Witam Szanownych Kolegów
Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że nigdy nie miałem problemów z tym imo.
Dziś wracałem drogą dosyć wyboistą (często nią jeżdżę) i musiałem nagle zahamować. Silnik zgasł (nie wiem czemu, sprzęgło wcisnąłem odruchowo) i już nie mogłem go zapalić.
DOPISANE: Podczas hamowania ciężki słoik z miodem wpadl mi pod siedzenie kierowcy. Może coś tam naruszył?
Mam przypuszczenie że to sprawka imo (założone w 2016 roku).
Co nie działa: nie włączają się zegary, nie ma prądu na rozruszniku i pewnie na cewce.
Co działa:
1. po zbliżeniu skórki do pętli pika
2. światła wszystkie,
3. z pilota w kluczyku zamykam i otwieram samochód,
4. po otwarciu i zamknięciu drzwi wyświetla się między zegarami na wyświetlaczu stan licznika i szybko gaśnie i jest już ciemność.
5. działa radio
Będę bardzo wdzięczny za każda podpowiedz.
Z góry dziękuję za pomoc i serdecznie pozdrawiam
Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że nigdy nie miałem problemów z tym imo.
Dziś wracałem drogą dosyć wyboistą (często nią jeżdżę) i musiałem nagle zahamować. Silnik zgasł (nie wiem czemu, sprzęgło wcisnąłem odruchowo) i już nie mogłem go zapalić.
DOPISANE: Podczas hamowania ciężki słoik z miodem wpadl mi pod siedzenie kierowcy. Może coś tam naruszył?
Mam przypuszczenie że to sprawka imo (założone w 2016 roku).
Co nie działa: nie włączają się zegary, nie ma prądu na rozruszniku i pewnie na cewce.
Co działa:
1. po zbliżeniu skórki do pętli pika
2. światła wszystkie,
3. z pilota w kluczyku zamykam i otwieram samochód,
4. po otwarciu i zamknięciu drzwi wyświetla się między zegarami na wyświetlaczu stan licznika i szybko gaśnie i jest już ciemność.
5. działa radio
Będę bardzo wdzięczny za każda podpowiedz.
Z góry dziękuję za pomoc i serdecznie pozdrawiam