W materiale tym razem szybka relacja zdjęciowa z naprawy laptopa Lenovo ideapad 520. Naprawa obejmuje wymianę klawiatury, w której część klawiszy nie działała, wymiana zużytego akumulatora oraz złącza ethernet, które ze względu na wyłamany pin nie pozwalało na zestawienie połączenia 1GBE a jedynie Fast Ethernet.
Zaczynamy od rozkręcenia obudowy i pokonania zaczepów, (1) dysk SSD pozostawiamy, (2) ilość RAM także wystarczająca, (3) akumulator wymieniamy na nowy, (4) wentylator czyścimy.
Potwierdzamy uszkodzenie mechaniczne złącza ETH.
Płyta uwolniona z obudowy.
Złącze zasilania jest sensownie osadzone i przykręcone do obudowy, nie widać pęknięć PCB lub spoiwa lutowniczego.
Klawiatura ukryta jest za blachą, którą przymocowana jest plastikowymi wypustkami, rozpłaszczonymi termicznie. Wycinamy wszystkie zgrzewy aby podnieść blaszaną osłonę.
Klawiatura mocowana jest w taki sam sposób, usuwanie zgrzewów wymaga cierpliwości.
Uwalniamy klawiaturę i czyścimy obudowę.
Mechanizm klawiatury wygląda porządnie, jednak i tak uległa uszkodzeniu.
Układamy nową klawiaturę.
Do zamocowania zgrzewami wykorzystałem długopis 3D.
Pozostaje montaż blachy.
Usuwamy stare złącze Ethernet.
Mocujemy nowe złącze.
I gotowe, pozostaje jeszcze wymiana akumulatora (1), klawiatura (3) i złącze (2) są już gotowe.
Używany laptop został odnowiony, można korzystać.
Niestety uważam, że współczesne laptopy to produkty dość jednorazowe, elementy są kruche a mocowanie zrealizowane jest na termicznie rozpłaszczany plastik. Zo to są to urządzenia coraz lżejsze, cieńsze i całkiem wydajne.
Jak oceniacie sposób wykonania obecnie dostępnych laptopów?
Zaczynamy od rozkręcenia obudowy i pokonania zaczepów, (1) dysk SSD pozostawiamy, (2) ilość RAM także wystarczająca, (3) akumulator wymieniamy na nowy, (4) wentylator czyścimy.
Potwierdzamy uszkodzenie mechaniczne złącza ETH.
Płyta uwolniona z obudowy.
Złącze zasilania jest sensownie osadzone i przykręcone do obudowy, nie widać pęknięć PCB lub spoiwa lutowniczego.
Klawiatura ukryta jest za blachą, którą przymocowana jest plastikowymi wypustkami, rozpłaszczonymi termicznie. Wycinamy wszystkie zgrzewy aby podnieść blaszaną osłonę.
Klawiatura mocowana jest w taki sam sposób, usuwanie zgrzewów wymaga cierpliwości.
Uwalniamy klawiaturę i czyścimy obudowę.
Mechanizm klawiatury wygląda porządnie, jednak i tak uległa uszkodzeniu.
Układamy nową klawiaturę.
Do zamocowania zgrzewami wykorzystałem długopis 3D.
Pozostaje montaż blachy.
Usuwamy stare złącze Ethernet.
Mocujemy nowe złącze.
I gotowe, pozostaje jeszcze wymiana akumulatora (1), klawiatura (3) i złącze (2) są już gotowe.
Używany laptop został odnowiony, można korzystać.
Niestety uważam, że współczesne laptopy to produkty dość jednorazowe, elementy są kruche a mocowanie zrealizowane jest na termicznie rozpłaszczany plastik. Zo to są to urządzenia coraz lżejsze, cieńsze i całkiem wydajne.
Jak oceniacie sposób wykonania obecnie dostępnych laptopów?
Fajne? Ranking DIY
