Witam.
Problem pojawił się tamtej zimy. Przy temperaturach poniżej 0 silnik strasznie szarpał. Po przejechaniu ok 5km wszystko było już OK i silnik pracował prawidłowo. Charakterystyczne jest to że szarpie w przedziale obrotów od 2000 do 3200. Poniżej i powyżej nie szarpie. Przez okres letni było raczej OK, ale teraz znów pojawia się szarpanie i pewnie po przymrozkach będzie tragedia. Wymieniłem filtr paliwa, wyczyściłem EGRa, przelutowałem sterownik pompy. Świece żarowe sprawdzone omomierzem i dodatkowo plusem czy iskrzy. Zawór TCV wymieniałem 6 lub 7 lat temu bo oryginalny przeciekał. Z robione na nim ok 100k km. Co mogę jeszcze sprawdzić/wymienić?
Oleju nie bierze. Przebieg 236k km. Sterownik raz naprawiałem - zimny lut na kondensatorze.
Problem pojawił się tamtej zimy. Przy temperaturach poniżej 0 silnik strasznie szarpał. Po przejechaniu ok 5km wszystko było już OK i silnik pracował prawidłowo. Charakterystyczne jest to że szarpie w przedziale obrotów od 2000 do 3200. Poniżej i powyżej nie szarpie. Przez okres letni było raczej OK, ale teraz znów pojawia się szarpanie i pewnie po przymrozkach będzie tragedia. Wymieniłem filtr paliwa, wyczyściłem EGRa, przelutowałem sterownik pompy. Świece żarowe sprawdzone omomierzem i dodatkowo plusem czy iskrzy. Zawór TCV wymieniałem 6 lub 7 lat temu bo oryginalny przeciekał. Z robione na nim ok 100k km. Co mogę jeszcze sprawdzić/wymienić?
Oleju nie bierze. Przebieg 236k km. Sterownik raz naprawiałem - zimny lut na kondensatorze.