Cześć wszystkim!
Na wstępie, nie zagłębiałem się zbytnio w instalacjach antenowych i osprzętów od czasu wycofania tv analogowej z eteru. Zdarza mi się co najwyżej robić drobne korekty anten satelitarnych za pomocą prostego miernika Amiko, a w karierze też nie wykonywałem instalacji na więcej, niż 1 TV. Tematy, jakie znalazłem na forum odnoszą sie z początku uruchamiania DVB-T, gdzie współistniała jeszcze tv analogowa.
Znajomy zgłosił się do mnie, ponieważ nie miał odbioru DVB-T2. Według jego relacji, ostatni raz instalacja była używana przed zmianą standardu DVB-T na T2 i wszystko grało dobrze, po czym olał temat aż do teraz, gdy zakupił dekoder do jednego z tv. Byłem u niego przejazdem rzucić okiem (nie miałem wtedy miernika przy sobie) i zastałem tam zardzewiały klon starego, dipolowskiego tri-digitala skierowaną na Raszyn.
Po krótce: antena jest zawieszona na kominie domu 1-piętrowego za pomocą uchwytu satelitarnego poniżej linii dachu, w puszce zaśniedziały symetryzator, popękany biały przewód o długości ~7m podpięty pod wzmacniacz AWS-143ST znajdujący się na strychu, a od niego kolejne 3 przewody do 3 pomieszczeń zakończone gniazdkami (długość przewodów ~10-15m każdy). Kierunki Raszyn (~52km do nadajnika) i Skierniewice (~26km do nadajnika): gdzieś mocno w oddali widać drzewa, poza tym niemal równy teren, trochę fotowoltaiki pracuje w okolicy.
Objaw: sygnał 80-100%, jakość 0-10% na wszystkich MUX-ach z Raszyna. Skierniewice na k33 są widoczne oraz na k7 pomimo dużego kątu odchylenia anteny (na oko powyżej 60 stopni) i złej anteny. Tu wartości już nie pamiętam, ale było coś ~30% sygnału i 0-10% jakości dla VHF. Znalazł się kawałek świeżego przewodu antenowego, więc oczyściłem zaciski anteny, symetryzatora i pociągnąłem go do wzmacniacza, ale sytuacja bez zmian. Podmiana zasilacza także nie pomogła, jak i regulacja wzmocnienia. Na próbę pominąłem wzmacniacz i dekoder ożył, sygnały z Raszyna na poziomie 30% i jakość podobnie, z okazjonalnymi skokami do 40%. Udało się jedynie pobrać listy kanałów. Skierniewice na UHF wskakiwały z sygnałem max 10%. Ogólnie całość mocno pływała, ale może to po prostu ten dekoder tak ma.
Moje przemyślenia: trzeba zamontować maszt na kominie, wymienić antenę UHF (mam spore obawy, że obecna rozleci się przy manewrach), dołożyć coś na VHF celem uzyskania stabilnego MUX-8, wymienić przewód, bo na pewno nie zostawię tego białego na dachu.
Na EmiMaps lokalizacja jest na granicy pokrycia stabilnego odbioru z Raszyna oraz jest niewielki zapas pokrycia ze Skierniewic dla MUX-8 i dość spory dla MUX-3. Wpierw myślałem o zakupie anteny na k24-49 od BURO, ale tych już nie ma na rynku (a szkoda, bo moim zdaniem były dobre i wytrzymałe). Osobiście posiadam nieużywaną antenę 19-elementową yagi na k21-60 oraz 3 lub 4 elementową yagi na VHF. I tutaj moje pytania:
1. Brać to, co mam, czy nie ma to większego sensu i od razu szukać czegoś o lepszym zysku pod obecny zakres k21-48? Myślałem tu o pasywnych Televesach osobno na VHF i UHF. Temat nie jest pilny, dostęp na dach jest bardzo dobry i łatwo będzie tu poeksperymentować.
Od strony technicznej:
2. Zastosować anteny + symetryzator + zwrotnicę na maszcie, wpiąć tłumik na LTE 700MHz tuż przed obecnym AWS licząc na szczęście, że jednak wzmacniacz działa lub podmienić go na AWS 1036 lub coś lepszego?
3. Zastosować anteny + wzmacniacz ze zintegrowaną zwrotnicą i filtrem LTE np. Terra MA080T na maszcie, wyregulować poziom wzmocnienia i wykonać podział na odbiorniki pasywnie? Dwa wzmacniacze mogą chyba mocno zdegradować sygnał.
Wskazówki odnośnie tego, co wisi po sąsiedzku są nieprzydatne, poza kierunkami anten (niemal wszystko ustawione na Raszyn, a anteny to siatki, telmory asr wąskie, tri-digitale, atx-y 55/91, yagi, trochę televesów dat hd(?) oraz sporo anten do LTE i Wi-Fi. Chyba każdy dom tutaj ma talerz na dachu lub elewacji)
Będę wdzięczny za wskazówki i porady, szczególnie jeśli ktoś z Was miał okazję coś instalować w okolicy.
Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam!
Na wstępie, nie zagłębiałem się zbytnio w instalacjach antenowych i osprzętów od czasu wycofania tv analogowej z eteru. Zdarza mi się co najwyżej robić drobne korekty anten satelitarnych za pomocą prostego miernika Amiko, a w karierze też nie wykonywałem instalacji na więcej, niż 1 TV. Tematy, jakie znalazłem na forum odnoszą sie z początku uruchamiania DVB-T, gdzie współistniała jeszcze tv analogowa.
Znajomy zgłosił się do mnie, ponieważ nie miał odbioru DVB-T2. Według jego relacji, ostatni raz instalacja była używana przed zmianą standardu DVB-T na T2 i wszystko grało dobrze, po czym olał temat aż do teraz, gdy zakupił dekoder do jednego z tv. Byłem u niego przejazdem rzucić okiem (nie miałem wtedy miernika przy sobie) i zastałem tam zardzewiały klon starego, dipolowskiego tri-digitala skierowaną na Raszyn.
Po krótce: antena jest zawieszona na kominie domu 1-piętrowego za pomocą uchwytu satelitarnego poniżej linii dachu, w puszce zaśniedziały symetryzator, popękany biały przewód o długości ~7m podpięty pod wzmacniacz AWS-143ST znajdujący się na strychu, a od niego kolejne 3 przewody do 3 pomieszczeń zakończone gniazdkami (długość przewodów ~10-15m każdy). Kierunki Raszyn (~52km do nadajnika) i Skierniewice (~26km do nadajnika): gdzieś mocno w oddali widać drzewa, poza tym niemal równy teren, trochę fotowoltaiki pracuje w okolicy.
Objaw: sygnał 80-100%, jakość 0-10% na wszystkich MUX-ach z Raszyna. Skierniewice na k33 są widoczne oraz na k7 pomimo dużego kątu odchylenia anteny (na oko powyżej 60 stopni) i złej anteny. Tu wartości już nie pamiętam, ale było coś ~30% sygnału i 0-10% jakości dla VHF. Znalazł się kawałek świeżego przewodu antenowego, więc oczyściłem zaciski anteny, symetryzatora i pociągnąłem go do wzmacniacza, ale sytuacja bez zmian. Podmiana zasilacza także nie pomogła, jak i regulacja wzmocnienia. Na próbę pominąłem wzmacniacz i dekoder ożył, sygnały z Raszyna na poziomie 30% i jakość podobnie, z okazjonalnymi skokami do 40%. Udało się jedynie pobrać listy kanałów. Skierniewice na UHF wskakiwały z sygnałem max 10%. Ogólnie całość mocno pływała, ale może to po prostu ten dekoder tak ma.
Moje przemyślenia: trzeba zamontować maszt na kominie, wymienić antenę UHF (mam spore obawy, że obecna rozleci się przy manewrach), dołożyć coś na VHF celem uzyskania stabilnego MUX-8, wymienić przewód, bo na pewno nie zostawię tego białego na dachu.
Na EmiMaps lokalizacja jest na granicy pokrycia stabilnego odbioru z Raszyna oraz jest niewielki zapas pokrycia ze Skierniewic dla MUX-8 i dość spory dla MUX-3. Wpierw myślałem o zakupie anteny na k24-49 od BURO, ale tych już nie ma na rynku (a szkoda, bo moim zdaniem były dobre i wytrzymałe). Osobiście posiadam nieużywaną antenę 19-elementową yagi na k21-60 oraz 3 lub 4 elementową yagi na VHF. I tutaj moje pytania:
1. Brać to, co mam, czy nie ma to większego sensu i od razu szukać czegoś o lepszym zysku pod obecny zakres k21-48? Myślałem tu o pasywnych Televesach osobno na VHF i UHF. Temat nie jest pilny, dostęp na dach jest bardzo dobry i łatwo będzie tu poeksperymentować.
Od strony technicznej:
2. Zastosować anteny + symetryzator + zwrotnicę na maszcie, wpiąć tłumik na LTE 700MHz tuż przed obecnym AWS licząc na szczęście, że jednak wzmacniacz działa lub podmienić go na AWS 1036 lub coś lepszego?
3. Zastosować anteny + wzmacniacz ze zintegrowaną zwrotnicą i filtrem LTE np. Terra MA080T na maszcie, wyregulować poziom wzmocnienia i wykonać podział na odbiorniki pasywnie? Dwa wzmacniacze mogą chyba mocno zdegradować sygnał.
Wskazówki odnośnie tego, co wisi po sąsiedzku są nieprzydatne, poza kierunkami anten (niemal wszystko ustawione na Raszyn, a anteny to siatki, telmory asr wąskie, tri-digitale, atx-y 55/91, yagi, trochę televesów dat hd(?) oraz sporo anten do LTE i Wi-Fi. Chyba każdy dom tutaj ma talerz na dachu lub elewacji)
Będę wdzięczny za wskazówki i porady, szczególnie jeśli ktoś z Was miał okazję coś instalować w okolicy.
Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam!