logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak radzić sobie z naprawą OTVC u klienta bez modelu i części?

mac p 10 Kwi 2003 22:02 3049 9
REKLAMA
  • #1 183796
    mac p
    Poziom 21  
    Posty: 566
    Pomógł: 2
    Ocena: 14
    Wtam

    jestem ciekawy jak koledzy radzą sobie z naprawami OTVC w domu

    u klienta , nie którzy nie potrafią podać przez telefon modelu
    telewizora a nieraz firmy, o opisaniu usterki nie ma mowy.

    Jeśli dotrzemy do telewizora okazuje się że nie mamy części lub trudna usterka, a klient mówi " zabrać telewizora nie pozwolę rób pan tutaj" co wtedy.

    następne pytanie to:

    naprawiamy np. zasilacz za 2 tygodnie klient z żalem panie znów to samo jednak tym razem leży trafopowielacz.itp.
    co mówić ,jak się bronić aby nie stracić klienta.

    pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #2 183835
    zdzich42
    Poziom 41  
    Posty: 8031
    Pomógł: 588
    Ocena: 868
    Po pierwsze klient to tylko właściciel TV, więc nie może Ci narzucać toku naprawy. Po drugie u mnie klient dowozi sprzęt we własnym zakresie bo nie będę brał odpowiedzialności za jego sprzęt w transporcie (uwzględniam tylko sporadyczne wypadki gdzie ja zabieram własnym transportem np kaleka )Jeśli klient nie chce usługi warsztatowej -jego sprawa w tym momencie moja wizyta kończy się rachunkiem za dojazd i opisem usterki z podkreśleniem że może być usunięta tylko w warunkach warsztatowych. KONIEC nie ma narzucania woli klienta Na dowidzenia mówie mu że i pan doktor czasami kieruje do szpitala i PA PA żegnam. Nigdy nie wdaje sie w pogawędki prywatne jestem zasadniczy i mogę co najwyżej rozgadać sie udzielając porad z zakresu elektroniki koncentruje sie na tym co robię. Następna zasada nigdy nie korzystam z poczęstunku alkoholem i nie przechodzę na Ty z klientem chcącym się zaprzyjaźnić. Co do drugiej sprawy: zawsze kończ naprawe rachunkiem masz wtedy na papierze co podlega gwarancji (czytaj reklamacji) i do kiedy. Więc klient ma jasność a przy okazji Ty też. Zawsze oddawaj części, przynajmnie próbuj mu je oddać. Niech widzi co było wymienione. W kwestiach spornych zastrzeż sobie że honorujesz tylko opinie autoryzowanego serwisu. Jeśli tak będziesz postępował a naprawy będą wykonane fachowo gwarantuje Ci że kłopotów nie bedzie.
  • #3 183851
    krzysiek
    Poziom 27  
    Posty: 1345
    Pomógł: 21
    Ocena: 82
    1-nie naprawiamy w domu
    2-przyjmujesz tv na okreslona usterke w mniemaniu klienta poziomy pasek brak glosu itp tylko i az tyle
    3 zawsze bedzie za drogo
    4 i napewno cos krecisz i pewnie powyciagales czesci{slang klijentow}
    5 grzecznie i jeszcze raz grzecznie nalezy wytlumaczyc co i jak innej recepty nieznam
  • REKLAMA
  • #5 183972
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • #6 183973
    cZk
    Poziom 2  
    Posty: 2
    Klient nie musi znać modelu i rodzaju usterki. Nie sadze abyś potrafił powiedzieć jaki krem jest najlepszy do cery suchej z tendencją do złuszczania się. Tak więc nie możesz wymagać od klienta znajomości nawet marki telwizora, gdyż dla nektórych jest to poprsostu szklany ekran i wystarcza im, ze pokazuje obraz. Mnie na przykład nie interesuje jakiej firmy mam tapety na ścianie i z jakiego materiału są wykonane. A gdy usterka jest poważna, a klient mimo wszystko stwierdza, że nie pozwoli zabrac telewizora, trudno trzeba mu powiedzieć, że przyjdzie ktoś inny i zepsuje jeszce bardziej biorąc za zajrzenie do środka i pogrzebanie, powiedzmy 40PLN i będzie z siebie dumny. Bez obrazy, tacy też sie zdarzają i to często.
    Więc życzę wielu wyrozumiałych klientów.
    cZk
  • #7 184211
    MMarek
    Poziom 13  
    Posty: 74
    Ocena: 4
    90% moich napraw to u klientów w domu. Pewnie wygodniej jest siedzieć sobie w ciepłym warsztacie i czekać na klienta. W dzisiejszych czasach trzeba frontem do ludzi.
    Z klientem zawsze należy postępować indywidualnie; być prawie psychologiem i to mu powiedzieć czego on oczekuje w danym momencie. Pewnie najważniejszą sprawą jest naprawić dany sprzęt, a przy okazji można jeszcze poprawić podłączenie wszystkich kabli, zrobić z nimi porządek - klient to zawsze zauważy i doceni. Prawie u wszystkich kable są splątane i porozwalane; często przerywa antena i ludzie się boją robić porządek wokół TV żeby nie zepsuć obrazu.
    Prawie 95% usterek naprawiam w domu, resztę muszę zabrać na warsztat ( np. brak części , koncepcji naprawy , schematu, oscyloskopu, itp. ). Nigdy nie zdarzyło mi się żeby właściciel TV nie pozwoliłmi go zabrać. Naprawiam od ponad 10 lat , a ponad 4 lata mam własny warsztat i tylko jednemu klientowi pokazałem drzwi w warsztacie ( podczas wizyt domowych nie miałem raczej nigdy problemów ). Klient ubzdurał sobie, że na TV który mu sprzedałem - stary ITT udzieliłem gwarancji 2 LATA !!! - absurd. Po półtora roku wyschły mu ELKA w p.cz. ; naprawiłem ten TV i chciałem 40zł za naprawę ( chyba rozsądnie). Klient nie zgodził się zapłacić więc dostał telewizor za darmo z tekstem żeby więcej się nie pokazywał.
    Poza tym jedynym przypadkiem nie miałem żadnych problemów z klientami. Czasami warto dla nich być wyrozymiałym to sięmoże opłacić. Namawiam kolegów na wizyty domowe czasami warto ......
  • REKLAMA
  • #8 184257
    Piotr Kryś
    Poziom 13  
    Posty: 74
    Pomógł: 1
    Ocena: 1
    staraj sie zdobyć symbole lub chodziarz częśc info na temat bebechów w tV czasem coś w glowie pozostaje i potem łatwo jest dojść w waprawie u klienta niż szukać niezbędnych cześci gdy ich brak.
  • #9 184627
    mch
    Poziom 23  
    Posty: 871
    Pomógł: 30
    Ocena: 43
    Naprawiając TV w domu postawiony na ławie łapałem go,kiedy ława załamała się pod ciezarem.Dzieciom zwykle daję do zabawy odsysacz albo naładowany konensator :))).Po prawdzie nie lubię naprawiać w domu, ale klient nasz PAN.Płaci wymaga.
  • #10 210582
    @lbert
    Poziom 14  
    Posty: 152
    Ocena: 1
    Ja staram sie okrslić przyczyne uszkodzenia u klienta, a reszte zabieram do domu i tam zaczynam renegeracje odbiornika

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Naprawa telewizorów CRT (OTVC) u klienta bez znajomości modelu i dostępności części jest wyzwaniem wymagającym odpowiedniego podejścia. Zaleca się unikanie napraw w domu klienta, jeśli nie ma możliwości zabrania sprzętu do warsztatu, gdzie dostępne są narzędzia, schematy i części zamienne. W przypadku odmowy klienta na transport telewizora, technik powinien jasno określić zakres usługi, wystawić rachunek za dojazd i diagnozę oraz poinformować, że naprawa możliwa jest tylko w warunkach warsztatowych. Ważne jest prowadzenie dokumentacji naprawy z wyszczególnieniem wymienionych części, co zabezpiecza przed roszczeniami klienta w przypadku powtarzających się usterek. Komunikacja z klientem powinna być uprzejma, ale stanowcza, z wyjaśnieniem ograniczeń naprawy w domu i konieczności profesjonalnego serwisu. Doświadczenie wskazuje, że większość usterek można zdiagnozować na miejscu, ale poważniejsze awarie, takie jak uszkodzenia trafopowielacza czy zasilacza, wymagają pracy w warsztacie. Warto również zdobywać informacje o budowie i oznaczeniach podzespołów telewizora, co ułatwia diagnozę i poszukiwanie części. Naprawy w domu klienta często obejmują także porządkowanie okablowania i poprawę podłączeń, co jest doceniane przez użytkowników. Ostatecznie, profesjonalizm, jasne zasady współpracy i dokumentacja są kluczowe dla utrzymania dobrych relacji z klientem i skutecznej realizacji napraw.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA