Wpadła w moje ręce hulajnoga z popsutą baterią. Poprzedni właściciel baterię naprawiał i razem z hulajnogą otrzymałem 2 pakiety ogniw. Oryginalny 3p 10s z chyba chińskich ogniw na zdjęciu brązowe, niektóre z nich bezużyteczne. Do tego drugi pakiet 4p 10s który najwyraźniej jeździł w tej hulajnodze również niesprawny z prawdopodobnie chińskich ogniw szare na zdjęciu. Ten drugi pakiet był nieco za duży co uniemożliwiło jego poprawny montaż i doprowadziło do zalania wodą podczas jazdy w deszczu. Zniszczony bms i kilka ogniw. Przede mną odbudowanie pakietu w wersji 3p montaż i uszczelnienie. Mam do wyboru używane ogniwa Samsung IRC18650-22P , nor test w mojej ładowarce liitokala, wskazuje na pojemności od 1860 mAh do 1987 mAh. Napięcia 4.19 - 4.20V. Alternatywą dla nich mogły by być szare ogniwa z zalanego pakiety 4p 10s. test wykazuje ten sam zakres napięć ale dużo większą pojemność od 2486 mAh do 2631 mAh. I w tym miejscu stoję przed dylematem, użyć do budowy baterii Samsungów licząc na to że dłużej utrzymają swoją i tak obniżoną względem nominalnej pojemność, czy użyć pojemniejszych szarych ? Pytam bo nie wiem jaki to producent te szare i czy nie zużywają się zbyt szybko. Samsungi z tego samego źródła jeżdżą od przeszło miesiąca w moim rowerze w konfiguracji 5p 10s i jestem z nich zadowolony. W hulajnodze jednak będzie ich znacznie mniej. Ktoś zna może te szare ogniwa ze zdjęcia ? albo ma doświadczenie z niemarkowymi ogniwami ?
