Pierwszy rzut okiem…
Dartstar 2000 jest dość smukłą maszyną arcade, z monitorem znajdującym się “na dachu”, która do zabawy, zamiast joysticka używa tarczy z zestawem strzałek
Diagnoza i leczenie
Przy pierwszym podłączeniu do zasilania z głośnika dobiegło tylko kilka
niepokojących dźwięków, poza tym nic więcej nie dało znaku życia. Jak się
okazało, ząb czasu nadgryzł kilka istotnych elementów związanych z zasilaniem. Czujnik ruchu również był niesprawny, ale nim postanowiłem zająć się na samym końcu, tymczasowo odłączając go od płyty głównej. Naprawa maszyny od strony elektrycznej, była dość prosta i polegała właściwie na trzech operacjach. Kluczowym elementem było zmierzenie napięcia zasilacza, które zawierało się w granicach niedopuszczalnie niskich (około 4.8V zmierzone na jego zaciskach). Na całe szczęście konstruktorzy, chyba przewidzieli fakt, iż po 20 latach zasilacz ‘popłynie’, ponieważ umieścili w nim potencjometr regulacyjny. Po podniesieniu napięcia, komputer ożył. Włączył się monitor, na ekranie można było zobaczyć znajome komunikaty. Ale to było by zbyt proste, by definitywnie rozwiązało problem. Startowanie programu wpadło martwą pętlę. Co ciekawe im wyższe napięcie zasilania, tym więcej rzeczy można było zobaczyć na monitorze. Okazało się, że napięcie mierzone na płycie głównej ulegało dużym wahaniom, co jednoznacznie sugerowało ponadnormatywną rezystancję źródła zasilania.
W istocie, po wyczyszczeniu i podgięciu styków w złączach, problem został zażegnany i program gry załadował się od początku do końca. Przy starcie pojawiła
się jednak informacja o niskim stanie napięcia baterii podtrzymującej
pamięć nieulotną. Jak widać na zdjęciach w roli zasilania, pierwotnie
było użyte ogniwo litowe typu CR. Ja jednak postanowiłem wymienić je na
coś, co nie będzie wymagało tak częstej ingerencji w tylną część
obudowy. Do operacji wymiany nie potrzeba było lutownicy, ponieważ
oryginalnie na pcb zamontowana jest specjalna podstawka. Nowe
zasilanie, ze względu na jego wagę przykleiłem klejem na gorąco do
płyty. Druty po niewielkim zgnieceniu końcówek, bez problemu dało się
wsunąć w dedykowane dla pastylki gniazdo. W podobny sposób wymieniłem kiedyś starą baterię ni-mh w analizatorze advantest. Ogniwa Li-SoCl są dobrym zamiennikiem ze względu na napięcie w okolicach 3.6V, co jest wartością dość uniwersalną. Posiadają też spory ładunek, ale co najważniejsze, nie wylewają z siebie niczego, nawet po wielu dziesięcioleciach eksploatacji. W tym przypadku użyłem modelu LS14250 z wyprowadzeniami drutowymi, o pojemności 1.2Ah. Zmierzony prąd pobierany przez wyłączony system wyniósł 13uA, co daje czas działania rzędu 92300h. Powinno to wystarczyć na ponad 10 lat pracy (zakładając najgorszy scenariusz sporadycznego używania gry). Ostatnim etapem było wyjęcie
tarczy (matrix) w celu przeglądu i wyczyszczenia elementów. Przy tej
okazji można było powydłubywać od tyłu ułamane końcówki strzałek,
których ilość wyniosła sporo ponad 50 sztuk
Rzut okiem wgłąb
W środku urządzenie składa się z zasilacza, “radaru”, oraz płyty matki. Zasilacz dostarcza standardowych pc-towych napięć 12V oraz 5V. Zapomniałbym jeszcze o starterach i balastach do świetlówek oświetlających tarczę
Kolejne znaleziska to kontrolery wejścia / wyjścia pod postacią 3 układów UPD71055 (wiadomo nec). Porty obsługują głównie ‘matrix’, ale również wzmacniacze prądowe zaświecające żarówki pod guzikami, jak i same przyciski.
Na pcb znajduje się wzmacniacz audio podłączony do przetwornika AD7224. Ośmiobitowa rozdzielczość konwersji cyfrowo analogowej do takich zastosowań była w tamtych czasach więcej niż wystarczająca. Na sam koniec przedstawiam układ firmy IDT - 7202 (REN7202 po połączeniu z renesas). Przyznam się szczerze, że było to dla mnie niemałe zaskoczenie, iż bufory fifo były budowane w postaci scalonych kostek DIL. A jednak. Wszystko wskazuje na to ze współpracuje on z przetwornikiem DA, choćby ze względu na jego bliskie sąsiedztwo. Istnieje spore prawdopodobieństwo, że tamta architektura niekoniecznie zapewniała możliwości obsługi ciągłego streamu audio bez użycia pamięci w postaci 1kB bufora (dokładnie 1024 x 9b). Na słuch częstotliwość próbkowania, to nie więcej jak 8kHz, co dla 1kB bufora pozwalałoby zmieścić 100ms dźwięku. Na tym kończy się przygoda z systemem rozrywki bazującym na procesorze 386. Reszta scalaków to głównie logika ttl i kilka tranzystorów. Zanim wspomnę kilka słów o oprogramowaniu, które przy starcie wita nas bardzo interesującymi informacjami , kilka słów o trybie serwisowym.
Service mode
Tryb serwisowy wywołuje się za pomocą czerwonego włącznika bistabilnego, znajdującego się w tym przypadku na przednich drzwiczkach. Jego załączenie powoduje przejście do wyświetlania opcji związanych z zegarem RTC, cenami gier, dostępem do statystyk z możliwością ich wydrukowania, oraz menu serwisowe. Zdaje się, że producent przewidział możliwość podłączenia jakiejś drukarki w celu uwiecznienia wyczynów użytkowników urządzenia. Można by w tym miejscu wspomnieć o dużym wielopinowym złączu (z napisem EDAC), oraz innych konektorach, których wcześniej nie omówiłem, skupiając się głównie na elektronice. Informacje na ich temat można znaleźć na pcb, oraz w dokumencie ‘Dartstar_Spectrum_Diagnostic’. Znajduje się w nim również dość obszerny opis opcji serwisowych wraz ze sposobami diagnostyki usterek.
Detekcja człowieka
Czujnik ruchu jest prymitywnym radarem, działającym na zasadzie identycznej ze wszystkimi samowzbudnymi detektorami efektu dopplera jakie są powszechnie dostępne w handlu za ‘5zł’. Posiada jeden tranzystor w.cz pełniący funkcje odbiornika nadajnika generatora detektora…
Niestety w naprawianym urządzeniu detektor ruchu, był całkowicie martwy. Miał złamany potencjometr regulacji czułości, który uzdatniłem w sposób pokazany na zdjęciach. Po tych czynnościach możliwa była zmiana poziomu komparatora, oraz regulacja punktu pracy generatora w.cz (obydwie mają wpływ na czułość). Po ustawieniu potencjometru prądu prawie w maksymalne położenie, możliwa była detekcja ruchu z ponad 2m, co było wartością zupełnie nie praktyczną. Prąd pierwotnie wyregulowałem na połowę odległości pomiędzy maksymalną czułością, a zaprzestaniem działania generatora, to jest jakieś 3/4 zakresu potencjometru, jednak podczas testów zamontowanego w obudowie detektora, okazało się, że generator wymaga wymuszenia nieco większej mocy. Należy pamiętać, że podczas strojenia detektora pcb musi znajdować się w obudowie nad blaszką ‘reflektora’. Bez tego elementu detektor nie będzie działał poprawnie. Przy tej okazji warto zauważyć dziwne umieszczenie pudełka czujnika przez producenta. Maksimum czułości tego detektora znajduje się na ściance górnej, nieco mniejsza w kierunkach odsłoniętej masy na pcb. W urządzeniu pcb wydaje się być umieszczone w sposób najmniej optymalny pod kątem kierunkowości tak zbudowanego radaru. Rozwiązaniem jest zmiana położenia detektora, lub umieszczenie nad nim reflektora odbijającego mikrofale. Warto również
pamiętać, że powoli poruszający się obiekt nie będzie rozpoznany (podobnie jak w czujnikach ruchu pir). Ostatecznie detektor umieściłem najbardziej czułą płaszczyzną w stronę frontu. Po regulacji wydawał się reagować prawidłowo na żwawym krokiem zbliżający się do tarczy ‘obiekt’ w odległości około 0.5m.
Software
Oprogramowanie zawiera pokaźną ilość różnych odmian gier. Cały ich wykaz znajduje się w jednym z załączonych plików pdf. Ciekawą rzeczą jest informowanie o ‘zaciętych’ włącznikach. W przypadku gdy któryś z przycisków, lub element matrycy zostanie załączony dłużej niż kilka sekund, na ekranie zostanie wyświetlony odpowiedni komunikat. Generowany obraz wygląda na rozdzielczość około 640x480 i posiada raczej nie więcej jak 16 kolorów. Wyświetlane obrazy są częściowo animowane oraz okraszone prymitywnymi dźwiękami, jednak są to typowe sample wraz z komunikatami głosowymi. (Ciekawy jestem jakiej kompresji dźwięku użyto jeśli w ogóle, prawdopodobnie musiałbym zaglądnąć w dump rom-u ‘ENGLISH’, czego niestety nie miałem możliwości uczynić
Dodatkowe informacje o produkcie : http://forum.arcadecontrols.com/index.php?topic=118116.0
W załącznikach dokumentacje z powyższej strony, oraz noty katalogowe chipsetu przez małe c.
Fajne? Ranking DIY
