona jedną sekwencje w lewo, czyli silnik będzie obracać się w przeciwnym kierunku niż poprzednie 9 razy. Musi być opcja zmiany w prosty sposób ilości obrotów. Docelowo ma to pracować pod podajnikiem ekogroszku w piecu CO. Chciałbym to wpiąć w przewód zasilający silnik podajnika. Budżetu nie potrafię określić, proszę o propozycję.
  • #2 20763704
    manski
    Poziom 23  
    Nie da się zrobić takiego sterownika wpinanego w przewód zasilający silnika. Jeśli to silnik indukcyjny (co jest najbardziej prawdopodobne) z kondensatorem rozruchowym, to żeby zmienić jego kierunek obrotów trzeba "odwrócić" uzwojenie rozruchowe na tabliczce zaciskowej, o ile w ogóle da się to zrobić (uzwojenie rozruchowe jest oddzielnie wyprowadzone na zaciski, a nie spięte razem z roboczym wewnątrz stojana).
  • #5 20763844
    mozemorze
    Poziom 4  
    co do budżetu to nie wiem? 200-300zł? Mam po prostu 2 tony opalu ktory blokuje podajnik, jezeli cena bedzie za wysoka sprzedam wegiel ze strata i kupie inny. Zdjęcie silnika
    [Zlecę] Sterownik silnika 220V 0,12KW, zmiana kierunku obrotu, podajnik ekogroszku, piec CO. [Zlecę] Sterownik silnika 220V 0,12KW, zmiana kierunku obrotu, podajnik ekogroszku, piec CO.
  • #6 20763847
    ArturAVS
    Moderator
    mozemorze napisał:
    200-300zł

    Dodaj co najmniej jedno zero to zacznie się poważna rozmowa.
  • #7 20763850
    mozemorze
    Poziom 4  
    W takim razie odpuszcze i kupie inny opał.
  • #8 20763851
    manski
    Poziom 23  
    Silnik da się przełączyć tak żeby kręcił się w drugą stronę ( trzeba zworki obrócić o 90 stopni, zamiast poziomo będą pionowo ). Moim zdaniem nie warto robić sterownika , wymieszaj ten węgiel z innym który nie blokuje( lub z pelletem, owsem. itp. ) i powoli spalisz.
  • #9 20765183
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Nie każdy silnik może zmieniać kierunek obrotów, a dla różnych silników są na to różne sposoby - nie podałeś nawet, czy to silnik szczotkowy, czy indukcyjny, i ile przewodów ma wyprowadzonych. Silnik może mieć dwa uzwojenia z niezależnie wyprowadzonymi końcami i działać tak, że zmiana kierunku prądu w jednym z nich (poprzez zamianę podłączeń jego końców) zmienia kierunek obrotu (i to może dotyczyć zarówno silnika szczotkowego, jak i indukcyjnego); może mieć trzy uzwojenia połączone w gwiazdę, bądź trójkąt, i trzy końcówki, jedną z nich podłącza się poprzez kondensator, zmiana podłączenia drugiej końcówki kondensatora zmienia kierunek obrotów; silnik szczotkowy DC z magnesami ma dwa wyprowadzenia i zmienia kierunek obrotów, gdy zmieni się polaryzację zasilania (zamieniając podłączenia wyprowadzeń); silnik indukcyjny z jednym uzwojeniem kręci się zawsze w tę samą stronę...

    Dodano po 2 [godziny] 20 [minuty]:

    Ktoś (anonimowo) mi napisał, że to jest "silnik asynchroniczny jednofazowy z kondensatorową fazą rozruchową" i odrębnym (wyprowadzone końcówki) uzwojeniem rozruchowym, i że to widać ze zdjęć. Na tabliczce znamionowej faktycznie podano, że to silnik asynchroniczny jednofazowy, ale jak jest z tymi końcówkami, tego nie widzę. Czyli w rachubę (o ile jakiś szczegół nie pokaże, że jest inaczej) wchodzą dwie możliwości różne pod względem zmieniania kierunku: uzwojenie 3-fazowe z podłączeniem kondensatora tak, by zrobić silnik 1-fazowy, oraz dwa odrębne uzwojenia, jedno z nich z szeregowym kondensatorem. Dla pierwszej wystarczy przełączanie jednej końcówki kondensatora, i wystarczy przekaźnik z jednym stykiem przełączanym, dla drugiej trzeba zamieniać podłączenia uzwojenia, i potrzebny jest przekaźnik z dwoma takimi stykami.

    W tym drugim przypadku to uzwojenie z kondensatorem może być włączane na stałe, albo tylko do rozruchu (na kilka sekund, wyłącza się po rozpędzeniu silnika) - można by to ocenić po kondensatorze - do samego rozruchu zwykle stosuje się elektrolityczny, ale ja tego ze zdjęcia nie odczytam; poza tym, jeśli ono działa tylko przy rozruchu, to gdzieś musi mieć wyłącznik.
  • #10 20765471
    karwo
    Poziom 30  
    Sterownik pieca podaje zasilanie na czas pracy silnika podajnika.
    Układ musi mieć "pamięć nie ulotną" ilości załączeń (w przypadku przerw w zasilaniu) lub trzeba podać zewnętrzne zasilanie dla układu.
    @ArturAVS masz rację z tą stawką.
  • #11 20765483
    ArturAVS
    Moderator
    karwo napisał:
    @ArturAVS masz rację z tą stawką.

    Znam z grubsza stawki za zaprojektowanie i zbudowanie działającego prototypu. W podanym budżecie to ledwo się elementy mieszczą...
    _jta_ napisał:
    nie podałeś nawet, czy to silnik szczotkowy, czy indukcyjny, i ile przewodów ma wyprowadzonych.

    No proszę Cię... #5 druga fotka, masz wszystko na tacy.
  • #12 20765500
    zybex
    Pomocny dla użytkowników
    Też mam kocioł z podajnikiem z silnikiem 0,12KW. Na zewnątrz jest jednak przełącznik zmieniający kierunek obrotów silnika. Potrzebne jest to jakby coś zablokowało pracę ślimaka. Wtedy właśnie można skorzystać z odwrotnych obrotów aby wycofać opał wraz z elementem, który go zablokował. Mając do dyspozycji taki przełącznik, nie jest trudno dobudować układ z przekaźnikiem, który zamieni kierunek obrotów w razie potrzeby.
  • #13 20765506
    ArturAVS
    Moderator
    zybex napisał:
    Wtedy właśnie można skorzystać z odwrotnych obrotów aby wycofać opał wraz z elementem, który go zablokował.

    Autor chce pełną automatykę.
  • #14 20765513
    karwo
    Poziom 30  
    Aby skorzystać z takiego przełącznika konieczne jest zasilenie silnika a to "przychodzi" ze sterownika. Więc do zmiany kierunku obrotów musisz wybrać w sterowniku opcję ręcznego zasilania podajnika.
  • #15 20765613
    zybex
    Pomocny dla użytkowników
    ArturAVS napisał:

    Autor chce pełną automatykę.

    Dziwna ta automatyka. Mam kolegę, który zbudował sobie coś podobnego, ale nie działa to non stop a jedynie gdy zadziała "elektroniczna zawleczka". Wtedy silnik podajnika zmieni obroty i w ustalonym czasie wycofa opał i ponownie spróbuje go podać.
  • #16 20765622
    ArturAVS
    Moderator
    @zybex można zrobić, z tym nie ma problemu. Autor jednak chce gotowe urządzenie, a w tym budżecie się po prostu nie zmieści ze swoimi założeniami.
  • #17 20765910
    mam_pytanie
    Poziom 28  
    Zobacz, czy w takim:
    [Zlecę] Sterownik silnika 220V 0,12KW, zmiana kierunku obrotu, podajnik ekogroszku, piec CO.
    układzie połączeń, silnik kręci w drugą stronę i czy nadmiernie się nie grzeje.
    Podłącz to może bezpośrednio do gniazdka, żeby w razie czego nie uszkodzić sterownika.
    Bezpieczniki, mam nadzieję, w domu są. :)
  • #18 20766002
    bart-projects
    Poziom 29  
    To jest szkodliwa porada.
    Nie powinno się zgadywać/testować tylko odkręcić te dwie śrubki pośrodku porcelanowej kostki i spojrzeć jak podłączone do niej są wyprowadzenia silnika od jej spodu.
    Jeśli Autor tematu się na silnikach nie zna to nie powinien tego dalej ruszać.
    Na te dwie tony opału to szkoda zachodu chyba żeby to miał palić ciągle...
  • #19 20766038
    mam_pytanie
    Poziom 28  
    Cytat:
    i spojrzeć jak podłączone do niej są wyprowadzenia silnika

    Tak:
    [Zlecę] Sterownik silnika 220V 0,12KW, zmiana kierunku obrotu, podajnik ekogroszku, piec CO.
    bo co?
  • #20 20766053
    bart-projects
    Poziom 29  
    W takim razie cały silnik przy Twoim poprzednim podłączeniu chciałbyś puścić przez ten kondensator... raczej się nie uda.
    I czy to czasem nie będzie bezpośrednie zwarcie poprzez uzwojenie rozruchowe (żółte)?

    W oryginalnym rozwiązaniu kondensator jest w szeregu z dość duża rezystancją rozruchowego. W Twojej propozycji kondensator w szeregu z niską rezystancją silnika a do tego uzwojenie rozruchowe bez kondensatora w szeregu...hmm możliwe sztuczne ognie jeszcze przed Sylwestrem :D

    Szybciej spróbowałbym czy zamiana pod kostką wyprowadzeń żóltego uzwojenia dokładnie "na zmianę" da efekt (bo nie musi w zależnosci od tego jak nawinięty jest silnik) obrotów w drugą stronę. Jeśli tak to raczej trzeba zdjąć zworki, przepiąć to i dodać więcej przewodów do sterowania lewo-prawo.
  • #21 20766180
    mam_pytanie
    Poziom 28  
    Cytat:
    W takim razie cały silnik przy Twoim poprzednim podłączeniu chciałbyś puścić przez ten kondensator...

    Przyjrzyj się raz jeszcze, ok.?
    Cytat:
    I czy to czasem nie będzie bezpośrednie zwarcie poprzez uzwojenie rozruchowe (żółte)?

    W oryginalnym rozwiązaniu kondensator jest w szeregu z dość duża rezystancją rozruchowego.

    No to jak - rezystancja mała - "zwarciowa", czy duża?
    Cytat:
    W Twojej propozycji kondensator w szeregu z niską rezystancją silnika...

    Bez tej rezystancji, przez 6 uF nie popłynie nawet 0,5 A. Do rezonansu z indukcyjnością, raczej nie dojdzie, więc w komplecie będzie to niewiele więcej. W czym więc problem?
    Cytat:
    hmm możliwe sztuczne ognie jeszcze przed Sylwestrem :D

    Słowo klucz: bezpiecznik.
    Cytat:
    Szybciej spróbowałbym...

    Można i tak, ale to głębsza dłubanina. Po co więc od niej zaczynać?

    Naprawdę nie widziałeś nigdy silników indukcyjnych, dwukierunkowych?
  • #22 20766198
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Jeśli jedno z uzwojeń jest rozruchowe, i są one ze sobą połączone, to nie da się zmieniać kierunku obrotów. Ale można zmieniać, jeśli oba są do pracy ciągłej i mają jednakowe parametry (opór, indukcyjność, grubość drutu...), a tylko są różnie umieszczone - wystarczy przewód zasilający podłączać do jednej, albo do drugiej strony kondensatora (i końca jednego, albo drugiego uzwojenia). Czyli jeden styk przełączany: zasilanie do COM, połączenie dla normalnego kierunku obrotów do NC, połączenie do odwrotnego do NO.

    Z tego, co wyliczyłem przy założeniu, że uzwojenia są jednakowe, cos(φ)=0,7071 (różnica fazy prądu i napięcia o 45°), i kondensator zmienia różnicę faz na przeciwną: prąd kondensatora = 0,613A, łączny prąd = 0,866A; tabliczka znamionowa podaje 0,74A, więc to nie jest tak ładnie dopasowane - mam wrażenie, że różnica fazy prądu i napięcia musi być większa. Ale te dane chyba są sprzeczne: cos(φ)=0,96 U=220V I=0,74A daje moc 156W, a podają 0,12kW.

Podsumowanie tematu

Użytkownik zleca budowę sterownika do silnika 220V o mocy 0,12 kW, który po określonej liczbie impulsów zmienia kierunek obrotów. W dyskusji podkreślono, że nie każdy silnik może zmieniać kierunek obrotów, a dla silników indukcyjnych konieczne jest odpowiednie podłączenie uzwojeń. Wskazano, że budżet na projekt może być niewystarczający, a koszty mogą przekroczyć 200-300 zł. Użytkownicy sugerują alternatywne rozwiązania, takie jak ręczne przełączniki lub mieszanie opału, aby uniknąć zatorów w podajniku. Wskazano również na potrzebę zastosowania pamięci nieulotnej w układzie sterującym oraz na ryzyko związane z nieodpowiednim podłączeniem silnika.
Podsumowanie wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA