Witam, pacjent to Peugeot 307 2001r. 2.0DHI 90KM
Nie działa od jakiegoś czasu fabryczny centralny zamek z pilota jak i przy zamykaniu ręcznie kluczykiem, a objawia się to w taki sposób : klikam na pilocie zamykanie i słychać że zamki się zamykają ale za chwilę wszystkie się otwierają, przy przekręcaniu kluczykiem w zamku zamykają się tylko drzwi kierowcy mechanicznie, a reszta milczy, w środku przy kliknięciu przyciskiem na konsoli od blokowania jest to samo słychać jak wszystkie się zamykają i od razu odbijają i na moment zapala się na kompie grafika otwartych drzwi kierowcy (wszystko na pewno zamknięte) ale to odbicie zamków nie jest tak szybkie jak np. jedne drzwi są fizycznie otwarte (np. kierowcy). Dziś o dziwo po 2 tygodniowym postoju jak gdyby nic wszystko działało prawidłowo zarówno z pilota, mechanicznie grotem jak i przyciskiem blokady na konsoli (pół dnia) i dalej kaplica.
Tam już było rzeźbione (poprzedni wł.), bo w aucie był kiedyś autoalarm (jest wywalony) i były jakieś problemy że spaliło wszystkie zamki i były wymieniane - więc w okolicy bsi jest sporo poklejonych kabli izolacją oraz wypięta jest przelotka w drzwiach (ale to ja sam zrobiłem i nie mogę wsadzić z powrotem). Nasłuchując wygląda na to że wszystkie zamki działają, bo je słychać tylko dlaczego centralny po chwili odbija? Coś podpowiecie jak to ugryźć?

Nie działa od jakiegoś czasu fabryczny centralny zamek z pilota jak i przy zamykaniu ręcznie kluczykiem, a objawia się to w taki sposób : klikam na pilocie zamykanie i słychać że zamki się zamykają ale za chwilę wszystkie się otwierają, przy przekręcaniu kluczykiem w zamku zamykają się tylko drzwi kierowcy mechanicznie, a reszta milczy, w środku przy kliknięciu przyciskiem na konsoli od blokowania jest to samo słychać jak wszystkie się zamykają i od razu odbijają i na moment zapala się na kompie grafika otwartych drzwi kierowcy (wszystko na pewno zamknięte) ale to odbicie zamków nie jest tak szybkie jak np. jedne drzwi są fizycznie otwarte (np. kierowcy). Dziś o dziwo po 2 tygodniowym postoju jak gdyby nic wszystko działało prawidłowo zarówno z pilota, mechanicznie grotem jak i przyciskiem blokady na konsoli (pół dnia) i dalej kaplica.
Tam już było rzeźbione (poprzedni wł.), bo w aucie był kiedyś autoalarm (jest wywalony) i były jakieś problemy że spaliło wszystkie zamki i były wymieniane - więc w okolicy bsi jest sporo poklejonych kabli izolacją oraz wypięta jest przelotka w drzwiach (ale to ja sam zrobiłem i nie mogę wsadzić z powrotem). Nasłuchując wygląda na to że wszystkie zamki działają, bo je słychać tylko dlaczego centralny po chwili odbija? Coś podpowiecie jak to ugryźć?