Witam na prezentacji wyglądu zewnętrznego i wnętrza wyłącznika lampki dość popularnego ze względu na swe walory w zakresie tzw. dizajnu oraz niskiej ceny. Niezaprzeczalnie mamy tu estetyczne wykonanie oraz ciekawe i zarazem gustowne wzornictwo z wyraźną nutką elegancji. Pierwsze wrażenie: cacko jakich mało.
Zajrzyjmy do środka i poznajmy pozostałe właściwości tegoż wytworu.
Uwagę przykuwa sposób wykonania.
Styki załączające prąd nie przylegają do siebie jak by tego można się spodziewać, ze szkodą dla samych styków ulegających tym sposobem powolnemu niszczeniu. Po pewnym czasie, a zwłaszcza przy większej mocy żarówki używanej w lampce, dojdzie do nadpaleń widocznych już w omawianym tu egzemplarzu.
Również wokół sposobu montażu przewodów nie sposób przejść obojętnie.
Otóż nie mamy tu, znanych z analogicznych konstrukcji wyłączników, połączeń polegających na przykręcaniu przewodów. Widzimy za to prymitywne połączenia zaciskane, wraz z ich wadą polegającą na luzowaniu się i dalszych konsekwencjach wynikających ze słabego kontaktu elektrycznego.
Moje podsumowanie: wytwór myśli marketingowej dający niezaprzeczalnie efekt końcowy niskiej ceny wraz z zapewne niemałą ilością sprzedanych sztuk.
25. października 2023. roku Mateusz_konstruktor
Fajne? Ranking DIY